Spis treści
- Niemcy potrzebują 148 047 fachowców do realizacji inwestycji
- Elektrycy, instalatorzy i technicy najbardziej poszukiwani
- Niemiecka gospodarka zmaga się z niedoborem pracowników
- Michael Grömling ostrzega przed spadkiem inwestycji prywatnych
- FAQ
Niemcy potrzebują 148 047 fachowców do realizacji inwestycji
Niemiecki rząd zamierza przeznaczyć 500 miliardów euro, ze specjalnego funduszu państwowego na modernizację infrastruktury. Pieniądze mają zostać wykorzystane między innymi na mosty, rozbudowę sieci oraz cyfryzację. Realizacja tych przedsięwzięć, wymaga jednak odpowiednio przygotowanej kadry. Według Instytutu Niemieckiej Gospodarki, samo zapewnienie finansowania nie oznacza, że przedsiębiorstwa będą dysponowały wystarczającymi możliwościami wykonawczymi. Badacze przeanalizowali zapotrzebowanie na pracowników w trzech obszarach związanych z rządowym programem inwestycyjnym. Są to infrastruktura, transformacja energetyczna i cyfryzacja.
Od lipca 2025 roku do czerwca 2026 roku, średni niedobór wykwalifikowanej kadry w tych sektorach wynosił 148 047 osób. Przy obliczeniach uwzględniono fakt, że część zawodów należy jednocześnie do kilku analizowanych grup. Każdy taki zawód policzono tylko raz. Niedobory w tych trzech obszarach odpowiadały za 44 procent całkowitej luki kadrowej we wszystkich zawodach w Niemczech. Oznacza to, że niemal połowa brakujących specjalistów była potrzebna właśnie do realizacji przedsięwzięć związanych z modernizacją kraju.
Problemy dotyczą również infrastruktury niezbędnej do przeprowadzenia transformacji energetycznej, w tym sieci energetycznych. Instytut wskazuje, że powodzenie planowanych inwestycji zależy nie tylko od środków finansowych, lecz także od dostępności osób zdolnych do przygotowania projektów, wykonania prac i późniejszej obsługi infrastruktury.
„To, czy przedsięwzięcia się powiodą, zależy w decydującym stopniu również od tego, czy dostępna będzie wystarczająca liczba wykwalifikowanych pracowników, którzy je zaplanują, zbudują i będą obsługiwać”.
Elektrycy, instalatorzy i technicy najbardziej poszukiwani
Największe trudności z pozyskaniem pracowników, występują w zawodach technicznych bezpośrednio związanych z wykonywaniem inwestycji infrastrukturalnych. Takie wnioski przedstawili badacze Instytutu Niemieckiej Gospodarki z Kolonii. Szczególnie duże braki dotyczą elektryków budowlanych, specjalistów instalacji sanitarnych, grzewczych i klimatyzacyjnych oraz pracowników zajmujących się elektrotechniką przemysłową, budową maszyn i techniką eksploatacyjną.
Są to zawody wymagające przede wszystkim odpowiedniego przygotowania praktycznego i ukończonego kształcenia zawodowego. Właśnie wśród osób posiadających takie kwalifikacje występuje większość niedoborów wskazanych przez badaczy. Zapotrzebowanie obejmuje pracowników potrzebnych zarówno przy budowie nowych obiektów, jak i przy modernizacji istniejącej infrastruktury oraz obsłudze urządzeń technicznych.
Instytut przewiduje, że uruchomienie środków ze specjalnego funduszu zwiększy popyt na osoby wykonujące te profesje. Jednocześnie podaż wykwalifikowanej kadry, bez zdecydowanych działań zaradczych, może rosnąć zbyt wolno. Problem dotyczy zatem nie tylko obecnych braków. Planowane inwestycje mogą dodatkowo zwiększyć zapotrzebowanie na specjalistów, których już teraz jest za mało na niemieckim rynku pracy.
„Środki ze specjalnego funduszu prawdopodobnie spowodują dalszy wzrost zapotrzebowania na te zawody, podczas gdy podaż pracy bez zdecydowanych działań zaradczych będzie rosła jedynie w niewystarczającym stopniu”.
Najważniejsze dane dotyczące niedoboru pracowników
- 148 047 osób – średni niedobór fachowców związanych z programem inwestycyjnym od lipca 2025 do czerwca 2026 roku.
- 44 procent – udział trzech analizowanych obszarów w całkowitej luce kadrowej niemieckiej gospodarki.
- 3 obszary – infrastruktura, transformacja energetyczna oraz cyfryzacja.
- 500 miliardów euro – wartość specjalnego funduszu przeznaczonego na modernizację infrastruktury.
Niemiecka gospodarka zmaga się z niedoborem pracowników
Brak wykwalifikowanej kadry, pozostaje jednym z największych problemów strukturalnych Niemiec. Według Instytutu Niemieckiej Gospodarki jego główną przyczyną są zmiany demograficzne. Niedobór pracowników może zostać jedynie częściowo złagodzony dzięki imigracji. Szczególne znaczenie ma liczba osób posiadających odpowiednie wykształcenie zawodowe i przygotowanie do pracy w sektorach technicznych. Dane za 2025 rok pokazują trudną sytuację również w systemie kształcenia.
W Niemczech pozostały nieobsadzone 54 000 miejsc przygotowania zawodowego, a jednocześnie prawie 40 000 kandydatów nie znalazło odpowiedniego miejsca. Oznacza to, że nie wszystkie dostępne możliwości zdobywania kwalifikacji zostały wykorzystane, mimo istnienia grupy osób poszukujących takiej formy kształcenia. Niedobory kadrowe mają również konsekwencje gospodarcze. Według IW nieobsadzone stanowiska, ograniczają bieżącą wartość wytwarzaną przez przedsiębiorstwa, a w dłuższym okresie wpływają na możliwości rozwoju innowacji i wzrost gospodarczy.
Sytuacja ta dotyczy także niemieckiego potencjału technologicznego, którego osłabienie opisano w materiale o tym, jak niemiecka gospodarka traci przewagę innowacyjną. Mimo problemów na rynku pracy, prognozy gospodarcze zostały ostatnio podwyższone przez rząd federalny, czołowych ekonomistów oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Za korzystniejszymi przewidywaniami stoją dobre wyniki eksportu i planowane wydatki państwa na infrastrukturę oraz obronność. Zgodnie z przedstawionymi prognozami produkt krajowy brutto Niemiec ma wzrosnąć o 1,3 procent w 2026 roku, o 1,1 procent w 2027 roku i o 0,6 procent w 2028 roku. Przewidywane tempo wzrostu gospodarczego ma więc stopniowo słabnąć w kolejnych latach.
„Nieobsadzone stanowiska oznaczają w krótkim okresie przede wszystkim utraconą wartość dodaną, a w długim okresie również mniejszą zdolność do innowacji i słabszy wzrost gospodarczy”.
Prognozowany wzrost gospodarczy Niemiec
| Rok | Prognozowany wzrost PKB |
|---|---|
| 2026 | 1,3 procent |
| 2027 | 1,1 procent |
| 2028 | 0,6 procent |
Michael Grömling ostrzega przed spadkiem inwestycji prywatnych
Problemy niemieckiej gospodarki, nie ograniczają się do niedoboru pracowników. Kolejną przeszkodą pozostaje niski poziom inwestycji przedsiębiorstw. Według odrębnego badania Instytutu Niemieckiej Gospodarki od początku 2020 roku firmy w Niemczech zainwestowały znacznie mniej środków, niż wynikałoby to z wcześniejszego trendu. Przyczynami tej sytuacji były pandemia koronawirusa, wojna w Ukrainie oraz konflikt na Bliskim Wschodzie. Łączna wartość inwestycji przedsiębiorstw była o około 470 miliardów euro niższa od poziomu oczekiwanego na podstawie historycznej tendencji.
W tym samym okresie, państwo zwiększyło swoje inwestycje o około 50 miliardów euro. Po uwzględnieniu obu wartości szacowana luka inwestycyjna niemieckiej gospodarki, wynosi około 420 miliardów euro. Różnice widoczne są również w danych za drugi kwartał 2026 roku. Inwestycje prywatne pozostawały wtedy o ponad 10 procent poniżej średniego rocznego poziomu z 2019 roku. Natomiast inwestycje publiczne były o 20 procent wyższe niż w 2019 roku. Do sytuacji odniósł się Michael Grömling, kierujący działem analiz koniunktury Instytutu Niemieckiej Gospodarki.
Podkreślił, że usuwanie zaległości inwestycyjnych państwa jest właściwym działaniem, ale wydatki publiczne nie mogą zastąpić kapitału prywatnego. Jego zdaniem organizacja szczytu inwestycyjnego, rozpoczynającego się w Niemczech 19 października 2026 roku, stanowi krok we właściwym kierunku. Celem działań rządu federalnego jest przyciągnięcie dodatkowych inwestycji prywatnych do kraju.
„To, że państwo likwiduje swoje zaległości inwestycyjne, jest wprawdzie słuszne”.
„Jednak dla trwałego wzrostu wydatki publiczne nie mogą zastąpić inwestycji prywatnych”.
Skala zmian inwestycyjnych w Niemczech
- 470 miliardów euro – szacowany niedobór inwestycji przedsiębiorstw od początku 2020 roku względem historycznego trendu.
- 50 miliardów euro – dodatkowa wartość inwestycji państwowych w analizowanym okresie.
- 420 miliardów euro – szacowana łączna luka inwestycyjna po uwzględnieniu wydatków publicznych i prywatnych.
- Ponad 10 procent – poziom, o jaki inwestycje prywatne w drugim kwartale 2026 roku były niższe od średniej rocznej z 2019 roku.
- 20 procent – wzrost inwestycji publicznych względem 2019 roku.
Badania Instytutu Niemieckiej Gospodarki, wskazują na dwa istotne problemy związane z modernizacją Niemiec. Dane o inwestycjach pokazują, że zwiększone wydatki publiczne nie zlikwidowały dotychczasowej luki inwestycyjnej w niemieckiej gospodarce.
FAQ
Ile pieniędzy Niemcy przeznaczyły na modernizację infrastruktury?
Niemiecki rząd przeznaczył 500 miliardów euro ze specjalnego funduszu państwowego na modernizację infrastruktury. Środki mają służyć między innymi inwestycjom w mosty, sieci i cyfryzację.
Ilu wykwalifikowanych pracowników brakuje w Niemczech?
Według Instytutu Niemieckiej Gospodarki od lipca 2025 roku do czerwca 2026 roku średni niedobór pracowników potrzebnych do realizacji programu inwestycyjnego wynosił 148 047 osób.
W jakich zawodach występują największe niedobory pracowników?
Największe braki występują w zawodach technicznych związanych z realizacją inwestycji infrastrukturalnych. Dotyczą elektryków budowlanych, specjalistów instalacji sanitarnych, grzewczych i klimatyzacyjnych, elektrotechniki przemysłowej oraz budowy maszyn i techniki eksploatacyjnej.
Dlaczego w Niemczech brakuje fachowców?
Według Instytutu Niemieckiej Gospodarki główną przyczyną niedoboru wykwalifikowanych pracowników są zmiany demograficzne. Imigracja może jedynie częściowo złagodzić problem.
Jakie sektory niemieckiej gospodarki najbardziej potrzebują specjalistów?
Badanie Instytutu Niemieckiej Gospodarki wskazuje trzy główne obszary związane z planowanymi inwestycjami. Są to infrastruktura, transformacja energetyczna i cyfryzacja.
Ile wynosi luka inwestycyjna niemieckiej gospodarki?
Według badania Instytutu Niemieckiej Gospodarki szacowana luka inwestycyjna od początku 2020 roku wynosi około 420 miliardów euro.
Źródło: Tagesschau