Spis treści
- Hondius, Argentyna i Teneryfa
- Alex Jones, X i Policja Narodowa
- Argentyna, andyjska odmiana i Pfizer
- Ukraina, Chmielnicki i Tass
- FAQ
Hondius, Argentyna i Teneryfa
Do zachorowań doszło podczas rejsu z Argentyny do Republiki Zielonego Przylądka. Po ujawnieniu ogniska, wszyscy pasażerowie opuścili statek na kanaryjskiej Teneryfie. Następnie zostali odesłani do swoich krajów przy zachowaniu ścisłych zasad higieny. Światowa Organizacja Zdrowia oceniła, że nie ma podstaw, aby zakładać dużą liczbę niewykrytych zakażeń. Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział:
„Obecnie nie ma oznak, że jesteśmy świadkami początku większego ogniska”.
Dodał, że liczby zakażeń nie zmieniły się znacząco w ciągu ostatniego tygodnia, dzięki działaniom różnych rządów i partnerów.
Najważniejsze potwierdzone dane dotyczące statku Hondius są następujące:
- 3 pasażerów zmarło po infekcji hantawirusem
- 6 kolejnych zakażeń zostało potwierdzonych przez Światową Organizację Zdrowia
- 2 zgłoszenia pozostawały jeszcze do sprawdzenia
- pasażerowie zeszli z pokładu na Teneryfie
- loty powrotne odbywały się przy ścisłych zasadach higieny
Alex Jones, X i Policja Narodowa
Po ogłoszeniu informacji o ognisku choroby, pojawiły się porównania do początku pandemii Covid-19. Amerykański twórca teorii spiskowych i podkaster Alex Jones nazwał hantawirusa „Covid w wersji 2.0”. W filmie opublikowanym na platformie X, gdzie ma 4,5 mln obserwujących, mówił o „wszystkich znakach, całej tej odegranej histerii, wszystkich tych ludziach w kombinezonach ochronnych”.
Twierdził też: „Nie mam wątpliwości, że uruchamiają nową planowaną pandemię”.
W nagraniu pokazywano łódź podpływającą do statku Hondius. Widać było osoby w pełnym zabezpieczeniu oraz 2 umundurowanych funkcjonariuszy z napisem „Policja Narodowa”. Ten sam fragment udostępniali inni użytkownicy jako rzekomy dowód, że ognisko jest fałszywe.
Jeden z użytkowników X napisał : „To naprawdę miłe ze strony wirusa, że omija policjantów, aby nie musieli nosić tych uciążliwych kombinezonów ochronnych!”.
Taki wniosek był błędny. Austriacki serwis sprawdzający fakty Mimikama wskazał, że twierdzenie zakładało, „że wszystkie osoby na łodzi były narażone na to samo ryzyko”. Według serwisu nie było na to dowodów. Widoczne były natomiast 2 różne funkcje. Mimikama opisała je jako „medyczne siły w odzieży ochronnej i siły policyjne w zwykłych mundurach”.
Potrzebny poziom zabezpieczenia, zależał od ryzyka i odległości od pacjentów, a nie od liczby osób na łodzi.
Serwis podkreślił : „Umundurowani nie mieli bezpośredniego kontaktu z pacjentami i wykonywali inne zadanie”.
Zdjęcia z ewakuacji na Teneryfie, pokazywały ten sam schemat. Ratownicy mający kontakt z pasażerami nosili pełną ochronę, maski, rękawice i osłonę oczu. Pracownicy portu i służby nadbrzeżne, działały w zwykłych mundurach albo w prostych maskach, ponieważ zajmowały się organizacją oraz zabezpieczeniem.
Argentyna, andyjska odmiana i Pfizer
Kolejne fałszywe twierdzenie, dotyczyło rzekomo pierwszej transmisji hantawirusa z człowieka na człowieka. W jednym wpisie na X, który miał 2 mln wyświetleń, stwierdzono, że przypadek na Hondiusie był pierwszy takim zdarzeniem. Autor napisał , że wcześniej nie widziano, „że podczas ogniska rozwinęła się transmisja z człowieka na człowieka”.
Dodał też: „Zawsze chodziło o kontakt gryzoni z ludźmi”.
Faktem jest, że hantawirus zwykle przenoszą gryzonie. Do zakażenia może dojść na przykład po wdychaniu pyłu zawierającego odchody lub mocz myszy. Naukowcy od co najmniej 30 lat wiedzą jednak, że jedna odmiana hantawirusa może przenosić się między ludźmi, choć jest to rzadkie. Pierwsze udokumentowane ognisko z transmisją międzyludzką wystąpiło w 1996 r. w Argentynie. W 2018 r. badacze opisali następne takie ognisko. W obu przypadkach chodziło o andyjską odmianę hantawirusa, którą wykryto także przy ognisku na statku Hondius.
W mediach społecznościowych rozpowszechniano również twierdzenie, że hantawirus jest skutkiem ubocznym szczepionki przeciw Covid-19 firmy Pfizer. Jako dowód podawano analizę Pfizera dotyczącą zdarzeń zgłoszonych po dopuszczeniu preparatu do lutego 2021 r. W załączniku zatytułowanym „Lista działań niepożądanych o szczególnym znaczeniu” pojawia się określenie „hantawirusowa infekcja płuc”.
Rzecznik Pfizera wyjaśnił agencji Reuters, że nie dowodzi to, iż szczepionka powoduje taką infekcję. Załącznik obejmował potencjalne zdarzenia medyczne, które firma uznałaby za szczególnie istotne, gdyby wystąpiły w czasie badania. Sama analiza pokazywała, które zdarzenia rzeczywiście pojawiły się w związku ze szczepieniem. Hantawirusowa infekcja nie została tam wykazana.
Dane Instytutu Roberta Kocha dla Niemiec nie wskazują na wzrost zachorowań po kampanii szczepień przeciw koronawirusowi.
| Rok | Zgłoszone przypadki hantawirusa w Niemczech |
|---|---|
| 2006 | 72 |
| 2012 | 2825 |
| 2021 | 1931 |
| 2022 | 158 |
| 2023 | 372 |
| 2024 | 463 |
| 2025 | 315 |
Gdyby szczepienie przeciw Covid-19 mogło wywoływać infekcję hantawirusem, po kampanii z 2021 r. liczba przypadków powinna wyraźnie wzrosnąć. Dane pokazują coś innego. Po 2021 r. liczby były dużo niższe.
Ukraina, Chmielnicki i Tass
Osobna grupa twierdzeń, dotyczyła pochodzenia wirusa. Wpisy na X podawały, że wirus miał przyjść z Ukrainy. Jako dowód wskazywano nagranie lekarki z kliniki chorób zakaźnych. Kobieta mówiła w nim, że w jej szpitalu odnotowano w tym roku 2 infekcje hantawirusem. To samo nagranie znalazło się na stronie kliniki w Chmielnickim na Facebooku. Zamieszczono przy nim informację, że obaj pacjenci zostali skutecznie leczeni. W filmie nie połączono tych przypadków z ogniskiem na Hondiusie.
Mykoła Hanicz, rzecznik Ukraińskiego Urzędu Zdrowia, powiedział agencji Ukrinform, że na Ukrainie co roku rejestruje się dziesiątki infekcji hantawirusem. Chodzi jednak o typy przenoszone wyłącznie z gryzoni na ludzi. To odróżnia je od wirusa andyjskiego wykrytego na Hondiusie. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że na pokładzie rzeczywiście było 5 obywateli Ukrainy jako członków załogi. Nie stwierdzono u nich objawów choroby.
Rosyjska państwowa agencja TASS, informowała po ujawnieniu przypadków na Hondiusie o „masowym ognisku hantawirusa wśród ukraińskiego personelu wojskowego w obwodach charkowskim, sumskim i lwowskim”. W materiale nie przedstawiono dokumentów, danych medycznych, zeznań ani innych dowodów. Źródłem była tylko nienazwana osoba.
Doniesienia rosyjskich mediów, nie zostały oficjalnie potwierdzone. Ukraińskie Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacyjnego oświadczyło, że rosyjskie przekazy o rzekomej śmiertelnej hantawirusowej „epidemii” wśród ukraińskich żołnierzy nie odpowiadają rzeczywistości. W dostępnych informacjach nie ma też dowodu, że przypadki z Ukrainy miały związek z ogniskiem na statku Hondius.
Więcej o działaniach służb przy podejrzeniach zakażeń można znaleźć tutaj.
FAQ
Ile osób zmarło po ognisku hantawirusa na statku Hondius?
Po infekcji hantawirusem na statku Hondius zmarło 3 pasażerów.
Ile zakażeń potwierdziła Światowa Organizacja Zdrowia?
Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła wirusa u 6 kolejnych pasażerów, a 2 zgłoszenia nadal były sprawdzane.
Czy policjanci bez kombinezonów dowodzili, że ognisko było fałszywe?
Nie. Mimikama wskazała, że policjanci wykonywali inne zadanie i nie mieli bezpośredniego kontaktu z pacjentami.
Czy przypadek na Hondiusie był pierwszą transmisją hantawirusa między ludźmi?
Nie. Pierwsze udokumentowane ognisko z transmisją międzyludzką wystąpiło w 1996 r. w Argentynie.
Czy szczepionka firmy Pfizer została wskazana jako przyczyna hantawirusa?
Nie. Rzecznik Pfizera wyjaśnił, że wpisanie hantawirusowej infekcji płuc na listę zdarzeń o szczególnym znaczeniu nie dowodzi, że szczepionka ją powoduje.
Czy potwierdzono związek Ukrainy z ogniskiem na statku Hondius?
Nie. W dostępnych informacjach nie ma dowodu, że przypadki z Ukrainy miały związek z ogniskiem na statku Hondius.
Źródło: Tagesschau