Co dokładnie proponują resorty?
W przedstawionych założeniach granicą dostępu do platform społecznościowych ma być ukończenie 15. roku życia. Projekt jest przygotowywany przez Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Obejmuje popularne usługi społecznościowe, w tym TikToka, Instagrama i Facebooka. Ważnym elementem mają być mechanizmy skutecznej weryfikacji wieku użytkownika.
Na tym etapie nie można stwierdzić, że konta młodszych użytkowników zostaną automatycznie zablokowane w konkretnym dniu. Nie ma jeszcze uchwalonej ustawy ani znanych wszystkich przepisów wykonawczych. Nagłówki sugerujące natychmiastowy zakaz byłyby więc mylące.
Weryfikacja wieku będzie najtrudniejszą częścią
Deklaracja daty urodzenia w formularzu rejestracyjnym jest łatwa do obejścia. Skuteczna weryfikacja wieku wymaga innych rozwiązań, a te rodzą pytania o prywatność i bezpieczeństwo danych. Projektodawcy będą musieli pogodzić ochronę dzieci z ograniczeniem zakresu informacji zbieranych przez platformy.
Nie wiadomo jeszcze, czy i w jakim zakresie obowiązki zostaną nałożone na operatorów platform, dostawców narzędzi weryfikacyjnych albo rodziców. To kluczowe szczegóły, od których zależeć będzie skuteczność regulacji. Bez nich trudno ocenić koszty i praktyczne konsekwencje nowych zasad.
Co to oznacza dla rodziców i szkół?
Rodzice nie powinni traktować projektu jako gotowej instrukcji usuwania aplikacji. Już teraz mogą sprawdzić ustawienia prywatności, limity czasu ekranowego i zasady kontaktu z nieznajomymi. Ważna jest rozmowa o publikowaniu zdjęć, ujawnianiu lokalizacji oraz reklamach kierowanych do niepełnoletnich.
W szkolnej debacie o technologii pojawiły się wcześniej rozwiązania dotyczące telefonów komórkowych w placówkach edukacyjnych. Regulowanie korzystania z urządzeń na lekcjach i ograniczanie dostępu do platform społecznościowych to jednak dwa odrębne zagadnienia. Nie należy przedstawiać ich jako jednej ustawy.
Dlaczego projekt dotyczy także edukacji cyfrowej?
Według przedstawionych informacji celem propozycji nie jest wyłącznie ustanowienie granicy wieku. Równolegle ma wzrosnąć znaczenie edukacji dzieci i młodzieży w zakresie bezpieczeństwa w sieci. Sam zakaz nie usuwa ryzyka oszustw, nękania czy szkodliwych mechanizmów rekomendacji treści.
Problem komercyjnego oddziaływania na młodych odbiorców jest widoczny również w sprawach dotyczących presji zakupowej wywieranej przez twórców internetowych. Odpowiedzialność platform i reklamodawców pozostaje ważnym elementem szerszej dyskusji o ochronie niepełnoletnich.
Kiedy przepisy mogą zacząć obowiązywać?
Według relacji z 28 października rząd planuje przyjąć projekt w pierwszym kwartale 2027 roku. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów nie jest jednak równoznaczne z uchwaleniem ustawy. Potrzebne będą dalsze etapy procesu legislacyjnego, a także określenie terminu wejścia przepisów w życie.
Osobnym obszarem krajowych regulacji są zasady nadzoru nad systemami sztucznej inteligencji. Choć oba tematy dotyczą technologii, mają inne podstawy prawne i różne skutki. Ostateczną ocenę projektu dotyczącego mediów społecznościowych będzie można przedstawić po publikacji pełnego tekstu.
Źródła informacji
RMF24