Co znaleziono podczas kontroli na stacji Soest?
W sobotę 7 listopada policja federalna opublikowała bilans działań z poprzedniego dnia, kiedy w Soest odbywał się trzeci dzień wydarzeń związanych z Allerheiligenkirmes. Na terenie dworca obowiązywał zakaz wnoszenia niebezpiecznych przedmiotów. Funkcjonariusze przejęli łącznie cztery noże, trzy spraye do odstraszania zwierząt, jeden rozpylacz drażniący oraz jeden kastet. Suma tych czterech kategorii daje dziewięć przedmiotów. Policja zaznaczyła, że mimo naruszeń ogólny przebieg wydarzeń na dworcu był spokojny.
W komunikacie nie podano informacji o użyciu zabezpieczonych przedmiotów do ataku ani o rannych w trakcie opisywanych kontroli. To istotne, ponieważ znalezienie noża lub sprayu nie jest tym samym co potwierdzenie, że jego posiadacz próbował wyrządzić komuś krzywdę. Oceniając zagrożenie, należy odróżnić naruszenie lokalnego zakazu wnoszenia określonych rzeczy od zastosowania przemocy. W tym przypadku policja opisuje wyniki kontroli prewencyjnych, a nie serię napaści podczas jarmarku.
Dwa postępowania po ujawnieniu kastetu i rozpylacza
Dwa przedmioty, zdaniem służb, stanowiły dodatkowo naruszenie niemieckiej ustawy o broni. Chodzi o kastet oraz wskazany w komunikacie rozpylacz z substancją drażniącą. Policja rozpoczęła postępowania wobec dwóch osiemnastoletnich obywateli Niemiec, pochodzących odpowiednio z Dortmundu i Holzwickede. Nie ujawniono ich nazwisk. Nie podano również informacji o wyroku ani o wymierzeniu kary, bo wszczęcie postępowania nie oznacza prawomocnego rozstrzygnięcia.
Władze rozróżniły zakaz wynikający z zasad bezpieczeństwa na obszarze dworca i niezależną ocenę zgodności poszczególnych przedmiotów z ustawą. Dlatego nie należy zakładać, że każdy z czterech noży został zakwalifikowany jako osobne przestępstwo. W policyjnym komunikacie wymieniono konkretnie dwa przypadki podejrzenia naruszenia prawa o broni. To precyzyjniejsza informacja niż ogólne stwierdzenie, że wszyscy kontrolowani zostali „aresztowani za posiadanie noży”.
Dlaczego podczas jarmarku kontrolowano również dworzec?
Allerheiligenkirmes to znana impreza przyciągająca do Soest wielu odwiedzających. Nawet jeżeli wydarzenie odbywa się na ulicach miasta, część uczestników przyjeżdża pociągiem, a teren stacji kolejowej staje się ważnym punktem dojazdu. To miejsce może podlegać dodatkowym środkom bezpieczeństwa, aby ograniczyć liczbę niebezpiecznych przedmiotów w zatłoczonych strefach. W sobotnim komunikacie policja federalna oceniała właśnie trzeci dzień działań dworcowych, nie wszystkie incydenty w całym mieście.
Podobny problem zgodności bagażu z przepisami pojawia się podczas podróży lotniczych, o czym przypomina nasza informacja o nożu i paralizatorze wykrytych na lotnisku Kolonia/Bonn. Nie jest to ten sam zakaz i nie należy przenosić bezpośrednio zasad kontroli lotniskowej na dworzec. W Niemczech trwają ponadto dyskusje o zmianach ograniczeń dla właścicieli broni, które dotyczą szerszego zakresu regulacji niż jednorazowy zakaz podczas wydarzenia publicznego.
Więcej naruszeń niż w dwóch pierwszych dniach
Według Bundespolizei liczba naruszeń zakazu w piątek była prawie dwukrotnie wyższa niż łącznie podczas dwóch wcześniejszych dni imprezy. Policja nie podała w omawianym komunikacie rozbicia na liczbę kontroli i naruszeń w każdym z tych dni, dlatego z tej wzmianki nie da się wyliczyć wiarygodnego procentu uczestników łamiących zasady. Nie można też wnioskować, że całe wydarzenie stało się niebezpieczne: funkcjonariusze jednocześnie uznali jego przebieg na stacji za przeważnie spokojny.
Ważna jest także różnica między prewencją a działaniami po zgłoszeniu bezpośredniego zagrożenia. W przypadku gróźb z użyciem broni wobec sąsiada w Krefeld policja interweniowała w reakcji na konkretne zdarzenie. W Soest funkcjonariusze pracowali w ramach zaplanowanych kontroli. W obu wypadkach przedmioty mogą stać się przedmiotem czynności procesowych, lecz prawne podstawy działań i sytuacja na miejscu są różne.
Co powinni wiedzieć podróżni jadący na imprezę?
Każdy, kto jedzie do Soest pociągiem, powinien zapoznać się z obowiązującymi ograniczeniami na stacji i w strefie wydarzenia. Dotyczy to nie tylko klasycznej broni, lecz również przedmiotów, które w innych sytuacjach nie muszą prowadzić do odpowiedzialności karnej. Konkretny zakres zakazu i ewentualne wyjątki wynikają z obowiązujących komunikatów odpowiednich służb, a nie z samych zdjęć czy internetowych komentarzy. Najbezpieczniejszą praktyką jest pozostawienie przedmiotów objętych zakazem w domu.
Policyjny bilans z 7 listopada nie zawiera zapowiedzi odwołania jarmarku ani zamknięcia dworca. Nie ma też informacji o tym, by odnotowane przedmioty wykorzystano podczas opisywanego dnia w atakach na uczestników. Służby mogą podsumowywać kolejne dni po zakończeniu imprezy, lecz nie wolno zastępować tych przyszłych ustaleń domysłami. Na ten moment potwierdzone są dziewięć zabezpieczonych przedmiotów i dwa wszczęte postępowania.
Źródła informacji
- Bundespolizeidirektion Sankt Augustin