Spis treści
- Radiolog w Zamościu zarobił 2 741 513,36 zł
- Jerzy Gryglewicz o ekonomicznej stronie wynagrodzenia
- Piotr Pisula o kontraktach i radiologii zabiegowej
- Adam Fimiarz wyjaśnia stanowisko szpitala
- Wynagrodzenia lekarzy w Warszawie i Ostródzie
- FAQ
Radiolog w Zamościu zarobił 2 741 513,36 zł
Z danych przekazanych Interii przez Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu wynika, że specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej otrzymał w 2025 roku 2 741 513,36 zł. Informację potwierdził dyrektor placówki Adam Fimiarz. Był to jedyny zatrudniony w tym szpitalu medyk, którego roczne wynagrodzenie przekroczyło 2,7 mln zł. Różnica między jego zarobkami a wynagrodzeniami kolejnych lekarzy była znaczna. Drugim najlepiej opłacanym specjalistą był lekarz zajmujący się okulistyką. W ciągu 2025 roku otrzymał 1 186 279,39 zł. Trzecie miejsce pod względem wysokości wynagrodzenia zajął specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, który zarobił 1 113 163,40 zł. Dane pokazują więc wyraźną różnicę między wynagrodzeniem radiologa a kwotami wypłaconymi pozostałym najlepiej zarabiającym medykom.
- 2 741 513,36 zł otrzymał specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej
- 1 186 279,39 zł zarobił specjalista okulistyki
- 1 113 163,40 zł otrzymał specjalista anestezjologii i intensywnej terapii
Wysokość pierwszej z tych kwot stała się przedmiotem pytań dotyczących ekonomicznego uzasadnienia takiego wynagrodzenia. Radiologia należy do dziedzin, w których część procedur jest bezpośrednio finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dotyczy to między innymi tomografii i rezonansu. Środki otrzymywane przez placówkę za wykonane procedury mogą następnie służyć do finansowania wynagrodzeń lekarzy. Znaczenie ma również treść umowy zawartej pomiędzy specjalistą a placówką. Może ona przewidywać określoną stawkę kwotową albo wynagrodzenie uzależnione procentowo od wykonywanych świadczeń.
Jerzy Gryglewicz o ekonomicznej stronie wynagrodzenia
Dr Jerzy Gryglewicz, lekarz i specjalista w zarządzaniu w ochronie zdrowia, zwrócił uwagę na ekonomiczny wymiar tak wysokich wypłat. Według niego ocena powinna uwzględniać nie tylko samą kwotę wynagrodzenia, ale również przychody generowane przez lekarza dla placówki. Istotne jest więc zestawienie kosztu zatrudnienia ze środkami, jakie wykonywane przez specjalistę świadczenia przynoszą szpitalowi.
Ekspert wskazał również, że procedury tomografii i rezonansu są finansowane przez NFZ i z założenia powinny być rentowne. Jego zdaniem bardzo wysokie wynagrodzenie może jednak prowadzić do pytania, czy wyceny części świadczeń nie są zbyt wysokie. Kwestia ta ma znaczenie także w szerszej dyskusji o finansowaniu ochrony zdrowia.
„Należałoby postawić pytanie, jakie przychody dany lekarz generuje dla placówki i czy jego działalność jest rentowna. Istotne jest, czy z punktu widzenia gospodarczego zatrudnianie specjalisty na takich warunkach ma sens i czy jest on w stanie przynieść przychody przewyższające koszt jego wynagrodzenia”
„Jeśli jednak lekarz jest w stanie zarobić tak gigantyczne, społecznie nieakceptowalne pieniądze, jest to sygnał dla NFZ, że wycena tych świadczeń być może jest przeszacowana. Oznacza to, że koszty, które pokrywamy z naszych publicznych środków, są zbyt wysokie”
Dr Jerzy Gryglewicz zaznaczył również, że bez poznania szczegółowych warunków umowy nie można jednoznacznie określić, z czego wynika końcowa suma. Wskazał przykład dodatkowych obowiązków organizacyjnych. Lekarz może pełnić funkcję koordynatora zespołu i otrzymywać z tego tytułu oddzielne wynagrodzenie. Bez informacji o konstrukcji kontraktu nie da się więc ustalić, jaka część wynagrodzenia radiologa z Zamościa wynikała z liczby świadczeń, jaka ze sposobu ich rozliczania, a jaka ewentualnie z dodatkowych obowiązków.
„Lekarz może być na przykład koordynatorem zespołu i z tego tytułu otrzymywać dodatkowy ryczałt w wysokości 50, a nawet 70 tysięcy złotych miesięcznie. Bez znajomości dokładnej struktury kontraktu poruszamy się w sferze domysłów”
Piotr Pisula o kontraktach i radiologii zabiegowej
Do przypadku lekarza z Zamościa odniósł się również rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Piotr Pisula. Wyjaśnił, że radiologia jest dobrze wycenianym obszarem, a poza etatowym zatrudnieniem w szpitalach stosowane są kontrakty, w których rozliczenie może zależeć od liczby wykonanych opisów badań. Wskazał także na radiologię zabiegową. Obejmuje ona wysokospecjalistyczne procedury, wśród których wymienił embolizacje tętniaków mózgu i trombektomie wykonywane w udarach niedokrwiennych.
Według Piotra Pisuli w Polsce takie zabiegi wykonuje niewielka grupa ekspertów. Zaznaczył, że jeżeli lekarz pracował na kontrakcie zadaniowym i otrzymywał procent od wartości wykonanych procedur, duża liczba świadczeń mogła prowadzić do bardzo wysokiej końcowej kwoty. Jednocześnie podkreślił, że nie można przesądzić, czy właśnie taki mechanizm zastosowano w Zamościu, ponieważ szczegóły kontraktu nie zostały przedstawione.
„pracował na kontrakcie zadaniowym i otrzymywał procent od wartości tych procedur, to przy dużej ich liczbie suma staje się zrozumiała”
Piotr Pisula podkreślił jednocześnie, że konkretny przypadek trudno oceniać bez szczegółowych informacji. Zwrócił też uwagę, że ujawnianych przypadków milionowych wynagrodzeń lekarzy jest więcej, niż wcześniej przypuszczano w samym środowisku lekarskim. W przypadku specjalisty z Zamościa nie podano jednak dokładnej struktury rozliczeń ani szczegółów dotyczących zasad naliczania wynagrodzenia.
Adam Fimiarz wyjaśnia stanowisko szpitala
Interia zwróciła się do Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu z pytaniami dotyczącymi wynagrodzenia lekarza. Dyrektor Adam Fimiarz podkreślił w przesłanej odpowiedzi, że jest to placówka wysokospecjalistyczna, która udziela świadczeń z wielu dziedzin medycyny. Placówka nie odpowiedziała natomiast na pytanie, jaki procent jej całego budżetu jest przeznaczany na wynagrodzenia pracowników.
„Pragnę podkreślić, iż samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu jest szpitalem wysokospecjalistycznym, udzielającym świadczeń z wielu dziedzin medycyny, co ma realny wpływ na zabezpieczenie potrzeb zdrowotnych dla wszystkich potrzebujących w regionie. Powyższe ma wpływ na jakość i dostępność udzielanych świadczeń, zapewnia stabilność finansową szpitala oraz pozwala na realizację wszelkich zobowiązań zakontraktowanych z Narodowym Funduszem Zdrowia”
„wymienione kwoty wynagrodzeń wynikają z dużej ilości udzielonych świadczeń zdrowotnych, co znajduje potwierdzenie w sprawozdawczości statystycznej kierowanej do NFZ”
Odpowiedź dyrektora nie zawierała szczegółowej informacji o tym, jaka część budżetu placówki trafia na pensje i wynagrodzenia kontraktowe. Nie podano również dokładnej liczby procedur wykonanych przez najlepiej zarabiającego radiologa ani zasad procentowego lub kwotowego rozliczenia jego pracy. Z przekazanych informacji wynika więc, że szpital wiąże wysokie kwoty przede wszystkim z liczbą wykonanych świadczeń.
Wynagrodzenia lekarzy w Warszawie i Ostródzie
Przypadek z Zamościa nie jest jedyną ujawnioną w ostatnich miesiącach sprawą dotyczącą bardzo wysokiego wynagrodzenia lekarza. Media opisywały wcześniej sytuację w Szpitalu Południowym w Warszawie. Patryk Słowik z portalu Zero podał, że młody lekarz bez specjalizacji Dawid Kacprzyk zarobił w 2025 roku 1,6 mln zł za świadczenia medyczne. Kolejna sprawa dotyczyła szpitala w Ostródzie. Interia opisała ją w lipcu. Jeszcze w kwietniu stawka godzinowa jednego z pracujących tam medyków przekraczała 1600 zł. Jednocześnie placówka miała rosnące zobowiązania krótkoterminowe.
„Zobowiązania krótkoterminowe szpitala w rok zwiększyły się z 25 do 32 milionów złotych”
17 lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy umożliwiającą państwu gromadzenie szczegółowych danych dotyczących wynagrodzeń medyków. Zgodnie z podanymi informacjami, nowe uprawnienia otrzyma Agencja Ochrony Technologii Medycznych i Taryfikacji. W styczniu przyszłego roku instytucja ma przedstawić ministerstwu analizę zarobków w ochronie zdrowia. Oznacza to, że wynagrodzenia osób pracujących w systemie mają zostać objęte bardziej szczegółowym gromadzeniem i analizą danych.
FAQ
Ile zarobił radiolog ze szpitala w Zamościu w 2025 roku?
Specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej zarobił dokładnie 2 741 513,36 zł.
Ile zarobił drugi najlepiej wynagradzany lekarz w szpitalu w Zamościu?
Specjalista okulistyki zarobił w 2025 roku 1 186 279,39 zł.
Ile zarobił specjalista anestezjologii i intensywnej terapii?
W 2025 roku otrzymał 1 113 163,40 zł.
Dlaczego radiolodzy mogą otrzymywać wysokie wynagrodzenia?
Piotr Pisula wskazał, że radiologia jest dobrze wycenianym obszarem, a część kontraktów może być rozliczana od wykonanego opisu badania lub wartości procedur.
Czy szpital ujawnił szczegóły kontraktu najlepiej zarabiającego radiologa?
Nie podano dokładnej struktury kontraktu ani szczegółowych zasad wyliczenia wynagrodzenia specjalisty.
Co zmieniła nowelizacja podpisana przez Karola Nawrockiego?
Nowelizacja podpisana 17 lipca pozwala państwu gromadzić szczegółowe dane o wynagrodzeniach medyków. Agencja Ochrony Technologii Medycznych i Taryfikacji ma w styczniu przyszłego roku przedstawić ministerstwu analizę zarobków w ochronie zdrowia.
Źródło: Polsat News