Wydrukuj tę stronę
piątek, 06 listopad 2026 18:08

DAX mocno traci - niemiecka giełda pod presją kryzysu AI

Oprac.:
Spadki na światowych giełdach. Niemiecki DAX znalazł się pod silną presją. Spadki na światowych giełdach. Niemiecki DAX znalazł się pod silną presją. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels / Licencja Pexels

Jeszcze 5 listopada niemiecki indeks DAX ustanawiał rekord, a dzień później notowania największych spółek znalazły się pod silną presją. Wyprzedaż akcji producentów półprzewodników i przedsiębiorstw technologicznych objęła Stany Zjednoczone, Azję oraz Europę. Inwestorzy zaczęli ponownie oceniać opłacalność ogromnych nakładów na sztuczną inteligencję. Jednocześnie pojawiły się obawy o przyszłe regulacje w USA i warunki planowanego wejścia spółki Anthropic na giełdę. 6 listopada niemiecki DAX spadał o ponad 2 proc., a kurs akcji Infineon wynosił 45,55 euro. Wcześniej amerykańskie spółki technologiczne straciły w ciągu kilku godzin miliardy dolarów wartości giełdowej. W Korei Południowej gwałtowne spadki doprowadziły do czasowego zawieszenia handlu. Coraz większe znaczenie mają również informacje o możliwym ograniczeniu budowy nowych centrów danych i trudnościach z uzasadnieniem wysokich wycen przedsiębiorstw rozwijających sztuczną inteligencję.

Spis treści

Spadki na giełdach w Niemczech i Azji

Gwałtowna przecena rozpoczęła się na amerykańskim rynku akcji, gdzie w czwartek 5 listopada inwestorzy masowo sprzedawali papiery przedsiębiorstw technologicznych i producentów półprzewodników. Spadki objęły największe spółki, których wyceny przez długi czas rosły wraz z zainteresowaniem sztuczną inteligencją. Obawy dotyczą przede wszystkim wysokich kosztów rozbudowy infrastruktury obliczeniowej oraz niepewności co do przyszłych zysków. Wyprzedaż szybko przeniosła się ze Stanów Zjednoczonych na giełdy azjatyckie i niemiecki rynek akcji.

W Korei Południowej, silne wahania doprowadziły do czasowego wstrzymania notowań. Więcej informacji o amerykańskim rynku zawiera materiał o gwałtownym spadku indeksu Nasdaq 5 listopada 2026 roku. Osobny artykuł opisuje także załamanie indeksu KOSPI i przerwanie handlu w Korei Południowej. Pod presją znalazły się również niemieckie przedsiębiorstwa korzystające z rozwoju sztucznej inteligencji. Akcje producenta półprzewodników Infineon straciły w czwartek przejściowo ponad 8 proc. Spadki dotknęły także Siemens Energy oraz koncern budowlany Hochtief, których wcześniejsze wzrosty były związane między innymi z inwestycjami w centra danych.

W piątek rano część tych walorów zaczęła odrabiać straty. Według notowań z 6 listopada indeks DAX znajdował się na poziomie 25 732,55 punktu, co oznaczało spadek o 592,46 punktu, czyli 2,25 proc. Dzień wcześniej osiągnął rekord wynoszący około 26 693 punktów. Różnica między tym rekordem a wskazanym piątkowym poziomem wynosiła około 960 punktów. Na udostępnionym wykresie akcje Infineon kosztowały 45,55 euro, tracąc 0,39 euro, czyli 0,86 proc. względem poprzedniego zamknięcia. Dane te przedstawiają określony moment piątkowej sesji, a nie jej ostateczne rozliczenie.

Inwestor obserwujący wykresy notowań giełdowych na monitorach komputerowych.
Wyprzedaż akcji technologicznych zwiększyła niepewność na światowych giełdach. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels

„Na Wall Street wydarzyło się dokładnie to, czego inwestorzy obawiali się od miesięcy, że ryzyko koncentracji na kilku technologicznych gigantach da o sobie znać i pociągnie w dół główne indeksy, jeśli ich kursy zaczną mocniej spadać”.

Jochen Stanzl – analityk rynku w Consorsbank

Wypowiedź analityka, dotyczy dużego udziału kilku przedsiębiorstw technologicznych w najważniejszych indeksach. Gdy ich akcje gwałtownie tanieją, wpływa to również na wyniki całego rynku.

Notowania DAX i Infineon 6 listopada 2026 roku

Wskaźnik Wartość Zmiana
DAX 25 732,55 pkt -592,46 pkt, czyli -2,25 proc.
Infineon 45,55 euro -0,39 euro, czyli -0,86 proc.
Rekord DAX z 5 listopada Około 26 693 pkt Historyczny szczyt wskazany w materiale źródłowym

Wartości DAX i Infineon pochodzą z wykresów notowań z 6 listopada 2026 roku. Zmiany procentowe odnoszą się do poprzedniego zamknięcia.

Amerykański Kongres i ograniczenia budowy centrów danych

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na zachowanie inwestorów, są wyniki amerykańskich wyborów śródokresowych. Demokraci niespodziewanie zwyciężyli w wyborach do obu izb Kongresu Stanów Zjednoczonych, co zwiększyło obawy przed zaostrzeniem regulacji dotyczących przedsiębiorstw technologicznych. Ugrupowanie to podchodzi do możliwości sztucznej inteligencji bardziej sceptycznie niż Republikanie, którzy tradycyjnie opowiadają się za ograniczaniem państwowych przepisów. Lisa Hassenzahl z Her Family Office zwraca uwagę, że początkową ulgę po rozstrzygnięciu wyborów zastąpiła niepewność dotycząca przyszłej polityki.

Przedsiębiorstwa technologiczne mogą zostać objęte dodatkowymi obowiązkami, a inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji napotkać kolejne ograniczenia. Szczególne znaczenie ma budowa centrów danych. Już podczas kampanii wyborczej pojawiały się protesty przeciwko powstawaniu następnych takich obiektów. Najczęściej wskazywanym problemem jest ogromne zapotrzebowanie na energię elektryczną, które może przyczyniać się do wzrostu cen prądu dla mieszkańców. Przeciwnicy nowych inwestycji zwracają również uwagę na hałas, zanieczyszczenie powietrza, ograniczone zasoby wody i stosunkowo niewielką liczbę trwałych miejsc pracy.

Rzędy szaf serwerowych w centrum danych wykorzystywanym do przetwarzania informacji.
Rosnące koszty budowy i zasilania centrów danych budzą obawy inwestorów. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels

Część republikańskich polityków, także podejmowała decyzje o wstrzymaniu budowy centrów danych. W Stanach Zjednoczonych dyskutowane jest ponadto zwiększenie obciążeń podatkowych od zysków przedsiębiorstw zajmujących się sztuczną inteligencją. Skuteczne inicjatywy ograniczające powstawanie takich obiektów odnotowano już w kilku amerykańskich stanach. Wysokie koszty infrastruktury dotyczą również największych firm technologicznych. Przykładem jest plan pozyskania przez Meta kapitału na rozwój sztucznej inteligencji. Jednocześnie nie jest przesądzone, jaki ostatecznie kierunek przyjmie amerykańska polityka. Donald Trump pozostaje prezydentem, a jego stanowisko może mieć znaczenie dla przyszłych rozstrzygnięć.

„To kac po wyborczym świętowaniu”.

Lisa Hassenzahl – ekspertka finansowa z Her Family Office, w rozmowie z redakcją finansową ARD

„Pozostaje poczekać, czy Donald Trump jako prezydent ostatecznie jednak nie postawi na swoim”.

Lisa Hassenzahl – ekspertka finansowa z Her Family Office

Najważniejsze zastrzeżenia wobec nowych centrów danych

  • Zużycie energii – obawy o wzrost cen prądu w związku z zapotrzebowaniem na zasilanie infrastruktury obliczeniowej.
  • Zasoby wody – ryzyko większego obciążenia lokalnych zasobów wodnych.
  • Hałas i zanieczyszczenie powietrza – zastrzeżenia dotyczące oddziaływania instalacji na otoczenie.
  • Zatrudnienie – obawy, że po zakończeniu budowy obiekty zapewnią niewiele stałych miejsc pracy.
  • Podatki – dyskusja o zwiększeniu opodatkowania zysków firm rozwijających sztuczną inteligencję.
  • Ograniczenia budowlane – decyzje o zatrzymaniu nowych inwestycji i inicjatywy przeciwko ich realizacji.

Anthropic pod presją przed wejściem na giełdę

Problemy sektora technologicznego, wpływają również na przygotowania do planowanego debiutu giełdowego Anthropic. Przedsiębiorstwo rozwijające sztuczną inteligencję zamierza pozyskać ogromny kapitał od inwestorów, jednak ostatnia wyprzedaż akcji wywołała dodatkowe pytania dotyczące jego wartości. Według informacji przekazanych agencji Reuters potencjalni inwestorzy kwestionują wycenę Anthropic na poziomie 1,5 biliona dolarów. Cztery osoby zaznajomione z przygotowaniami poinformowały, że zaplanowane na kolejny tydzień spotkania z potencjalnymi nabywcami akcji mogą zostać zagrożone.

Ich celem miało być przedstawienie warunków oferty i pozyskanie zobowiązań inwestycyjnych. Obecnie uczestnicy rozmów domagają się niższej ceny, niż wynikałoby to z ostatnio omawianej wyceny. Anthropic może zostać zmuszony do zaoferowania większego dyskonta, aby przekonać zainteresowane podmioty. Wcześniejsze oczekiwania były jeszcze wyższe. Inwestorzy zakładali poprzednio możliwość debiutu już w październiku 2026 roku, przy wycenie sięgającej nawet 2 bilionów dolarów. Obecne wątpliwości dotyczą zarówno terminu wejścia na giełdę, jak i kwoty, którą rynek jest gotów zaakceptować.

Jednym z głównych powodów ostrożności są utrzymujące się straty kwartalne Anthropic. Przedsiębiorstwo ma również znaczne zobowiązania finansowe związane z rozwojem sztucznej inteligencji i infrastruktury niezbędnej do jej działania. Inwestorzy oczekują danych o przychodach za październik, których nie podano początkowo w zaktualizowanym prospekcie emisyjnym. Anthropic odmówił komentarza w tej sprawie. Wartość planowanej emisji akcji szacowana jest na około 100 miliardów dolarów. Jej ewentualne przesunięcie mogłoby zwiększyć niepewność dotyczącą całego sektora sztucznej inteligencji i wpłynąć również na szeroki rynek akcji.

Dodatkowym problemem, są ograniczenia budowy centrów danych w niektórych stanach USA, które komplikują ocenę przyszłego tempa rozwoju infrastruktury. Informacje o możliwych zmianach harmonogramu i wyceny pochodzą od osób znających przebieg przygotowań. Nie stanowią potwierdzenia, że debiut został oficjalnie odwołany lub przełożony.

Najważniejsze kwoty związane z planowanym debiutem Anthropic

Element Kwota lub termin
Wcześniej rozważana wycena Do 2 bilionów dolarów
Ostatnio omawiana wycena 1,5 biliona dolarów
Szacowana wartość emisji Około 100 miliardów dolarów
Wcześniej oczekiwany debiut Październik 2026 roku
Planowane spotkania z inwestorami Tydzień rozpoczynający się 9 listopada 2026 roku
Dane finansowe oczekiwane przez inwestorów Przychody za październik 2026 roku

Podane wyceny i terminy dotyczą wcześniejszych oczekiwań oraz informacji uzyskanych przez Reuters od osób zaznajomionych z przygotowaniami. Nie są potwierdzonymi warunkami zakończonej emisji.

Apple, Microsoft i Nvidia w portfelach inwestorów

Wahania cen akcji technologicznych, dotyczą nie tylko największych inwestorów instytucjonalnych. Ich skutki odczuwają także osoby prywatne, które regularnie kupują udziały w funduszach inwestujących w akcje z całego świata. Szczególnie istotne jest znaczenie największych amerykańskich przedsiębiorstw technologicznych. Apple, Microsoft, Nvidia i Alphabet należą do grupy siedmiu wielkich spółek technologicznych, których notowania od dłuższego czasu mają ogromny wpływ na światowe indeksy giełdowe. Wzrost ich cen był jednym z głównych czynników napędzających zwyżki na rynkach akcji, również w okresach wojen i kryzysów gospodarczych.

Od ponad roku pojawiają się jednak obawy, że wysokie wyceny przedsiębiorstw rozwijających sztuczną inteligencję mogą okazać się trudne do utrzymania. Mimo tych wątpliwości kursy przez długi czas nadal rosły. Ostatnie spadki uwidoczniły znaczenie koncentracji kapitału w niewielkiej liczbie największych spółek. Według przytoczonych danych udział takich przedsiębiorstw jak Apple, Nvidia i Microsoft w niektórych globalnych funduszach giełdowych sięga 20–25 proc. Oznacza to, że nawet szeroko zdywersyfikowane fundusze mogą silnie reagować na przecenę największych firm technologicznych.

Jeszcze większe wahania mogą dotyczyć funduszy skoncentrowanych wyłącznie na sztucznej inteligencji lub producentach półprzewodników. Organizacje konsumenckie i zarządzający majątkiem wskazują, że przy wieloletnim oszczędzaniu należy uwzględniać możliwość okresowych zmian wartości portfela. Wahania rzędu 10–20 proc. są przez nich uznawane za normalne zjawisko na rynku akcji. Niemiecka centrala konsumencka zaleca przy tym ocenę indywidualnej tolerancji na ryzyko. Lisa Hassenzahl nie uważa obecnej sytuacji za potwierdzenie pęknięcia bańki spekulacyjnej. Według ekspertki na rynku następuje korekta, a nie przesądzony koniec rozwoju sektora. Niewiadomą pozostaje tempo, w jakim wydatki na sprzęt obliczeniowy i centra danych zaczną przynosić oczekiwane korzyści finansowe. Te wątpliwości mogą nadal wpływać na kursy akcji w kolejnych miesiącach.

Najważniejsze informacje dla posiadaczy funduszy giełdowych

  • Największe przedsiębiorstwa technologiczne mają istotny udział w wielu światowych indeksach akcji.
  • W niektórych funduszach udział wskazanych gigantów technologicznych wynosi łącznie 20–25 proc.
  • Fundusze inwestujące wyłącznie w sztuczną inteligencję i półprzewodniki mogą podlegać silniejszym wahaniom niż szerzej zróżnicowane portfele.
  • Według organizacji konsumenckich okresowe spadki wartości akcji o 10–20 proc. nie są zjawiskiem wyjątkowym.
  • Poziom akceptowanego ryzyka powinien odpowiadać indywidualnej sytuacji inwestora.

Wydarzenia z 5 i 6 listopada 2026 roku pokazują skalę niepewności dotyczącej finansowania rozwoju sztucznej inteligencji. Spadki na giełdach w USA, Azji i Niemczech, zbiegły się z obawami o nowe amerykańskie regulacje oraz zastrzeżeniami inwestorów wobec wyceny Anthropic. O dalszych nastrojach na rynku mogą decydować między innymi informacje o kosztach rozbudowy centrów danych, przyszłych ograniczeniach inwestycyjnych i wynikach finansowych przedsiębiorstw. Lisa Hassenzahl ocenia obecną sytuację jako korektę, ale nie wyklucza dalszych wahań. Kluczowe pytanie pozostaje nierozstrzygnięte. Nie wiadomo jeszcze, jak szybko wielomiliardowe inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji przełożą się na zyski uzasadniające obecne oczekiwania inwestorów.

FAQ

Dlaczego akcje technologiczne gwałtownie spadły w listopadzie 2026 roku?

Inwestorzy obawiają się zaostrzenia regulacji dotyczących sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych oraz niepewnego zwrotu z ogromnych nakładów na centra danych i infrastrukturę obliczeniową. Spadki objęły również giełdy azjatyckie oraz niemiecką.

Ile stracił niemiecki indeks DAX 6 listopada 2026 roku?

Na udostępnionym wykresie DAX znajdował się na poziomie 25 732,55 punktu. Oznaczało to spadek o 592,46 punktu, czyli 2,25 proc. względem poprzedniego zamknięcia.

Dlaczego spadły akcje Infineon?

Infineon znalazł się pod presją wraz z innymi przedsiębiorstwami produkującymi półprzewodniki i dostarczającymi rozwiązania dla sektora sztucznej inteligencji. W czwartek 5 listopada akcje spółki traciły przejściowo ponad 8 proc. 

Dlaczego Demokraci w USA mogą wpłynąć na sektor sztucznej inteligencji?

Po zwycięstwie Demokratów w wyborach do obu izb Kongresu wzrosły obawy inwestorów dotyczące nowych regulacji dla firm technologicznych. Dyskutowane są między innymi ograniczenia budowy centrów danych oraz wyższe opodatkowanie zysków przedsiębiorstw zajmujących się sztuczną inteligencją.

Jakie problemy budzi budowa nowych centrów danych?

Najczęściej wymieniane zastrzeżenia dotyczą dużego zużycia energii elektrycznej, możliwego wzrostu cen prądu, hałasu, zanieczyszczenia powietrza oraz niedoborów wody. Pojawiają się także obawy o niewielką liczbę stałych miejsc pracy.

Na ile wyceniany jest Anthropic przed wejściem na giełdę?

Ostatnio omawiana wycena Anthropic wynosiła 1,5 biliona dolarów. Wcześniejsze oczekiwania sięgały nawet 2 bilionów dolarów. Według informacji Reutersa część potencjalnych inwestorów domaga się obecnie niższej wyceny.

Czy Anthropic przełożył planowany debiut giełdowy?

Nie ma potwierdzenia oficjalnej decyzji o przełożeniu debiutu. Cztery osoby zaznajomione z przygotowaniami przekazały agencji Reuters, że planowane spotkania z inwestorami mogą zostać zagrożone przez ostatnie wydarzenia rynkowe.

Dlaczego inwestorzy kwestionują wycenę Anthropic?

Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim utrzymujących się strat kwartalnych, wysokich zobowiązań finansowych związanych z rozwojem sztucznej inteligencji oraz braku oczekiwanych danych o przychodach za październik w początkowej wersji zaktualizowanego prospektu emisyjnego.

Czy spadki akcji technologicznych oznaczają pęknięcie bańki sztucznej inteligencji?

Nie zostało to przesądzone. Ekspertka finansowa Lisa Hassenzahl ocenia obecne wydarzenia jako korektę na rynku akcji technologicznych, a nie potwierdzone pęknięcie bańki spekulacyjnej.

Czy spadki akcji Apple, Microsoft i Nvidia wpływają na globalne fundusze giełdowe?

Tak. Największe przedsiębiorstwa technologiczne mają znaczny udział w światowych indeksach akcji. W niektórych globalnych funduszach giełdowych udział wymienionych spółek sięga łącznie 20–25 proc., dlatego zmiany ich notowań mogą istotnie wpływać na wartość inwestycji.

Źródło: Tagesschau

Ostatnio zmieniany piątek, 06 listopad 2026 18:39
Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk