Wydrukuj tę stronę
piątek, 30 październik 2026 16:57

Niemcy: Protesty młodzieży - 1500 policjantów w Berlinie

Oprac.:
W Berlinie zapowiedziano jedną z największych demonstracji młodzieży w Niemczech. W Berlinie zapowiedziano jedną z największych demonstracji młodzieży w Niemczech. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay / Licencja Pixabay

W sobotę 31 października 2026 roku w Niemczech odbędą się ogólnokrajowe demonstracje młodego pokolenia. Zainteresowanie udziałem w protestach, zadeklarowało około 160 tysięcy osób. Największe zgromadzenie w Berlinie, zaplanowano przy Bramie Brandenburskiej, gdzie spodziewanych jest 10 tysięcy uczestników. Przed wydarzeniem władze przygotowują dodatkowe zabezpieczenia, część luksusowych sklepów przy Kurfürstendamm osłoniła witryny drewnianymi płytami. Policja nie ma jednak informacji wskazujących na przygotowania do masowych grabieży lub poważnych zamieszek. Organizatorzy demonstracji domagają się od rządu Friedricha Merza konkretnych działań dotyczących edukacji, kosztów życia i przyszłości młodych ludzi.

Kurfürstendamm, Barbara Slowik Meisel i zabezpieczenie sklepów

W piątek 30 października na berlińskiej ulicy Kurfürstendamm, rozpoczęto zabezpieczanie witryn niektórych luksusowych sklepów. Jak poinformował reporter regionalnego nadawcy rbb, przed oknami wystawowymi kilku placówek zamontowano płyty drewnopochodne. Właściciele obawiają się ewentualnych grabieży podczas sobotnich protestów młodzieży w Niemczech. Komendant berlińskiej policji Barbara Slowik Meisel potwierdziła, że w ostatnich dniach do służb napływało coraz więcej zapytań od zaniepokojonych przedsiębiorców. Jednocześnie zaznaczyła, że policja nie spodziewa się grabieży na skalę obserwowaną podczas demonstracji we Francji.

Podobne stanowisko przedstawił w piątek rzecznik policji Jörn Iffländer. W rozmowie z rbb wyjaśnił, że funkcjonariusze nie posiadają informacji o mobilizacji grup przygotowujących się do poważnych aktów przemocy. Zwrócił również uwagę na różnice między kulturą protestów w Niemczech i Francji. Na 31 października zaplanowano w Berlinie działania około 1500 policjantów, w tym funkcjonariuszy policji federalnej oraz jednostek z innych krajów związkowych. Dowodzący operacją Stephan Katte potwierdził, że przygotowano także armatki wodne.

Policjanci mają interweniować w przypadku przestępstw i prób zakłócania pokojowych zgromadzeń. Przedstawiciele Związku Handlu Detalicznego Berlina i Brandenburgii ocenili sytuację spokojniej. Dyrektor zarządzający organizacji Nils Busch-Petersen przekazał Niemieckiej Agencji Prasowej, że po rozmowach z organami bezpieczeństwa przedsiębiorcy otrzymali uspokajające informacje. Związek nie zamierza zalecać swoim członkom zabijania deskami wejść ani witryn sklepów.

„Bardzo wiarygodnie przekazano nam, że nie ma żadnych oznak zorganizowanych grabieży”.
Nils Busch-Petersen – dyrektor zarządzający Związku Handlu Detalicznego Berlina i Brandenburgii, wypowiedź dla Niemieckiej Agencji Prasowej.
„Nie będziemy doradzać naszym członkom barykadowania sklepów”.
Nils Busch-Petersen – dyrektor zarządzający Związku Handlu Detalicznego Berlina i Brandenburgii.

Brama Brandenburska, Rosenthaler Platz i policja Brandenburgii

Berlińska policja przygotowuje się do dwóch zgłoszonych na sobotę zgromadzeń związanych z protestami młodego pokolenia. O godzinie 14.00 przy Bramie Brandenburskiej ma rozpocząć się demonstracja, w której zapowiedziano udział 10 tysięcy osób. Zdaniem funkcjonariuszy jest to realistyczna liczba. Wśród uczestników spodziewani są uczniowie, studenci oraz rodzice. Organizatorzy zapowiadają pokojowe przedstawienie swoich postulatów, a policja ocenia ryzyko konfliktów podczas tego zgromadzenia jako niewielkie. Inaczej wygląda sytuacja związana z demonstracją zaplanowaną na godzinę 17.30 na Rosenthaler Platz.

Dwaj niemieccy policjanci na ulicy podczas zabezpieczania porządku publicznego.
Do zabezpieczenia demonstracji w Berlinie przygotowano około 1500 policjantów. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay

W tym wydarzeniu przewidywany jest udział od 400 do 500 osób, choć liczba uczestników może wzrosnąć. Według policji organizator należy do środowiska lewicowego. Spodziewana jest także obecność osób związanych ze środowiskami propalestyńskimi. Służby obserwują ponadto aktywność w mediach społecznościowych i internetowych grupach dyskusyjnych. Szczególnie widoczna jest mobilizacja środowisk skrajnie lewicowych, zainteresowanych tematami nierówności społecznych oraz obowiązkowej służby wojskowej. Policja obawia się również używania materiałów pirotechnicznych po zmroku, mimo wcześniejszego przejęcia części takich wyrobów.

Podczas obchodów 31 października w poprzednich latach dochodziło do przestępstw z udziałem młodzieży poszukującej konfrontacji. Dlatego zwiększono przygotowania do działań między innymi na osiedlu High-Deck-Siedlung, w Gropiusstadt, w okolicach Steinmetzkiez oraz w Märkisches Viertel. Do operacji przygotowuje się również policja Brandenburgii. Minister spraw wewnętrznych tego kraju związkowego Jan Redmann z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej zapowiedział wykorzystanie jednostek prewencji. Przypomniał, że podczas wcześniejszych obchodów dochodziło do niszczenia mienia, uszkodzeń ciała i ataków na funkcjonariuszy. Ponieważ w Brandenburgii nie zapowiedziano demonstracji młodzieżowych, część tamtejszych policjantów wspiera już działania w Berlinie. Władze pozostają przygotowane do udzielenia dodatkowej pomocy.

Zapowiedziane demonstracje w Berlinie

Miejsce Godzina Zapowiedziana liczba uczestników Ocena policji
Brama Brandenburska 14.00 10 000 osób Niewielkie ryzyko konfliktów
Rosenthaler Platz 17.30 400–500 osób, możliwa większa liczba Podwyższone ryzyko zakłóceń

Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i protesty w Niemczech

Przygotowania do demonstracji obejmują także działania na granicach Niemiec. Rzeczniczka Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poinformowała, że służby zamierzają uniemożliwiać przyjazd osobom nastawionym na przemoc. W razie konieczności policja federalna będzie mogła zawracać takie osoby już na przejściach granicznych. Niemieckie organy bezpieczeństwa pozostają w ścisłym kontakcie ze służbami Francji i Włoch, gdzie w ostatnich tygodniach część demonstracji zakończyła się gwałtownymi starciami. Ministerstwo podkreśla jednak wyraźną różnicę między pokojowymi protestami uczniów a działalnością środowisk ekstremistycznych, które mogłyby próbować wykorzystać zgromadzenia do przemocy.

Federalne służby, nie dysponują obecnie dodatkowymi ustaleniami wskazującymi na przygotowania do gwałtownych zamieszek. Publiczne wezwania do udziału w demonstracjach podkreślają pokojowy charakter wydarzeń i wyraźnie odcinają się od starć za granicą. Równocześnie część środowisk skrajnie lewicowych oraz pojedyncze ugrupowania ekstremistyczne związane z konfliktami zagranicznymi włączyły się w mobilizację. Inicjatywa „Gen Z regelt”, czyli „Pokolenie Z przejmuje inicjatywę”, informuje o około 160 tysiącach osób zainteresowanych uczestnictwem w sobotnich demonstracjach.

Organizatorzy samodzielnie przygotowują protesty w Berlinie, Kolonii, Frankfurcie i Monachium. W ponad 30 kolejnych miastach zainteresowani mogą dołączać do lokalnych inicjatyw. Główne postulaty obejmują poprawę warunków edukacji, obniżenie kosztów utrzymania, większą ochronę klimatu, sprzeciw wobec cięć wydatków socjalnych, zwiększania zbrojeń i nadzoru nad obywatelami. Młodzi ludzie występują również przeciwko wprowadzeniu obowiązkowej służby wojskowej. Kwestia przystępnych kosztów utrzymania dotyczy także wydatków studentów na mieszkania, które stanowią jeden z obszarów związanych z sytuacją materialną młodego pokolenia.

Najważniejsze postulaty uczestników protestów

  • Edukacja – poprawa warunków nauczania i większe wsparcie dla szkolnictwa.
  • Koszty życia – zapewnienie bardziej przystępnych warunków utrzymania.
  • Ochrona klimatu – zwiększenie działań na rzecz środowiska.
  • Polityka społeczna – sprzeciw wobec ograniczania wydatków socjalnych.
  • Zbrojenia – sprzeciw wobec zwiększania wydatków na uzbrojenie i wprowadzania obowiązkowej służby wojskowej.
  • Nadzór – sprzeciw wobec rozszerzania kontroli nad obywatelami.

Steve, Kilian Hampel i reakcje niemieckich polityków

Podczas piątkowej konferencji prasowej w Kolonii, przedstawiciele inicjatywy skierowali poważne zarzuty pod adresem rządu federalnego. Domagali się zdecydowanych działań odpowiadających potrzebom młodych ludzi. Osiemnastoletni Steve zwrócił się bezpośrednio do kanclerza Friedricha Merza, zapowiadając kontynuację protestów do czasu, aż rząd zacznie słuchać młodego pokolenia. Wyjaśnił, że reprezentuje osoby odczuwające brak wsparcia i obawiające się utraty szans na stabilną przyszłość. Zarzucił rządowi Merza, że na te obawy odpowiada kolejnymi oszczędnościami i nakładaniem nowych obciążeń.

Do sytuacji odniósł się również Kilian Hampel z Uniwersytetu w Konstancji, współautor badania trendów „Młodzież w Niemczech”. W rozmowie z publicznym radiem Deutschlandfunk podkreślił, że problemy podnoszone przez protestujących od dawna należą do najważniejszych kwestii dotyczących młodego pokolenia. Zaznaczył, że młodzi ludzie rozumieją ograniczenia finansowe państwa, ale oczekują rzeczywistego udziału w podejmowaniu decyzji. Przedstawiciele kilku niemieckich partii wyrazili zrozumienie dla postulatów demonstrantów. Federalna minister do spraw rodziny Karin Prien z Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej zachęciła młodzież do aktywności politycznej. Jednocześnie w rozmowie z tygodnikiem „Stern” zaapelowała o unikanie przemocy i nieuleganie prowokacjom.

Rzeczniczka do spraw polityki młodzieżowej frakcji Socjaldemokratycznej Partii Niemiec w Bundestagu Jasmina Hostert oświadczyła, że protesty dotyczą najważniejszych wyzwań przyszłości kraju. Zapowiedziała wysłuchanie uczestników i działania na rzecz ich interesów. Była przewodnicząca Zielonych Ricarda Lang skrytykowała skupianie debaty publicznej przede wszystkim na zagrożeniu przemocą. W wypowiedzi dla stacji ntv wskazała, że pomijane są uzasadnione postulaty i obawy młodych ludzi dorastających w świecie pełnym niepewności. Poparcie dla pokojowych demonstracji ogłosiła również partia Lewica. Jej przewodniczący Luigi Pantisano ocenił, że jest to właściwy moment na protesty.

Steve zwrócił się do Friedricha Merza

„Panie Merz, będziemy korzystać z naszego podstawowego prawa do zgromadzeń tak długo, aż przestanie pan nas ignorować”.
Steve, 18 lat – przedstawiciel inicjatywy młodzieżowej, wypowiedź podczas konferencji prasowej w Kolonii.
„Nadal dokonywać cięć i nakładać na nas kolejne obciążenia”.
Steve, 18 lat – fragment wypowiedzi dotyczącej odpowiedzi rządu Friedricha Merza na obawy młodego pokolenia.

Kilian Hampel o udziale młodzieży w decyzjach

„Ale oczekują przynajmniej, że będą włączani w podejmowanie decyzji, że naprawdę będą mieli prawo współdecydowania”.
Kilian Hampel – badacz społeczny z Uniwersytetu w Konstancji, wypowiedź dla Deutschlandfunk.

Karin Prien zaapelowała o pokojowe demonstracje

„Bądźcie głośni. Angażujcie się w partie polityczne. Ale nie stosujcie przemocy”.
Karin Prien – federalna minister do spraw rodziny, wypowiedź dla tygodnika „Stern”.

Demonstracje zaplanowane na 31 października mają połączyć żądania dotyczące edukacji, polityki społecznej, kosztów utrzymania i obowiązkowej służby wojskowej. Organizatorzy deklarują pokojowy przebieg protestów. Niemieckie służby przygotowują się do ochrony zgromadzeń oraz reagowania na ewentualne przestępstwa.

Brama Brandenburska w Berlinie – miejsce demonstracji młodzieży

Przy Bramie Brandenburskiej w Berlinie na 31 października 2026 roku zaplanowano jedną z głównych demonstracji młodzieży w Niemczech, z przewidywanym udziałem 10 tysięcy osób.

Przy Bramie Brandenburskiej o godzinie 14.00 ma rozpocząć się zgromadzenie, którego uczestnicy domagają się zmian w polityce edukacyjnej i społecznej Niemiec.

Źródło mapy: Google Maps

FAQ

Kiedy odbędą się protesty młodzieży w Niemczech?

Ogólnokrajowe demonstracje zaplanowano na sobotę 31 października 2026 roku. W Berlinie największe zgromadzenie ma rozpocząć się o godzinie 14.00 przy Bramie Brandenburskiej.

Ile osób może uczestniczyć w protestach w Niemczech?

Inicjatywa „Gen Z regelt” informuje o około 160 tysiącach osób zainteresowanych udziałem w demonstracjach. Przy Bramie Brandenburskiej w Berlinie zapowiedziano 10 tysięcy uczestników.

Dlaczego sklepy przy Kurfürstendamm zabezpieczają witryny?

Część luksusowych sklepów zabezpieczyła okna płytami drewnopochodnymi z obawy przed możliwymi grabieżami i zamieszkami.

Ilu policjantów będzie zabezpieczać protesty w Berlinie?

Na 31 października zaplanowano udział około 1500 funkcjonariuszy, w tym policjantów federalnych i jednostek z innych krajów związkowych. W gotowości pozostają również armatki wodne.

Gdzie zaplanowano demonstracje w Berlinie?

Dwa zgłoszone zgromadzenia mają odbyć się przy Bramie Brandenburskiej o godzinie 14.00 oraz na Rosenthaler Platz o godzinie 17.30. Podczas drugiej demonstracji spodziewanych jest od 400 do 500 uczestników, choć liczba ta może być większa.

Jakie są najważniejsze postulaty protestującej młodzieży?

Uczestnicy domagają się lepszej edukacji, przystępnych kosztów życia, większej ochrony klimatu oraz rezygnacji z cięć socjalnych. Sprzeciwiają się również zwiększaniu zbrojeń, obowiązkowej służbie wojskowej i rozszerzaniu nadzoru nad obywatelami.

Czy niemieckie służby spodziewają się gwałtownych zamieszek?

Według informacji przekazanych przed demonstracjami służby nie posiadają konkretnych ustaleń wskazujących na przygotowania do masowych aktów przemocy. Policja rozróżnia pokojowe zgromadzenia młodzieży od możliwych działań środowisk ekstremistycznych.

Czy niemiecka policja może zatrzymywać uczestników protestów na granicy?

Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że osoby nastawione na przemoc mogą zostać zawrócone przez policję federalną już na granicy. Niemieckie służby współpracują w tej sprawie z odpowiednimi organami Francji i Włoch.

Źródło: Tagesschau

Ostatnio zmieniany piątek, 30 październik 2026 17:25
Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk