Spis treści:
- Woffinden i Majewski uderzyli w bandę z dużą siłą
- Majewski został opatrzony na miejscu, natomiast Woffindena przetransportowano do śmigłowca LPR
- Stan zdrowia Woffindena określono jako poważny
Woffinden i Majewski uderzyli w bandę z dużą siłą
Zawody pomiędzy Cellfast Wilki Krosno a ZKS Stal Rzeszów zostały przerwane przed czasem. Powodem był poważny wypadek na torze, który wydarzył się już na pierwszym łuku. W zdarzeniu brali udział: Bartosz Bańbor, Franciszek Majewski, Tai Woffinden.
Motocykle zawodników zderzyły się, po czym z ogromnym impetem dwóch z nich uderzyło w bandę oddzielającą tor od trybun. Tylko Bartosz Bańbor zdołał o własnych siłach wstać z toru. Pozostali potrzebowali natychmiastowej pomocy medycznej.
Majewski został opatrzony na miejscu, natomiast Woffindena przetransportowano do śmigłowca LPR
Na miejscu szybko pojawiły się służby medyczne i karetki pogotowia. Ratownicy mieli trudności z wydobyciem Woffindena spod elementów zabezpieczenia toru.
Majewski został opatrzony na miejscu, natomiast Woffindena przetransportowano do śmigłowca LPR, który lądował na murawie stadionu. Jak informują przedstawiciele klubu z Rzeszowa, na początku były problemy z uzyskaniem zgody na przylot śmigłowca ratunkowego.
Stan zdrowia Woffindena określono jako poważny
Wstępne diagnozy, wskazują na liczne złamania u Taia Woffindena. 34-letni Brytyjczyk został przewieziony do szpitala w Rzeszowie, gdzie poddawany jest szczegółowym badaniom. Klub poinformował, że więcej informacji na temat jego stanu zostanie podanych po uzyskaniu pełnej dokumentacji medycznej.
Woffinden to doświadczony żużlowiec. Ma na koncie trzy tytuły indywidualnego mistrza świata – zdobyte w 2013, 2015 i 2018 roku. Przez wiele sezonów był związany z Betard Spartą Wrocław. Potem trafił do Stali Rzeszów. Wrócił do startów po poważnej kontuzji, której doznał w ubiegłym sezonie. Niedzielny wypadek to dla niego kolejny poważny uraz w karierze.
Po wypadku, sędziowie zdecydowali o przerwaniu zawodów.
Źródło: Polsat News, RMF24