Co odkryła matka po Halloween
W poniedziałek rano do policji zgłosiła się kobieta, która ponownie przejrzała słodycze zebrane przez córkę podczas halloweenowego chodzenia od drzwi do drzwi. Zdecydowała się na to po wcześniejszych doniesieniach o niebezpiecznych przedmiotach. Podczas sprawdzania zapakowanego cukierka do żucia magnesem wykryła igłę do szycia. Następnie złożyła zawiadomienie.
Komunikat policji nie mówi, że wszystkie słodycze z okolicy są skażone. Opisuje konkretny przedmiot znaleziony w konkretnym opakowaniu. Nie ma też potwierdzenia, że osoba, która przekazała cukierek, była świadoma obecności igły. Ustalenie pochodzenia słodyczy i okoliczności umieszczenia przedmiotu należy do śledczych.
Gdzie dziecko mogło dostać cukierek
Dokładne miejsce przekazania słodyczy nie zostało ustalone. Policja wskazała dwa możliwe obszary: Filderstadt-Harthausen oraz Aichtal-Grötzingen. Nie należy przedstawiać żadnego z nich jako potwierdzonego miejsca popełnienia przestępstwa. Właśnie dlatego komunikat ma charakter ostrzeżenia, a nie informacji o zatrzymaniu sprawcy.
Wcześniej, późnym sobotnim wieczorem, do komisariatu w Filderstadt zgłoszono dwa podobne przypadki. Poniedziałkowe zgłoszenie jest kolejnym odrębnym zdarzeniem. Policja nie podała, że wszystkie trzy przedmioty pochodzą od tej samej osoby lub z jednego punktu.
Policja oddziela zgłoszenia od internetowych plotek
W mediach społecznościowych pojawiły się również informacje o możliwym przypadku z Esslingen. W poniedziałkowym komunikacie funkcjonariusze wyraźnie zaznaczyli, że w tej sprawie nie wpłynęło jeszcze oficjalne zawiadomienie. Nie można zatem dopisywać Esslingen do listy potwierdzonych lokalizacji.
Do postępowania włączyła się policja kryminalna. To istotna zmiana organizacyjna, ale nie oznacza jeszcze ustalenia sprawcy ani motywu. Na tym etapie nie podano także informacji o znalezieniu niebezpiecznych przedmiotów w konkretnym sklepie lub w partii fabrycznie produkowanych słodyczy.
Jakie zalecenia przekazano rodzicom
Policja zaapelowała, aby rodzice dokładnie sprawdzili halloweenowe słodycze zebrane przez dzieci albo zdecydowali się na ich wyrzucenie. Wykrycie pojedynczej igły w opakowaniu pokazuje, że zewnętrzny wygląd cukierka nie musi ujawniać zagrożenia. W przypadku podejrzanego przedmiotu rozsądne jest pozostawienie opakowania do oceny funkcjonariuszy, zamiast samodzielnego ustalania winnych.
Jeśli dziecko zgłasza ból po spożyciu słodyczy lub istnieje podejrzenie połknięcia ostrego przedmiotu, nie należy czekać na rozwój objawów: potrzebna jest pilna pomoc medyczna. To ogólna zasada bezpieczeństwa, a nie informacja, że w opisywanych przypadkach doszło do obrażeń. Policja w Reutlingen nie odnotowała dotąd rannych dzieci w związku z tymi zgłoszeniami.
Co jest potwierdzone, a czego jeszcze nie wiadomo
Potwierdzone są dwa wcześniejsze zgłoszenia w Filderstadt oraz nowy przypadek z poniedziałku. Potwierdzono także, że matka wykryła igłę w zapakowanym cukierku do żucia i zawiadomiła policję. Brakuje natomiast ustalonego miejsca przekazania tego konkretnego cukierka, informacji o sprawcy i wyniku postępowania.
Sprawa jest ważna nie ze względu na liczbę internetowych udostępnień, lecz dlatego, że ostry przedmiot w jedzeniu może stanowić realne zagrożenie. Dalsze wiadomości należy opierać na aktualizacjach policji, a nie na niepotwierdzonych wpisach z nazwami kolejnych miast.
Najważniejsze punkty
- Trzeci potwierdzony przypadek niebezpiecznego przedmiotu w halloweenowej słodyczy.
- Policja wskazuje dwa możliwe miejsca pochodzenia ostatniego cukierka, bez rozstrzygnięcia.
- Rodzice mają sprawdzić słodycze lub je wyrzucić; nie ma zgłoszonych rannych dzieci.
Powiązane tematy
- Berlin: Halloween zakończyło się 16 zatrzymaniami
- Frankfurt: Protest Gen Z wstrzymany przez pirotechnikę
- Niemcy: Protesty młodzieży - 1500 policjantów w Berlinie
Pytania i odpowiedzi
Czy któreś dziecko zostało ranne?
Według poniedziałkowego komunikatu policji w rejonie Reutlingen nie zgłoszono rannych dzieci w związku z tymi przypadkami.
Czy policja zna sprawcę?
Nie podano informacji o ustaleniu sprawcy. Śledztwo jest prowadzone.
Źródła informacji
Polizeipräsidium Reutlingen, SWR