Spis treści
- Badanie w Berlinie
- Katharina Günther-Wünsch o sygnale ostrzegawczym
- Rütli-Schule i Friedrich-Bergius-Schule
- Adas i dyskryminacja muzułmańskich uczniów
- FAQ
Badanie w Berlinie
Ponad połowa nauczycieli i pracowników pedagogicznych, ocenia przemoc oraz konflikty w swojej szkole jako duży albo bardzo duży problem. Prawie dwie trzecie ankietowanych, informuje o wzroście przemocy od czasu pandemii koronawirusa. Badanie pokazuje też, że 80 procent nauczycieli obserwuje szybszą eskalację konfliktów niż kilka lat wcześniej. Berlin przedstawił te dane w ramach Berlińskiego barometru konfliktów i przemocy. Według administracji, był to pierwszy tak szeroki naukowy opis przemocy szkolnej przygotowany przez kraj związkowy w Niemczech.
W badaniu zapytano między innymi uczniów oraz nauczycieli z berlińskich szkół. Administracja ds. edukacji wskazała 2 cele. Pierwszy dotyczył lepszego zrozumienia, gdzie i z jakich powodów powstają konflikty w szkolnej codzienności. Drugi dotyczył sprawdzenia, jak szkoły mogą być skuteczniej wspierane w zapobieganiu takim sytuacjom i w ich rozwiązywaniu. W kontekście wcześniejszych zdarzeń w placówkach edukacyjnych, istotne pozostają także dane o atakach na nauczycieli w Berlinie i Brandenburgii.
| Obszar badania | Ustalenie |
|---|---|
| Ocena przemocy i konfliktów | Ponad połowa nauczycieli i pracowników pedagogicznych mówi o dużym albo bardzo dużym problemie |
| Zmiana po pandemii | Prawie dwie trzecie nauczycieli zgłasza wzrost przemocy |
| Eskalacja konfliktów | 80 procent nauczycieli widzi szybsze zaostrzanie sporów niż kilka lat temu |
| Szkoły podstawowe | Niepokojące zjawiska są widoczne już w młodszych klasach |
| Konflikty cyfrowe | Badanie wskazuje na ich rosnące znaczenie |
Katharina Günther-Wünsch o sygnale ostrzegawczym
Senatorka ds. edukacji Katharina Günther-Wünsch z CDU, nazwała wyniki badania wyraźnym ostrzeżeniem. Wskazała na skalę zgłaszanej przemocy, tempo eskalacji konfliktów i fakt, że zjawiska te pojawiają się już w szkołach podstawowych. Jej wypowiedź odnosiła się bezpośrednio do danych przedstawionych w poniedziałek przez berlińską administrację.
„Wyniki tego badania są wyraźnym sygnałem ostrzegawczym. Jeśli prawie dwie trzecie nauczycieli informuje o wzroście przemocy, a 80 procent obserwuje, że konflikty eskalują szybciej niż jeszcze kilka lat temu, nie możemy uznawać tego za normalną szkolną codzienność. Szczególnie niepokojące jest to, że wiele z tych zjawisk jest już widocznych w szkołach podstawowych. Szkoła musi być miejscem nauki, szacunku i bezpieczeństwa.”
Administracja wskazała na 3 szczególnie widoczne obszary, czyli szkoły podstawowe, konflikty cyfrowe oraz presję religijną i społeczną odczuwaną przez uczniów. Wielu uczniów zauważało w swoich szkołach presję konformizmu. Chodziło zarówno o wymiar religijny, jak i społeczny. Te wątki zostały zestawione z danymi o mobbingu, groźbach i dyskryminacji.
Rütli-Schule i Friedrich-Bergius-Schule
Przypadki przemocy, mobbingu i dyskryminacji w berlińskich szkołach wielokrotnie trafiały do ogólnoniemieckich mediów. Już przed 20 laty szkoła Rütli w Neukölln była opisywana jako przykład nieudanej polityki edukacyjnej. W marcu 2006 roku, sfrustrowani nauczyciele wysłali dramatyczny list do Senatu. Pisali w nim o warunkach, które uznawali za nie do utrzymania. W debacie publicznej pojawiało się wtedy określenie „szkoła terroru”. Obecnie szkoła Rütli uchodzi za projekt pokazowy.
W listopadzie 2024 roku do opinii publicznej trafił apel grona pedagogicznego szkoły Friedrich-Bergius we Friedenau. Nauczyciele informowali o licznych problemach z uczniami agresywnymi, gotowymi do przemocy i oddalonymi od edukacji. Część z nich wcześniej nigdy nie chodziła do szkoły. Niektórzy słabo znali język niemiecki. W piśmie była mowa o zachowaniach podczas lekcji, które szkoła opisywała w bardzo mocny sposób.
W tym samym opisie, pojawiła się informacja o gotowości do przemocy i atakach słownych, zwłaszcza ze strony uczniów płci męskiej. Szkoła coraz częściej wzywała policję, aby reagowała przy eskalujących sytuacjach, między innymi po zakończeniu lekcji przed budynkiem. W szerszym tle pozostają także inne zdarzenia z udziałem uczniów, w tym atak na stacji opisany w Berlinie.
„Groźna gotowość do przemocy i napaści słowne”
W 2025 roku uwagę zwróciła także szkoła w Berlinie-Moabit, gdzie pedagogiczna pomoc dydaktyczna, skarżyła się na powtarzający się przez wiele miesięcy mobbing z powodu orientacji seksualnej. Według opisu, pracownik nie znalazł wystarczającego zrozumienia u dyrekcji szkoły, ani w administracji edukacyjnej. Ten przypadek został przedstawiony obok wcześniejszych spraw z Neukölln i Friedenau.
Adas i dyskryminacja muzułmańskich uczniów
Dane ADAS, czyli punktu kontaktowego ds. ochrony przed dyskryminacją w szkołach, pokazują też sytuację muzułmańskich uczniów w Berlinie. Według informacji przekazanych Morgenpost około 76 procent zgłoszonych przypadków dyskryminacji muzułmańskich uczniów, pochodzi od nauczycieli. Dane te zostały opisane jako wycinek sytuacji. ADAS podkreśla, że wiele spraw nie jest zgłaszanych.
Za monitoring w ADAS, odpowiada socjolożka Sabine Gauch. Wskazała ona, że zgłaszane przypadki nie dotyczą wyłącznie pojedynczych szkół ani jednego typu placówek. Według niej, problem pojawia się w różnych częściach miasta.
Wątek dyskryminacji, łączy się także z innymi sprawami społecznymi w Berlinie, w tym z publicznymi wystąpieniami przeciw nierównemu traktowaniu, o których więcej tutaj więcej tutaj.
„Dyskryminacja występuje we wszystkich berlińskich dzielnicach i typach szkół. Nie chodzi przy tym o pojedyncze przypadki. Chodzi o strukturalne i instytucjonalnie utrwalone wzorce. Chcemy uwidocznić te realia dyskryminacji.”
Sabine Gauch zaznaczyła, że statystyka ADAS pokazuje tylko część sytuacji w berlińskich szkołach, ponieważ wiele przypadków nie trafia do zgłoszeń. Dlatego, jak wskazała, trzeba brać pod uwagę liczbę nieujawnionych spraw.
Nowe badanie pokazuje, że konflikty w berlińskich szkołach mają kilka źródeł. Obejmują przemoc fizyczną, groźby, mobbing, presję społeczną, konflikty cyfrowe oraz dyskryminację. Administracja ds. edukacji zapowiedziała, że celem badania było lepsze rozpoznanie tych zjawisk i ustalenie, w jaki sposób można skuteczniej wspierać szkoły. Najważniejsze dane wskazują na wyraźny wzrost napięć po pandemii koronawirusa oraz na to, że problemy widoczne są już w szkołach podstawowych.
FAQ
Czego dotyczy Berliński barometr konfliktów i przemocy?
Berliński barometr konfliktów i przemocy opisuje skalę przemocy, mobbingu, gróźb, dyskryminacji oraz konfliktów w berlińskich szkołach.
Kto przedstawił wyniki badania?
Wyniki badania przedstawiła w poniedziałek berlińska administracja ds. edukacji.
Jak wielu nauczycieli zgłasza wzrost przemocy?
Prawie dwie trzecie nauczycieli informuje o wzroście przemocy od czasu pandemii koronawirusa.
Jakie szkoły pojawiły się w opisie wcześniejszych spraw?
W tekście wymieniono szkołę Rütli w Neukölln, szkołę Friedrich-Bergius we Friedenau oraz szkołę w Berlinie-Moabit.
Co pokazują dane ADAS?
Dane ADAS pokazują, że około 76 procent zgłoszonych przypadków dyskryminacji muzułmańskich uczniów, pochodzi od nauczycieli.
Źródło: TAGESSPIEGEL, Berliner Morgenpost