środa, 01 lipiec 2026 11:43

Frankfurt: Lekarz alarmuje w sprawie e-papierosów wśród młodzieży

Napisała
Coraz więcej młodych osób sięga po e-papierosy, lekarze zwracają uwagę na możliwe skutki dla dróg oddechowych. Coraz więcej młodych osób sięga po e-papierosy, lekarze zwracają uwagę na możliwe skutki dla dróg oddechowych. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels / Licencja Pexels

Frankfurckie badanie trendów narkotykowych, wskazuje na wyraźny wzrost doświadczeń młodzieży z e-papierosami. W 2024 roku kontakt z nimi zadeklarowało 73 procent badanych osób w wieku od 15 do 18 lat. W 2021 roku było to 46 procent. Na zmianę zwraca uwagę profesor Gerasimos Varelis z Lungenzentrum Klinikum Höchst. Lekarz wskazuje na duże ryzyko dla dróg oddechowych. W jego ocenie e-papierosy nie powinny być przedstawiane jako produkt nieszkodliwy.

Spis treści

Frankfurt i Klinikum Höchst w danych o e-papierosach

Według badania „System monitorowania trendów narkotykowych” e-papierosy stały się ważnym produktem nikotynowym wśród młodych ludzi. Jednocześnie od lat spada spożycie klasycznych papierosów, alkoholu i konopi. Dane dotyczą Frankfurtu i pokazują także drugi istotny fakt. 26 procent frankfurckich nastolatków podało, że nigdy nie spożywało alkoholu, nikotyny ani innych narkotyków.

E-papierosy i urządzenia do wapowania od kilku lat zyskują popularność. Dotyczy to szczególnie młodzieży oraz młodych dorosłych. Producenci często pokazują je jako mniej szkodliwą alternatywę dla klasycznych papierosów. Lekarze zachowują ostrożność. Jednym z nich jest profesor Gerasimos Varelis z Lungenzentrum Klinikum Höchst we Frankfurcie.

Gerasimos Varelis wyraźnie ostrzega przed skutkami zdrowotnymi inhalowania aerozolu z e-papierosów. Zwraca uwagę na rosnącą liczbę młodych użytkowników. Według niego trend nie powstał przypadkiem. Wskazuje też na rolę przemysłu, który miał przyczynić się do przedstawiania tych produktów jako nowoczesnych i rzekomo nieszkodliwych.

„To, że coraz więcej młodych ludzi sięga po e-papierosy, obserwujemy jednoznacznie”

— profesor Gerasimos Varelis

Najnowsza frankfurcka analiza „System monitorowania trendów narkotykowych” pokazuje zmianę w zachowaniach nastolatków. E-papierosy ugruntowały pozycję jako ważny produkt nikotynowy.  Podobne tematy dotyczące zagrożeń wśród młodzieży pojawiały się także w innych niemieckich miastach.

Rok lub grupa Dane z tekstu źródłowego
2021 46 procent badanych w wieku od 15 do 18 lat miało doświadczenia z e-papierosami
2024 73 procent badanych w wieku od 15 do 18 lat miało doświadczenia z e-papierosami
Frankfurcka młodzież 26 procent zadeklarowało brak kontaktu z alkoholem, nikotyną i innymi narkotykami

Badacze wskazują też pozytywny element. Część młodych ludzi unika substancji psychoaktywnych. Jako możliwe przyczyny podano większą świadomość zdrowotną oraz silniejszą profilaktykę. Wzrost doświadczeń z e-papierosami nie oznacza więc ogólnego wzrostu wszystkich form konsumpcji.

Gerasimos Varelis o obciążeniu dróg oddechowych

Profesor Gerasimos Varelis podkreśla, że dostępne są tylko ograniczone dane długoterminowe dotyczące skutków inhalowania aerozolu z e-papierosów. To istotny punkt jego wypowiedzi. Według lekarza nie można dziś z pełną pewnością, ocenić wpływu tych produktów po wielu latach używania.

„Obecnie nie mamy wystarczających badań długoterminowych, aby móc bezpiecznie ocenić skutki przez wiele lat”

— profesor Gerasimos Varelis

W codziennej pracy, lekarz coraz częściej spotyka pacjentów zgłaszających dolegliwości po używaniu e-papierosów. Wymienia duszność, przewlekły kaszel oraz objawy podobne do astmy. Zaznacza też, że znane są już sygnały dotyczące uszkodzeń błon śluzowych i dróg oddechowych.

„Widzimy jednoznacznie, że występuje obciążenie dróg oddechowych”

— profesor Gerasimos Varelis

Lekarz porównuje obecny trend do historii klasycznych papierosów. Przypomina, że papierosy również były kiedyś reklamowane jako nowoczesne i nieproblematyczne. Dopiero po dekadach udokumentowano ich poważne skutki zdrowotne. Zdaniem Gerasimosa Varelisa podobny schemat ostrożności należy stosować wobec e-papierosów. 

Młodzież jest według niego szczególnie podatna na nowe trendy konsumpcyjne. Varelis przyznaje, że ciekawość nowych produktów jest częścią dorastania. Jednocześnie uważa, że problem pojawia się wtedy, gdy ryzyko zdrowotne jest bagatelizowane. Informacje rozchodzą się dziś szybciej przez media społecznościowe i telefony komórkowe. Dlatego wskazuje na potrzebę wczesnej edukacji.

  • Gerasimos Varelis mówi o rosnącym używaniu e-papierosów przez młodych ludzi.
  • Wskazuje na brak wystarczających danych długoterminowych.
  • Wymienia duszność, przewlekły kaszel i objawy podobne do astmy.
  • Podkreśla rolę szkół, rodziców i polityki w profilaktyce.

Lungenzentrum Klinikum Höchst i młodzi pacjenci

W Lungenzentrum Klinikum Höchst, specjalista obserwuje coraz więcej młodych osób z dolegliwościami dróg oddechowych. Zaznacza jednak, że jest to złożony obraz chorobowy. Wpływa na niego wiele czynników. Mimo to rosnące używanie e-papierosów uznaje za element, którego nie wolno pomijać.

Varelis wskazuje, że dopóki brakuje solidnych danych długoterminowych, potrzebna jest ostrożność. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w której młodzi ludzie stają się nową grupą konsumentów. Według lekarza działania profilaktyczne powinny obejmować szkoły. Odpowiedzialność mają także rodzice oraz polityka.

„Musimy wystarczająco wcześnie chronić i edukować naszą młodzież”

— profesor Gerasimos Varelis

Lekarz krytycznie ocenia również stosowanie e-papierosów jako środka do rzucenia palenia. Podkreśla, że osobie palącej nigdy nie zaleciłby przejścia na e-papierosy. Według niego palenie jest chorobą uzależnieniową. Wymaga indywidualnego leczenia.

Za bardziej obiecujące uznaje wsparcie psychologiczne, terapie lekowe oraz naukowo nadzorowane programy odchodzenia od nałogu. Kwestia obciążenia placówek medycznych pojawia się także przy innych tematach dotyczących systemu zdrowia, w tym przy sprawach obejmujących kliniki i gabinety.

Frankfurcki sklep z e-papierosami i aromatami

Innego zdania jest sprzedawca z frankfurckiego sklepu z e-papierosami. Nie przejmuje się on brakiem danych długoterminowych. Przedstawia własne doświadczenie. Mówi, że przez 30 lat palił papierosy jeden po drugim. Następnie, według jego relacji, 14 lat temu dzięki e-papierosom wyszedł z uzależnienia.

Sprzedawca przyznaje jednak, że samo przejście na e-papierosy nie było wystarczające. Wskazuje na wolę i dyscyplinę. Mówi, że bez nich wyjście z nałogu nie byłoby możliwe. To odróżnia jego relację od prostego przedstawienia produktu jako rozwiązania problemu.

„Bez woli i dyscypliny wyjście z nałogu by się nie udało”

— sprzedawca z frankfurckiego sklepu z e-papierosami

Według sprzedawcy dawniej wybór był bardzo mały. Obecnie dostępnych jest wiele wariantów smakowych. Wymienia zieloną herbatę, cytrynę, mango, marakuję oraz klasyczne aromaty tytoniowe. Szczególnie popularne ma być obecnie podwójne jabłko. Za główny argument na rzecz e-papierosów uznaje brak procesu spalania.

Sprzedawca podaje też, że klienci mogą sami określić, czy płyn zawiera nikotynę i w jakiej ilości. Według jego słów dostępne są najczęściej stężenia od 0 miligramów do ustawowego maksimum 20 miligramów na mililitr. Osobie chcącej odejść od klasycznych papierosów poleca 6 miligramów na mililitr.

Płyn do e-papierosów to aromatyzowana ciecz, która jest odparowywana w urządzeniu. Stanowi właściwe paliwo e-papierosa. Jest podgrzewana przez element grzewczy, czyli głowicę parującą. W ten sposób powstaje widoczny aerozol.

W innych tekstach dotyczących spraw zdrowotnych i medycznych można znaleźć więcej tutaj.

Źródło: Frankfurter Neue Presse

Klinikum Höchst we Frankfurcie

Klinikum Höchst we Frankfurcie jest miejscem pracy profesora Gerasimosa Varelisa, który zwraca uwagę na ryzyko związane z e-papierosami wśród młodzieży.