Niedziele handlowe w odpowiedziach Polaków
Uczestnicy badania wskazywali zarówno warianty zwiększenia liczby niedziel handlowych, jak i pozostawienie obecnych zasad lub ich zaostrzenie. Największy odsetek odpowiedzi uzyskała propozycja całkowitego zniesienia zakazu. Nie osiągnęła jednak poparcia połowy ankietowanych. Żaden z przedstawionych modeli złagodzenia ograniczeń, nie zdobył bezwzględnej większości. Za utrzymaniem dotychczasowych przepisów opowiedziało się 16,5 proc. badanych. Część respondentów oczekuje jeszcze większych ograniczeń, a 8,7 proc. nie ma wyrobionego zdania.
- 27,5 proc. chce całkowitego zniesienia zakazu handlu w niedziele.
- 19 proc. opowiada się za 2 niedzielami handlowymi w miesiącu.
- 14 proc. wystarczyłaby 1 niedziela handlowa w miesiącu.
- 16,5 proc. chce utrzymania obecnych ograniczeń.
- 14,3 proc. uważa, że przepisy należy dodatkowo zaostrzyć.
- 8,7 proc. nie ma wyrobionej opinii.
Robert Biegaj o zakupach i sobotnich kolejkach
Robert Biegaj, współautor badania z Shopfully Poland, zaznacza, że wyniki nie oznaczają poparcia większości konsumentów dla otwarcia wszystkich sklepów w każdą niedzielę. Według niego ponad 60 proc. ankietowanych chciałoby większej swobody w organizowaniu codziennych zakupów. Stąd poparcie dla złagodzenia przepisów. W jego ocenie niedzielne zakupy ułatwiałyby planowanie wydatków i zakupów w ciągu tygodnia. Pozwalałyby też uniknąć sobotnich kolejek i spokojniej kupić większą liczbę produktów.
Ekspert zwraca również uwagę na stosunkowo niewielkie poparcie dla zachowania obecnego rozwiązania. Nie utożsamia go jednak z powszechnym niezadowoleniem. Jego zdaniem można przyjąć, że przepisy nie odpowiadają w pełni znacznej części uczestników badania. Uznaje to za argument za rzetelną oceną skutków obowiązujących regulacji.
Obroty sieci handlowych i małych sklepów
Dodatkowe niedziele handlowe, nie oznaczałyby automatycznie proporcjonalnego wzrostu obrotów. Autorzy badania wskazują, że kluczowe byłoby zachowanie klientów. Mogliby kupować więcej albo jedynie rozłożyć dotychczasowe wydatki na większą liczbę dni. Robert Biegaj wymienia także koszty zatrudnienia, energii, logistyki i utrzymania placówek. Z tego powodu dla opłacalności zmian ważniejszy byłby wynik całego tygodnia niż samej niedzieli.
Ekspert nie przewiduje jednakowych korzyści dla wszystkich rodzajów sklepów. Duże sieci handlowe mają rozbudowane zaplecze i większe możliwości organizacyjne. Ponoszą też znaczne koszty funkcjonowania placówek. Mniejsze sklepy mogą korzystać z bliskości domów klientów. Część z nich już prowadzi niedzielną sprzedaż dzięki ustawowym wyjątkom. Szersze otwarcie rynku mogłoby więc nasilić rywalizację o tych samych kupujących. Bez szczegółowych danych finansowych nie można wskazać, kto najbardziej skorzystałby na zmianach.
Zakaz handlu i 8 niedziel handlowych w 2026 roku
Ustawa stopniowo ograniczająca handel w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 roku. Od 2020 roku przewidywała 7 niedziel handlowych rocznie. Po zmianach obejmujących okres przed Bożym Narodzeniem ich liczba wzrosła. W 2026 roku przypada 8 niedziel handlowych, w tym 3 w grudniu. Handel jest dozwolony w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, w niedzielę bezpośrednio przed Wielkanocą oraz w 3 kolejne niedziele poprzedzające Wigilię Bożego Narodzenia.
Ustawa przewiduje również katalog 32 wyłączeń. Obejmują one między innymi określone rodzaje działalności wymienione poniżej. Za naruszenie zakazu grozi grzywna od 1000 do 100 000 zł. Przy uporczywym łamaniu przepisów możliwa jest także kara ograniczenia wolności.
- Placówki pocztowe, w których przychody z usług pocztowych stanowią co najmniej 40 proc. przychodów ze sprzedaży danej placówki.
- Cukiernie i lodziarnie spełniające ustawowe warunki wyłączenia.
- Stacje paliw płynnych.
- Kwiaciarnie i sklepy z prasą spełniające ustawowe warunki dotyczące przeważającej działalności.
- Kawiarnie działające na zasadach określonych dla działalności gastronomicznej.
Badanie UCE Research i Shopfully Poland przeprowadzono na ogólnopolskiej próbie 1007 dorosłych Polaków. Wyniki pokazują przewagę zwolenników zwiększenia liczby niedziel handlowych, ale ich odpowiedzi rozkładają się między 3 różne warianty złagodzenia zakazu.
FAQ
Ilu badanych chce złagodzenia ograniczeń handlu w niedziele?
Zwiększenie liczby niedziel handlowych popiera łącznie 60,5 proc. ankietowanych. W tej grupie są zwolennicy całkowitego zniesienia zakazu oraz wprowadzenia jednej lub dwóch niedziel handlowych w miesiącu.
Czy większość respondentów chce otwarcia sklepów w każdą niedzielę?
Nie. Całkowite zniesienie zakazu popiera 27,5 proc. respondentów. Żaden z przedstawionych wariantów złagodzenia ograniczeń nie uzyskał bezwzględnej większości.
Ilu ankietowanych popiera utrzymanie lub zaostrzenie zakazu?
Utrzymania dotychczasowych ograniczeń chce 16,5 proc. badanych. Za ich zaostrzeniem opowiada się 14,3 proc. uczestników badania.
Kiedy przypadają niedziele handlowe w 2026 roku?
W 2026 roku niedziele handlowe przypadają 25 stycznia, 29 marca, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia oraz 6, 13 i 20 grudnia. Łącznie jest ich 8.
Czy dodatkowe niedziele handlowe muszą zwiększyć obroty sklepów?
Nie. Według autorów badania klienci mogą jedynie rozłożyć dotychczasowe wydatki na większą liczbę dni. Sklepy musiałyby również uwzględnić koszty zatrudnienia, energii, logistyki i utrzymania placówek.
Jakie kary grożą za naruszenie zakazu handlu w niedziele?
Za naruszenie zakazu grozi grzywna od 1000 do 100 000 zł. Przy uporczywym łamaniu przepisów możliwa jest także kara ograniczenia wolności.
Kto przeprowadził badanie dotyczące niedziel handlowych?
Badanie przeprowadziły UCE Research i Shopfully Poland na ogólnopolskiej próbie 1007 dorosłych Polaków. Jego współautorem jest Robert Biegaj z Shopfully Poland.
Źródło: PAP, TVN24