poniedziałek, 02 listopad 2026 16:39

Niemcy: Zamieszki po protestach - Merz zapowiada surowe kary

Oprac.:
Po zamieszkach w Niemczech policja prowadzi działania przeciwko sprawcom przemocy. Po zamieszkach w Niemczech policja prowadzi działania przeciwko sprawcom przemocy. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels / Licencja Pexels

Ataki na policjantów, rozbite witryny sklepowe i grabieże, wywołały polityczną debatę w Niemczech. Po weekendowych demonstracjach młodego pokolenia kanclerz Friedrich Merz, zapowiedział zdecydowane działania wobec sprawców przemocy. Jednocześnie uznał część postulatów protestujących za uzasadnione. Największe zamieszki odnotowano we Frankfurcie nad Menem i Kolonii. We Frankfurcie zatrzymano 54 podejrzanych, policja szacowała liczbę osób gotowych do przemocy nawet na 1500. W rządzie pojawiły się jednak rozbieżności dotyczące tego, kto odpowiadał za ataki i jakie środowiska reprezentowali uczestnicy zamieszek.

Friedrich Merz i reakcja rządu Niemiec

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział surowe konsekwencje dla osób, które podczas weekendowych zamieszek atakowały funkcjonariuszy i plądrowały sklepy. Stanowisko przedstawił w przygotowanym przemówieniu na zamkniętą konferencję przewodniczących lokalnych struktur CDU. Fragmenty dokumentu otrzymały agencje prasowe dpa i Reuters. Szef niemieckiego rządu podkreślił, że przemoc nie może być tolerowana na ulicach niemieckich miast. Zapowiedział stosowanie przewidzianych prawem sankcji wobec sprawców przestępstw. Wyraził również uznanie dla policji, która jego zdaniem zareagowała wzorowo.

Jednocześnie Merz zwrócił uwagę na pokojowy charakter większości demonstracji. Zaznaczył, że młode pokolenie interesuje się polityką i obawia się o swoją przyszłość. Wymienił problemy mieszkaniowe oraz potrzebę odciążenia budżetów gospodarstw domowych. Miałoby to umożliwić krajom związkowym zwiększenie nakładów na edukację.

Kanclerz zapewnił, że kwestie te znajdują się wśród priorytetów jego rządu. Zapowiedział również kontynuację rozmów z młodymi ludźmi przez federalną minister edukacji Karin Prien z CDU. Podkreślił potrzebę reform związanych ze starzeniem się społeczeństwa. Według niego młodzi nie powinni ponosić wszystkich obciążeń wynikających ze zmian demograficznych. Rzecznik rządu Stefan Kornelius potępił akty przemocy, jednocześnie określając postulaty młodzieży jako uzasadnione. Stanowisko władz zakłada więc rozdzielenie pokojowych uczestników protestów od osób odpowiedzialnych za przestępstwa. Wśród problemów zgłaszanych przez młodych ludzi znalazły się również rosnące koszty mieszkań dla studentów.

„Na naszych ulicach nie ma miejsca na przemoc, a mój rząd nie będzie wykazywał w tej sprawie żadnej tolerancji”.
Friedrich Merz – kanclerz Niemiec
„Kto atakuje policjantów i służby interwencyjne oraz plądruje sklepy, atakuje naszą wolność, drwi ze społeczeństwa i uzasadnionych interesów młodych ludzi”.
Friedrich Merz 
„Młode pokolenie angażuje się w politykę i martwi się o swoją przyszłość”.
Friedrich Merz 
„Wszystkie te kwestie znajdują się na samym szczycie naszej listy zadań”.
Friedrich Merz – kanclerz Niemiec, o mieszkalnictwie, sytuacji gospodarstw domowych i edukacji

Alexander Dobrindt, Boris Pistorius i spór o sprawców

Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt z CSU, przypisał odpowiedzialność za zamieszki grupom lewicowym skłonnym do przemocy oraz chuliganom ze środowisk migracyjnych. Zaznaczył, że należy wyraźnie oddzielić demokratyczne, pokojowe demonstracje od późniejszych ataków. Według ministra, sprawcy zamieszek nie byli uczniami uczestniczącymi w manifestacjach. Zapowiedział ich identyfikację, pociągnięcie do odpowiedzialności i surowe kary. Rzecznik rządu Stefan Kornelius oświadczył, że Friedrich Merz podziela ocenę przedstawioną przez Dobrindta.

Również rzeczniczka Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, broniła wypowiedzi ministra. Przyznała jednak, że rząd federalny nie dysponuje jeszcze zweryfikowanymi danymi liczbowymi z całych Niemiec, które potwierdzałyby przedstawioną charakterystykę sprawców. Resort opiera swoją ocenę na obserwacjach policjantów obecnych na miejscu oraz częściowych ustaleniach służb ochrony konstytucji. Kornelius wskazał także na nagrania i zdjęcia dokumentujące weekendowe wydarzenia. Federalna minister edukacji Karin Prien poparła stanowisko Dobrindta. W rozmowie z Deutschlandfunk stwierdziła, że po zakończeniu w większości pokojowych demonstracji do przemocy doszło ze strony grup skrajnie lewicowych, a także innych osób prawdopodobnie wywodzących się ze środowisk migracyjnych.

Wyjaśniła, że celem nie jest wzbudzanie uprzedzeń, lecz zbadanie przyczyn przemocy. Zwróciła uwagę na różnice w skuteczności integracji poszczególnych grup społecznych. Odmienne stanowisko przedstawił minister obrony Boris Pistorius z SPD. W rozmowie z ZDF przyznał, że nie zna danych pozwalających potwierdzić ocenę Dobrindta. Zakwestionował również sposób definiowania środowisk migracyjnych. Przypomniał, że osoby określane w ten sposób mogą mieszkać w Niemczech od trzech pokoleń i posiadać niemieckie obywatelstwo. Podkreślił jednocześnie konieczność karania ekstremistów odpowiedzialnych za ataki na policjantów, obrażenia funkcjonariuszy i poważne zniszczenia mienia. Podobne zastrzeżenia przedstawiła pełnomocniczka rządu do spraw integracji Natalie Pawlik z SPD. W wypowiedzi dla Frankfurter Allgemeine Zeitung sprzeciwiła się automatycznemu przypisywaniu odpowiedzialności za przemoc osobom ze środowisk migracyjnych.

„I oczekuję surowych kar”.
Alexander Dobrindt – federalny minister spraw wewnętrznych
„Nie chodzi tutaj o podsycanie uprzedzeń, byłoby to również błędne politycznie”.
Karin Prien – federalna minister edukacji, wypowiedź dla Deutschlandfunk
„Czym właściwie są grupy migracyjne? Czy chodzi o ludzi, którzy mieszkają w Niemczech już w trzecim pokoleniu i mają niemieckie obywatelstwo? W którym momencie przestajemy to rozróżniać?”
Boris Pistorius – federalny minister obrony, wypowiedź dla ZDF
„Sprawcy są przede wszystkim sprawcami. Przypisywanie takich aktów przemocy od razu środowiskom migracyjnym jest zbyt dużym uproszczeniem”.
Natalie Pawlik – pełnomocniczka rządu do spraw integracji, wypowiedź dla Frankfurter Allgemeine Zeitung

Frankfurt nad Menem i 54 zatrzymanych

Do szczególnie poważnych zamieszek doszło we Frankfurcie nad Menem, gdzie policjanci zostali zaatakowani kamieniami i butelkami zapalającymi. Uczestnicy rozruchów niszczyli witryny sklepowe i dopuszczali się grabieży. Według informacji policji w mieście przebywało nawet 1500 osób gotowych do przemocy. Część przyjechała z okolic Frankfurtu, a pozostali również z bardziej oddalonych miejscowości. Heski minister spraw wewnętrznych Roman Poseck z CDU poinformował o zatrzymaniu 54 podejrzanych w wieku od 13 do 29 lat. Większość zatrzymanych miała niemieckie obywatelstwo i pochodzenie migracyjne. Na podstawie ustaleń służb Poseck ocenił, że wśród sprawców przeważały osoby związane ze środowiskami migracyjnymi.

Minister zapowiedział zaostrzenie działań wobec grup odpowiedzialnych za ataki. Podkreślił, że policjanci byli atakowani bez zahamowań. W programie tagesthemen wyraził także wątpliwości dotyczące możliwości przeprowadzenia kolejnych demonstracji zapowiadanych na 20 listopada. Według niego należy zapobiegać zgromadzeniom, podczas których dochodzi do przemocy. Frankfurcki komendant policji Stefan Müller przedstawił natomiast ocenę, że wśród uczestników nocnych zamieszek dominowali młodzi mężczyźni z pochodzeniem migracyjnym, wcześniej znani funkcjonariuszom. Policja nie dostrzegła u tych osób wyraźnego motywu politycznego. Dziennikarz heskiego nadawcy HR Jakob Schaumann, obecny podczas demonstracji, przestrzegł jednak przed przedwczesnym wyciąganiem wniosków.

Niemieccy policjanci w wyposażeniu ochronnym podczas demonstracji
Zamieszki po protestach młodzieży w Niemczech wywołały zdecydowaną reakcję władz. Zdjecie ilustracyjne: Pixabay

Przyznał, że również odniósł wrażenie, iż większość uczestników rozruchów miała pochodzenie migracyjne. Zaznaczył jednak, że nie ustalono jeszcze tożsamości wszystkich podejrzanych. Jego zdaniem zatrzymanie 54 osób nie pozwala przesądzić o całej grupie, której liczebność szacowano na 1000–1500 uczestników. Schaumann stwierdził również, że nocna przemoc miała stosunkowo niewiele wspólnego z samą demonstracją. Wcześniejsze protesty młodzieży w niemieckich miastach koncentrowały się na postulatach dotyczących edukacji, warunków życia i perspektyw młodego pokolenia.

  • Do 1500 osób – szacowana przez policję liczba uczestników gotowych do przemocy we Frankfurcie.
  • 54 zatrzymanych – liczba podejrzanych podana przez heskiego ministra spraw wewnętrznych Romana Posecka.
  • 13–29 lat – przedział wieku zatrzymanych.
  • 20 listopada – termin kolejnych zapowiadanych demonstracji, których przeprowadzenie zakwestionował Roman Poseck.
  • Brak rozpoznanego motywu politycznego – ocena frankfurckiej policji dotycząca uczestników nocnych zamieszek.
„Dla mnie wczorajszy wieczór i miniona noc są impulsem do zaostrzenia działań, szczególnie wobec grup sprawców, z którymi mieliśmy do czynienia”.
Roman Poseck – minister spraw wewnętrznych Hesji
„Najpierw trzeba zobaczyć, czy te wydarzenia 20 listopada w ogóle będą mogły odbyć się w takiej formie. Moim zdaniem nie powinny”.
Roman Poseck – wypowiedź w programie tagesthemen
„Przy 1000–1500 osób gotowych do przemocy nie można na podstawie 54 osób mówić, że wszystkich już znaleziono”.
Jakob Schaumann – dziennikarz HR relacjonujący wydarzenia we Frankfurcie

Kolonia, Hamburg i Berlin po demonstracjach

W Kolonii do poważnych starć doszło po zakończeniu demonstracji, szczególnie w okolicach katedry. Według policji wcześniejsze zgromadzenie miało w większości pokojowy charakter. Organizatorzy zdecydowali jednak o jego przedwczesnym zakończeniu z powodu pojedynczych zakłóceń. Wieczorem sytuacja uległa zaostrzeniu. Dziennikarz WDR Jochen Hilgers relacjonował, że po spokojnych i różnorodnych protestach pokolenia Z inicjatywę prawdopodobnie przejęły grupy lewicowych autonomistów, środowiska propalestyńskie oraz przedstawiciele dawnej lewicy. Podkreślił, że nie doszło do eskalacji samej demonstracji młodzieżowej, lecz do zamieszek po jej zakończeniu.

Rzecznik policji Sascha Wallmeroth potwierdził obecność grup, które według ustaleń funkcjonariuszy celowo przyjechały do Kolonii, aby popełniać przestępstwa. Dowódca działań policyjnych Martin Lotz wskazał na sposób przeprowadzania ataków, zakrywanie twarzy i posiadane wyposażenie. Jego zdaniem okoliczności te świadczyły o zaplanowanych działaniach, a nie spontanicznym wybuchu przemocy. Minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul z CDU ocenił, że pokojowe protesty zostały przejęte przez lewicowych ekstremistów oraz grupy młodych mężczyzn gotowych do agresji. Do zamieszek i starć z policją doszło również w Hamburgu oraz Berlinie. Weekendowe demonstracje zorganizowała inicjatywa „Gen Z regelt”, której nazwę można przetłumaczyć jako „Pokolenie Z decyduje”.

Na ulice niemieckich miast wyszły tysiące uczestników, a wśród ich głównych żądań znalazły się lepsza edukacja i mieszkania w przystępnych cenach. Organizatorzy wyraźnie odcięli się od późniejszych aktów przemocy. Badaczka edukacji i protestów Nina Kolleck wskazała w rozmowie z tagesschau24 na rosnące nierówności dochodowe, wzrost czynszów i coraz większe napięcia społeczne. Jej zdaniem frustracja młodych ludzi wynika również z przekonania, że mają znacznie mniejsze szanse niż osoby wychowujące się w zamożnych rodzinach.

Takie warunki mogą sprzyjać działalności grup występujących przeciwko istniejącemu systemowi. Karin Prien zwróciła natomiast uwagę, że osiągnięcia edukacyjne w Niemczech nadal zbyt mocno zależą od pochodzenia społecznego. Przewodnicząca partii Lewica Ines Schwerdtner przestrzegła przed odsuwaniem postulatów młodzieży na dalszy plan z powodu przemocy niewielkich grup. Z kolei współprzewodnicząca AfD Alice Weidel wykorzystała wydarzenia do krytyki polityki CDU. Na platformie X przypisała zamieszki wieloletniemu wspieraniu lewicowego ekstremizmu przez tę partię oraz niekontrolowanej migracji. Przedstawiciele różnych ugrupowań zgodzili się co do potrzeby reakcji na przemoc, ale odmiennie ocenili jej przyczyny i związek z protestami młodzieży.

„Z pewnością ma to związek z tym, że sytuacja w ostatnich latach bardzo się zaostrzyła”.
Nina Kolleck – badaczka edukacji i protestów, wypowiedź dla tagesschau24
„Czynsze rosły coraz bardziej, a coraz więcej dzieci i młodych ludzi odczuwa taką frustrację, szczególnie także podczas studiów”.
Nina Kolleck 
„Ani kryzys związany z kosztami utrzymania, ani ograniczanie świadczeń społecznych, ani szeroko podzielana wola pokojowego protestu nie znikają tylko dlatego, że później niewielkie grupy sfrustrowanych ludzi wszczęły zamieszki”.
Ines Schwerdtner – przewodnicząca partii Lewica, wypowiedź dla Rheinische Post
„Nie mieliśmy wpływu na to, co wydarzyło się po zakończeniu zgromadzeń”.
Rzecznik inicjatywy Gen Z regelt – stanowisko organizatorów demonstracji

Po weekendowych zamieszkach, niemieckie władze zapowiadają ściganie sprawców i zdecydowane stosowanie prawa. Jednocześnie trwa spór o pochodzenie osób odpowiedzialnych za przemoc. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przyznaje, że nie ma jeszcze zweryfikowanych danych obejmujących całe Niemcy. Friedrich Merz, Karin Prien i inni przedstawiciele rządu podkreślają, że działania przeciwko sprawcom nie powinny przesłaniać postulatów pokojowych demonstrantów.

Wśród nich pozostają dostępność mieszkań, jakość edukacji i perspektywy finansowe młodego pokolenia. Organizatorzy protestów odrzucają odpowiedzialność za przestępstwa po zakończeniu zgromadzeń, natomiast policja i władze krajów związkowych analizują przebieg wydarzeń oraz możliwość organizacji następnych demonstracji.

FAQ

Co wydarzyło się po protestach młodzieży w Niemczech?

Po w większości pokojowych demonstracjach doszło do zamieszek w kilku niemieckich miastach. We Frankfurcie nad Menem, Kolonii, Hamburgu i Berlinie odnotowano przemoc oraz starcia z policją. We Frankfurcie niszczono witryny sklepowe i plądrowano sklepy.

Kto organizował protesty młodzieży w Niemczech?

Do udziału w demonstracjach wzywała inicjatywa Gen Z regelt, czyli Pokolenie Z decyduje. Jej przedstawiciele zdystansowali się od zamieszek, podkreślając, że nie mieli wpływu na wydarzenia po zakończeniu zgromadzeń.

Ile osób zatrzymano podczas zamieszek we Frankfurcie nad Menem?

Według ministra spraw wewnętrznych Hesji Romana Posecka policja zatrzymała 54 podejrzanych w wieku od 13 do 29 lat. Funkcjonariusze szacowali, że w zamieszkach uczestniczyło nawet 1500 osób gotowych do przemocy.

Co Friedrich Merz powiedział o zamieszkach?

Kanclerz Friedrich Merz zapowiedział zdecydowane działania wobec sprawców ataków na policję i plądrowania sklepów. Jednocześnie podkreślił, że większość młodych ludzi protestowała pokojowo, a ich postulaty dotyczące mieszkań i edukacji zasługują na uwagę. 

Co policja ustaliła o uczestnikach zamieszek w Kolonii?

Według policji niektóre grupy celowo przyjechały do Kolonii, aby popełniać przestępstwa. Dowódca działań Martin Lotz ocenił, że sposób atakowania funkcjonariuszy, zakrywanie twarzy i wyposażenie uczestników wskazywały na zaplanowane działania.

Jakie postulaty zgłaszali młodzi demonstranci?

Uczestnicy protestów domagali się między innymi lepszej edukacji i mieszkań w przystępnych cenach. Przedstawiciele rządu wskazywali również na potrzebę odciążenia budżetów gospodarstw domowych oraz poprawy perspektyw młodego pokolenia.

Kiedy zapowiedziano kolejne demonstracje w Niemczech?

Kolejne demonstracje zapowiedziano na 20 listopada. Minister spraw wewnętrznych Hesji Roman Poseck wyraził jednak wątpliwości dotyczące możliwości ich przeprowadzenia i podkreślił konieczność zapobiegania zgromadzeniom, podczas których dochodzi do przemocy.

Źródło: Tagesschau

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 listopad 2026 16:58
Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk
  • Kilonia: Kot utknął między garażami, ruszyli strażacy
    Kilonia: Kot utknął między garażami, ruszyli strażacy

    W dzielnicy Wik w Kilonii kot utknął w wąskiej szczelinie między dwoma blokami garaży. Zaniepokojona sąsiadka usłyszała głośne miauczenie i wezwała pomoc. Policjanci oraz strażacy rozważali nawet naruszenie ściany, lecz zwierzę udało się bezpiecznie wydostać bez takiej ingerencji.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 18:44
  • Frankfurt: Celnicy przejęli 4,7 tony nieopodatkowanej kawy
    Frankfurt: Celnicy przejęli 4,7 tony nieopodatkowanej kawy

    We Frankfurcie nad Menem służby celne zabezpieczyły około 4,7 tony kawy, od której według podejrzeń nie odprowadzono należnego podatku. Przeszukano także osiem mieszkań i lokali firmowych. Śledczy badają działalność trzech mężczyzn i szacują wstępne straty z tytułu podatku kawowego na około 11 tysięcy euro.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 17:35
  • Hanower: Ponad 20 kilogramów narkotyków przejął niemiecki Zoll
    Hanower: Ponad 20 kilogramów narkotyków przejął niemiecki Zoll

    Niemieccy celnicy ujawnili wyniki śledztwa, które zaczęło się od przesyłki pocztowej z ponad 10 kilogramami marihuany. W Hanowerze przeszukano dwa mieszkania i zabezpieczono łącznie ponad 20 kilogramów różnych substancji. Szacowana wartość detaliczna przejętych środków wynosi około 300 tysięcy euro.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 17:27
  • Filderstadt: Igły w halloweenowych cukierkach, kolejny przypadek
    Filderstadt: Igły w halloweenowych cukierkach, kolejny przypadek

    Policja w Badenii-Wirtembergii potwierdziła kolejny przypadek igły ukrytej w słodyczy zebranej przez dziecko podczas Halloween. Matka z okolic Filderstadt znalazła ją w zapakowanym cukierku po sprawdzeniu łakoci magnesem. Śledczy apelują o kontrolę lub wyrzucenie zebranych słodyczy; dotąd nie zgłoszono rannych dzieci w rejonie objętym komunikatem.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 17:18
  • Niemcy: Zamieszki po protestach - Merz zapowiada surowe kary
    Niemcy: Zamieszki po protestach - Merz zapowiada surowe kary

    Ataki na policjantów, rozbite witryny sklepowe i grabieże, wywołały polityczną debatę w Niemczech. Po weekendowych demonstracjach młodego pokolenia kanclerz Friedrich Merz, zapowiedział zdecydowane działania wobec sprawców przemocy. Jednocześnie uznał część postulatów protestujących za uzasadnione. Największe zamieszki odnotowano we Frankfurcie nad Menem i Kolonii. We Frankfurcie zatrzymano 54 podejrzanych, policja szacowała liczbę osób gotowych do przemocy nawet na 1500. W rządzie pojawiły się jednak rozbieżności dotyczące tego, kto odpowiadał za ataki i jakie środowiska reprezentowali uczestnicy zamieszek.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 16:39
  • Dortmund: Policyjny śmigłowiec namierzył stado gęsi
    Dortmund: Policyjny śmigłowiec namierzył stado gęsi

    Poszukiwania podejrzanych o włamanie na teren kolejowy w Dortmundzie przyniosły nieoczekiwany finał. Policyjny śmigłowiec wykrył kamerą termowizyjną źródło ciepła w ogródkach działkowych. Funkcjonariusze dotarli na miejsce, lecz zamiast poszukiwanych osób spłoszyli gęsi.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 14:03
  • Niemiecki przemysł: PMI wzrósł do 54,2 punktu
    Niemiecki przemysł: PMI wzrósł do 54,2 punktu

    Niemieckie fabryki utrzymały wzrost aktywności w październiku. Potwierdzony wskaźnik PMI dla przemysłu wyniósł 54,2 punktu wobec 53,9 we wrześniu. Pomogły zamówienia eksportowe, choć producenci zgłaszają jednocześnie coraz wyższe koszty i opóźnienia dostaw.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 13:09
  • Alstom: Niemieckie pociągi Coradia Max z opóźnieniami
    Alstom: Niemieckie pociągi Coradia Max z opóźnieniami

    Problemy z sześcioma kontraktami na pociągi Coradia Max w Niemczech zmusiły Alstom do gwałtownego obniżenia prognoz finansowych. Producent szacuje, że pierwsza certyfikacja w tym programie przesunie się na marzec 2028 roku, a wszystkie sześć umów jest obecnie nierentownych.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 13:01
  • Lotnisko Kolonia/Bonn: Nóż i paralizator w bagażu
    Lotnisko Kolonia/Bonn: Nóż i paralizator w bagażu

    Na lotnisku Kolonia/Bonn niemiecka policja federalna zabezpieczyła dwa przedmioty zakwalifikowane jako zakazana broń: nóż pięściowy i paralizator ukryty w obudowie latarki. Kontrole przeprowadzono 30 października, a szczegóły służby ujawniły 2 listopada. W obu przypadkach wszczęto postępowania.

    Napisano poniedziałek, 02 listopad 2026 12:25
  • Konstancja: Pożar budynku, 60 osób ewakuowanych
    Konstancja: Pożar budynku, 60 osób ewakuowanych

    Pożar w Konstancji nad Jeziorem Bodeńskim zmusił do ewakuacji 60 osób. Ogień pojawił się w rejonie pojemników na odpady przy budynku mieszkalnym; trzy osoby trafiły do szpitala z podejrzeniem zatrucia dymem.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 18:25
  • Rugia: Turysta spędził noc na stromym klifie
    Rugia: Turysta spędził noc na stromym klifie

    Na Rugii młody turysta z Zagłębia Ruhry spędził całą noc na stromym zboczu po upadku w pobliżu Sassnitz. Stracił telefon, a w ciemności nie mógł bezpiecznie zejść. Rano sam wezwał pomoc, po czym strażacy przetransportowali go do ratowników.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 18:15
  • Waren: Most B192 wysadzony, trwa kontrola drogi
    Waren: Most B192 wysadzony, trwa kontrola drogi

    W Waren nad Müritz w niedzielę o 11:00 kontrolowanie wysadzono 65-metrowy fragment starego mostu na drodze B192. Mieszkańcy wrócili do domów, a w popołudniowym komunikacie policja informowała o kontroli sąsiedniej konstrukcji przed otwarciem drogi.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 18:10
  • Berlin: Halloween zakończyło się 16 zatrzymaniami
    Berlin: Halloween zakończyło się 16 zatrzymaniami

    Berlińska policja podsumowała noc halloweenową: odnotowano 16 zatrzymań, użycie pirotechniki i czasowe wstrzymanie autobusów w Märkisches Viertel. Funkcjonariusze opisali też próbę rzucenia improwizowanego ładunku zapalającego w stronę radiowozu.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 18:00
  • Sundern: Petarda wpadła do domu, zapłonęło łóżko
    Sundern: Petarda wpadła do domu, zapłonęło łóżko

    Nieznani sprawcy wrzucili petardy przez otwarte okno domu w Sundern. Zapaliło się łóżko, a mieszkańcy sami ugasili ogień. Jedna osoba doznała lekkich oparzeń, druga skarżyła się na trudności z oddychaniem.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 15:50
  • Niemcy: Magazyny gazu zapełnione tylko w 61 procentach
    Niemcy: Magazyny gazu zapełnione tylko w 61 procentach

    Niemcy wchodzą w listopad z magazynami gazu zapełnionymi w 61,17 proc. – znacznie poniżej krajowego celu wynoszącego 80 proc. na 1 listopada. Stowarzyszenie operatorów magazynów INES domaga się zmian zasad gromadzenia rezerw. Federalny regulator energii zapewnia, że dostępne są także terminale LNG, ale ostrzega przed wysokimi cenami paliwa.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 14:56
  • Steinmeier ostrzega: Sztuczna inteligencja zagrożeniem dla demokracji
    Steinmeier ostrzega: Sztuczna inteligencja zagrożeniem dla demokracji

    Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier ostrzegł, że rozwój sztucznej inteligencji może zwiększyć skalę dezinformacji i manipulowania opinią publiczną. W wywiadzie opublikowanym przez ARD w niedzielę 1 listopada podkreślił, że Europa nie może odrzucać nowych technologii, ale musi umieć je kontrolować. Opowiedział się też za międzynarodowymi regułami dotyczącymi AI.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 14:46
  • Frankfurt: Zamieszki po protestach, Dobrindt zapowiada kary
    Frankfurt: Zamieszki po protestach, Dobrindt zapowiada kary

    We Frankfurcie nad Menem po sobotnich demonstracjach młodzieży doszło do poważnych zamieszek, niszczenia witryn i plądrowania sklepów. W niedzielę 1 listopada niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt zapowiedział surowe konsekwencje dla sprawców. Policja zatrzymała tymczasowo ponad 30 osób; organizatorzy pokojowych protestów odcinają się od przemocy.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 14:46
  • IG Metall: Strajki w niemieckich fabrykach już ruszyły
    IG Metall: Strajki w niemieckich fabrykach już ruszyły

    Po północy z 31 października na 1 listopada w niemieckim przemyśle metalowym i elektrotechnicznym rozpoczęły się strajki ostrzegawcze IG Metall. Pierwsze akcje przeprowadzono między innymi w Hildesheim i Andernach. Spór taryfowy dotyczy około 3,7 mln pracowników, a związek domaga się pięcioprocentowej podwyżki wynagrodzeń.

    Napisano niedziela, 01 listopad 2026 14:41
  • Autostrada A60: Wypadek żołnierzy USA i blokada
    Autostrada A60: Wypadek żołnierzy USA i blokada

    Na niemieckiej autostradzie A60 między Landscheid a Spangdahlem doszło w sobotę rano do wypadku samochodu, którym podróżowali dwaj żołnierze amerykańskich sił powietrznych. Auto zostało całkowicie zniszczone, a pasażer odniósł lekkie obrażenia i trafił do szpitala w Bitburgu. Kierowca nie ucierpiał. Policja poinformowała, że droga była zamknięta przez około 90 minut, a przyczyna zdarzenia pozostaje nieznana.

    Napisano sobota, 31 październik 2026 17:15
  • Frankfurt: Protest Gen Z wstrzymany przez pirotechnikę
    Frankfurt: Protest Gen Z wstrzymany przez pirotechnikę

    Demonstracja młodzieży we Frankfurcie nad Menem została w sobotę 31 października na krótko zatrzymana przez policję po użyciu pirotechniki. Według informacji przekazanych przez funkcjonariuszy w marszu uczestniczyło już około 8 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy mówili o 9 tysiącach. Po interwencji pochód ruszył dalej, a policja zapowiedziała ściślejszy nadzór nad jego częścią.

    Napisano sobota, 31 październik 2026 17:11