Spis treści:
Dożywocie dla 29-letniego Niemca za zabójstwo partnerki
Sąd Krajowy w Berlinie uznał, że mężczyzna działał z pełną świadomością i zamiarem zabójstwa. Według ustaleń, oskarżony nie mógł pogodzić się z zakończeniem związku. Gdy zdał sobie sprawę, że nie ma szans na powrót, postanowił dokonać morderstwa. Przewodniczący składu sędziowskiego, Wolfgang Dobrikat, podkreślił, że działaniami sprawcy kierowało, głębokie poczucie upokorzenia.
Kobieta rozstała się z partnerem kilka miesięcy wcześniej. Byli w związku przez cztery lata. Przez kilka tygodni, mężczyzna terroryzował byłą partnerkę agresywnymi wiadomościami na czacie.
Do ataku doszło 25 stycznia 2025 roku, w budynku przy Marzahner Chauseee, około godziny 9:00. Mężczyzna czekał na kobietę przed jej mieszkaniem w budynku wielorodzinnym. Gdy wychodziła do pracy, doszło do kłótni w korytarzu oraz przy windzie.
"Pozwól swojemu mężowi cię przytulić” – powiedział T. podczas kłótni.
Kobieta głośno krzyczała, co zwróciło uwagę sąsiadów.
„On ją uspokajał i wołał, że wszystko jest w porządku” – powiedział przewodniczący sędzia Wolfgang Dobrikat
Wydawało się, że sytuacja została opanowana. Kobieta weszła do windy i odwróciła się tyłem do sprawcy.
85 ciosów nożem w windzie
W momencie, gdy kobieta znajdowała się w windzie, oskarżony wyciągnął nóż i zaatakował. Zadawał ciosy z dużą siłą i determinacją. Jak ustalono w toku postępowania, zadał jej co najmniej 85 ran kłutych. Ranna kobieta upadła na podłogę. Po dokonaniu ataku, mężczyzna zabrał kobiecie, kurtkę, torebkę i telefon. Zakrwawioną kobietę znaleźli w windzie sąsiedzi. Nie udało się jej już uratować. Była matką czteroletniego chłopca, ich wspólnego dziecka. W chwili zbrodni, chłopiec przebywał u krewnych. Mężczyznę aresztowano kilka dni później.
Sąd uznał, że motywem zbrodni była chorobliwa zazdrość oraz przekonanie, że kobieta należy wyłącznie do niego. Mężczyzna nie mógł zaakceptować rozstania, do którego doszło w listopadzie 2024 roku. Twierdził, że chciał „zniszczyć kobietę z głębokiego bólu”, „w ramach kary”. Podczas procesu, tłumaczył się tym, że obawiał się utraty prawa do opieki nad dzieckiem.
Mężczyzna zeznał, że nie był świadomy tego, że ma w kieszeni kurtki 20 cm nóż kuchenny. Twierdził, że schował go tam dzień wcześniej i zapomniał o tym.
Ojciec ofiary i jego pełnomocnik o „feminizydzie”
Ojciec zamordowanej, uczestniczył w procesie jako oskarżyciel posiłkowy. Jego pełnomocnik prawny określił czyn jako „feminizyd” – zabójstwo dokonane z powodu płci ofiary. Wyjaśnił, że chodzi o sytuację, gdy kobieta ginie tylko dlatego, że jest kobietą. Ten typ przemocy, najczęściej dotyczy relacji partnerskich, zwłaszcza zakończonych.
Wyrok ogłoszono 7 sierpnia 2025 roku. Mężczyzna został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Pozostaje nadal w areszcie śledczym. Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne i może zostać zaskarżone.
W trakcie procesu, przedstawiono szczegółowy przebieg zdarzeń oraz dowody potwierdzające winę oskarżonego. Śledczy zabezpieczyli nagrania z monitoringu, zeznania świadków oraz wyniki sekcji zwłok. Sąd nie miał wątpliwości co do sprawstwa i motywu.
W Niemczech, każdego roku setki kobiet doświadczają agresji ze strony partnerów, lub byłych partnerów.
Źródło: RBB24, Tagesspiegel, crosstone.de