Drony na lotnisku Lipsk/Halle
Od znalezienia pierwszego drona z materiałem wybuchowym na lotnisku Lipsk/Halle, minęły prawie 3 tygodnie. Bezzałogowiec został odkryty w nocy 4 sierpnia około godziny 23.42. Według prowadzących sprawę, miał zaatakować ukraiński samolot transportowy Antonow wykorzystywany do przewozu sprzętu wojskowego. Próba zakończyła się niepowodzeniem. Zapalnik bomby prawdopodobnie nie zadziałał. Pierwsze informacje dotyczące drona z podejrzanym ładunkiem pojawiły się bezpośrednio po zdarzeniu.
Funkcjonariusze ochrony państwa z Federalnego Urzędu Kryminalnego, prowadzą postępowanie na zlecenie federalnego prokuratora generalnego Jensa Rommela. Ustalają plan działania sprawców, sposób skierowania maszyny na cel oraz osoby odpowiedzialne za przygotowanie operacji. Z informacji WDR, NDR i dziennika „Süddeutsche Zeitung” wynika, że śledczy nie ograniczają już sprawy do jednego bezzałogowca.
„Podczas próby zamachu na lotnisku w Lipsku najwyraźniej wykorzystano kilka dronów”.
Pierwszy dron znajdował się na terenie portu lotniczego. Drugi mógł wkrótce potem uderzyć w maszynę DHL. Ujawnienie kolejnego urządzenia rozszerzyło dochodzenie na teren sąsiadujący z zachodnią częścią lotniska. Wcześniej wskazywano już na luki w ochronie lotnisk przed dronami.
Trzecia maszyna w Kabelsketal
Trzeci dron znaleziono wczesnym wieczorem 14 sierpnia na polu w Kabelsketal. To obszar położony w powiecie Saalekreis w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. Bezpośrednio graniczy z zachodnią częścią lotniska Lipsk/Halle. Informacja o tym znalezisku nie była wcześniej publicznie znana. Rzeczniczka Prokuratury Federalnej nie chciała w poniedziałek komentować sprawy.
Na miejsce przyjechali technicy kryminalistyczni Federalnego Urzędu Kryminalnego oraz dodatkowe siły policyjne. Dzień później, przy punkcie odnalezienia drona znaleziono także podejrzaną substancję. Według pierwszej oceny mogło to być około 50 gramów heksogenu, czyli silnego wojskowego materiału wybuchowego. Ostateczne potwierdzenie rodzaju zabezpieczonej substancji nie zostało podane.
Znalezisko może wskazywać, że planowana operacja miała większy zakres, niż początkowo wynikało z informacji o jednym dronie z niesprawnym zapalnikiem. Nadal nie wiadomo, jaką funkcję miała pełnić trzecia maszyna. Nie ustalono też publicznie, czy przenosiła ładunek ani czy została wcześniej użyta w pobliżu portu lotniczego.
Zderzenie z samolotem DHL
Drugi dron miał pojawić się około godziny 00.03, krótko po odnalezieniu pierwszego urządzenia. W tym czasie samolot towarowy DHL podchodził do lądowania w Lipsku. Po wykryciu maszyny z materiałem wybuchowym lotnisko zostało natychmiast zamknięte. Załoga DHL musiała przerwać podejście i ponownie wznieść samolot.
Na wysokości ogrodzenia lotniska samolot lecący z prędkością kilkuset kilometrów na godzinę prawdopodobnie zderzył się z dronem. Kilka sekund wcześniej piloci mieli zauważyć obiekt o wielkości około 30 centymetrów. Późniejsza analiza obrazu radarowego również miała dostarczyć wskazówek dotyczących niewielkiego obiektu latającego.
Po zdarzeniu maszynę DHL skierowano do Hanoweru. Na tamtejszym lotnisku została zbadana przez śledczych. Przesłuchano także członków załogi. Na usterzeniu samolotu ujawniono uszkodzenie wskazujące na możliwość zderzenia. Badanie miało wykluczyć uderzenie ptaka.
- pierwszy dron znaleziono około godziny 23.42
- do przypuszczalnej kolizji doszło około godziny 00.03
- piloci zauważyli obiekt o wielkości około 30 centymetrów
- samolot DHL został skierowany do Hanoweru
- na usterzeniu ujawniono uszkodzenie
Samego drona ani jego jednoznacznie zidentyfikowanych części dotąd nie odnaleziono. Śledczy biorą pod uwagę możliwość, że bezzałogowiec po uderzeniu dostał się do silnika i został rozdrobniony na bardzo małe fragmenty.
Antena w Kursdorf
W miejscowości Kursdorf, położonej na północ od lotniska Lipsk/Halle, zabezpieczono konstrukcję techniczną. Do drzewa przytwierdzono taśmą antenę i inne elementy elektroniczne. Śledczy sprawdzają, czy urządzenia służyły do sterowania jednym z dronów. Niedaleko znaleziono również wypaloną ziemię i metalowe części. Badane miejsce jest rozpatrywane jako możliwy punkt detonacji.
Świadkowie usłyszeli głośny huk o godzinie 19.20, kilka godzin przed znalezieniem drona z ładunkiem na terenie portu lotniczego. Nadal nie ustalono, co wówczas eksplodowało. Nie wiadomo, czy był to wypadek, czy celowe działanie. Badana jest także możliwość, że sprawcy próbowali w ten sposób zniszczyć dowody.
Podczas kolejnego przeszukania terenu 11 sierpnia policja miała odnaleźć silnik i wirnik drona. Wcześniej przedstawiciele kręgów śledczych informowali, że działania nie przyniosły żadnych znalezisk. Nowe elementy są analizowane razem z anteną, elektroniką, metalowymi fragmentami i uszkodzeniami samolotu DHL.
Nie ustalono jeszcze, kto odpowiada za przygotowanie próby zamachu. Śledczy analizują kilka tropów. Część z nich opiera się na zabezpieczonym materiale genetycznym.
Dokładny przebieg planowanego ataku, rola poszczególnych urządzeń i tożsamość sprawców pozostają przedmiotem dochodzenia.
Port lotniczy Lipsk/Halle i jego okolice
Lotnisko Lipsk/Halle znajduje się w pobliżu Kabelsketal i Kursdorf, gdzie śledczy zabezpieczyli kolejne przedmioty związane z prowadzonym dochodzeniem.
Port lotniczy Lipsk/Halle i jego najbliższe otoczenie, gdzie prowadzono działania związane ze śledztwem. Źródło: Google Maps.
FAQ
Ile dronów mogło zostać użytych w pobliżu lotniska Lipsk/Halle?
Śledczy badają udział co najmniej 3 dronów. Pierwszy znaleziono na lotnisku, drugi mógł zderzyć się z samolotem DHL, a trzeci odkryto na polu w Kabelsketal.
Jaki samolot miał być celem pierwszego drona?
Według ustaleń celem miał być ukraiński samolot transportowy Antonow wykorzystywany do przewozu sprzętu wojskowego.
Co znaleziono przy trzecim dronie w Kabelsketal?
Technicy mieli znaleźć około 50 gramów substancji, która według pierwszej oceny mogła być heksogenem, czyli silnym wojskowym materiałem wybuchowym.
Co stało się z samolotem DHL?
Maszyna przerwała lądowanie po zamknięciu lotniska i prawdopodobnie zderzyła się z dronem. Została skierowana do Hanoweru, gdzie na jej usterzeniu wykryto uszkodzenie.
Co zabezpieczono w Kursdorf?
Na drzewie znaleziono antenę i inne elementy elektroniczne przymocowane taśmą. W pobliżu ujawniono wypaloną ziemię oraz metalowe części.
Kto prowadzi dochodzenie w sprawie próby zamachu?
Postępowanie prowadzą funkcjonariusze ochrony państwa z Federalnego Urzędu Kryminalnego na zlecenie federalnego prokuratora generalnego Jensa Rommela.
Czy ustalono osoby odpowiedzialne za próbę ataku?
Nie. Śledczy analizują kilka tropów, w tym materiał genetyczny.
Źródło: Tagesschau