Spis treści:
- Strzały przy ulicy Bullskamp i udział grupy Comancheros
- Siedem strzelanin i jedna eksplozja od początku maja
- Podejrzenia o powiązania z handlem narkotykami
- Apel służb o powołanie specjalnej jednostki
Strzały przy ulicy Bullskamp i udział grupy Comancheros
Do ataku doszło około godziny 20:00, na ulicy Bullskamp. Nieznani sprawcy, oddali cztery strzały w kierunku 41-letniego mężczyzny. Doznał poważnych obrażeń klatki piersiowej. Meżczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Służby medyczne rozpoczęły reanimację jeszcze na miejscu zdarzenia. Sprawcy zbiegli samochodem, policyjna obława zakończyła się bez rezultatów.
Według informacji lokalnych mediów, postrzelony to szef grupy Comancheros – jednego z gangów motocyklowych aktywnych w Hamburgu. Atak może mieć związek z wcześniejszym ostrzelaniem studia tatuażu na Uhlenhorst. Wówczas padło prawie 30 strzałów. Tamten lokal był zamknięty i nikt nie ucierpiał. Policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie tożsamości mężczyzny, ani nie podała szczegółów dotyczących napastników.
Siedem strzelanin i jedna eksplozja od początku maja
Od początku maja, w Hamburgu odnotowano siedem przypadków użycia broni palnej oraz jedną eksplozję. Seria rozpoczęła się w Billstedt, gdzie doszło do ataku na dwóch mężczyzn w Schleemer Park. Następnego dnia, inny mężczyzna został postrzelony w brzuch na St. Pauli. Kilka dni później, wybuchł ładunek wybuchowy, pod jednym z barów w tej samej dzielnicy. Kolejne incydenty miały miejsce w różnych częściach miasta:
- Strzały przy Öjendorfer Damm, ponownie w Billstedt
- Ostrzelany supermarket
- Atak na shisha-bar
- Ostrzelanie studia tatuażu, które łączy się z poniedziałkowym zamachem w Farmsen-Berne
Większość ataków, miała miejsce w nocy. Żadne z tych lokali nie było otwarte, co sugeruje zastraszanie lub ostrzeżenia między grupami przestępczymi.
Podejrzenia o powiązania z handlem narkotykami
Śledczy z Krajowego Urzędu Kryminalnego podejrzewają, że ataki mogą być powiązane z lokalnym rynkiem narkotykowym. Wszystkie zdarzenia noszą znamiona typowe dla środowisk, związanych z handlem substancjami psychoaktywnymi. Jednak mimo zbieżności metod działania, na razie nie wykryto bezpośrednich powiązań między poszczególnymi incydentami.
W lutym tego roku doszło do sytuacji, w której młody mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy w cywilu. Policja i prokuratura oceniają obecną sytuację jako dynamiczną i eskalującą.
Apel służb o powołanie specjalnej jednostki
Stowarzyszenie Niemieckich Funkcjonariuszy Policji Kryminalnej(BDK) ostrzega przed niekontrolowanym obiegiem broni w Hamburgu. Szef hamburskiego oddziału BDK, Jan Reinecke, wezwał do utworzenia specjalnej komórki, zajmującej się wyłącznie walką z nielegalnym handlem bronią. Według niego, sytuacja może wkrótce wymknąć się spod kontroli.
Eksperci podkreślają, że w miarę eskalacji konfliktów między gangami, rośnie ryzyko, że ofiarami przemocy padną przypadkowi przechodnie lub funkcjonariusze. BDK postuluje wzmożenie nadzoru nad przestępczością zorganizowaną oraz zdecydowane działania legislacyjne. Policja prowadzi śledztwa w każdym z przypadków.
Źródło: Tagesschau, NDR, of-oriental-light.de