niedziela, 23 marzec 2025 13:28

Walia: Policja zabiera psy z domów

Policja przeprowadza kontrole psów w Swansea i Newport. Właściciele protestują

Nowe przepisy dotyczące psów typu XL budzą kontrowersje. Właściciele w Walii alarmują po działaniach policji związanych z egzekwowaniem zakazu. Zwierzęta są zabierane, a emocje rosną. Funkcjonariusze działają w ramach prawa, jednak sposób przeprowadzania kontroli wywołuje skrajne reakcje.

Spis treści:

Interwencja w domu Natashy Goodall i Jordana Williamsa

Natasha Goodall i Jordan Williams z miasta Swansea przeżyli wstrząs po interwencji policji, która skonfiskowała ich psa Ralpha.

Funkcjonariusze przybyli do ich domu w dzielnicy Clydach. Było ich od ośmiu do dziewięciu. Mieli nakaz przeszukania domu w związku z podejrzeniem posiadania psa typu pitbull.

Policja Południowej Walii potwierdziła, że pies nie był przedstawicielem rasy XL, mimo to został odebrany do dalszej oceny.

Właściciele porównali sytuację do odebrania dziecka. Działania służb określili jako traumatyczne.

Reakcja właścicieli i apel o zmiany

Po zajściu zarówno Goodall, jak i inni właściciele zaapelowali o bardziej humanitarne podejście do przepisów.

Wśród ich postulatów znalazły się:

  • przeprowadzanie kontroli w obecności właściciela,
  • możliwość przygotowania się do interwencji,
  • weryfikacja zgłoszeń przed konfiskatą psa.

Właściciele podkreślili, że kontrole powinny być przeprowadzane z większą wrażliwością. Według nich nagłe działania służb są zbyt drastyczne.

Wprowadzenie zakazu w Anglii i Walii

Zakaz posiadania psów typu XL wszedł w życie w Anglii i Walii 1 lutego 2024 roku.

Przepisy dotyczą zwierząt uznanych za potencjalnie niebezpieczne. Każdy właściciel takiego psa musi posiadać odpowiednie zaświadczenie. Brak dokumentu jest obecnie przestępstwem.

Podobne regulacje obowiązują już w Szkocji i Irlandii.

Władze tłumaczą wprowadzenie ograniczeń wzrostem liczby incydentów z udziałem agresywnych psów.

Oceny po wejściu przepisów

Nowe przepisy spotkały się z mieszanymi reakcjami wśród społeczeństwa.

Policja utrzymuje, że działania służą poprawie bezpieczeństwa. Właściciele twierdzą jednak, że brakuje przejrzystości i empatii.

Coraz więcej osób domaga się:

  • zmiany procedur egzekwowania przepisów,
  • większego dialogu między służbami a obywatelami,
  • jasnych kryteriów oceny ras mieszanych.

Sytuacja w Swansea i Newport pokazuje, że egzekwowanie przepisów może prowadzić do poważnych napięć społecznych.

źródło: BBC, Trybuna Polska

Dział: Świat

Chińskie zoo w Taizhou zdecydowało się na nietypowy sposób przyciągnięcia odwiedzających – przebrało psy rasy Chow-chow za pandy. Inicjatywa miała na celu zwiększenie popularności ogrodu zoologicznego, który borykał się z brakiem tych uroczych i rzadkich zwierząt. Pracownicy ogrodu specjalnie wystylizowali szczeniaki, które zostały zaprezentowane na oddzielnym wybiegu, co miało stworzyć iluzję obecności prawdziwych pand.

Dział: Świat

W Parku Narodowym Gunung Leuser w Indonezji, dziki orangutan samiec o imieniu Rakus zademonstrował niezwykłą umiejętność samoleczenia, stosując roślinę znane z właściwości przeciwzapalnych i przeciwbólowych. To pierwsza obserwacja, kiedy naukowcy byli świadkami bezpośredniego stosowania roślin leczniczych przez dzikie zwierzę.

Dział: Świat
poniedziałek, 15 kwiecień 2024 08:29

Sprawa Saturna: Kontrowersyjne przeszczepy nerek u psów

Sprawa Saturna, psa z podwarszawskiego schroniska, który został dawcą nerki dla rasowego owczarka, ponownie trafia na wokandę. W świetle nowych rozpraw sądowych, kwestia etyczności przeszczepów organów u zwierząt domowych staje się tematem gorącej debaty.

Dział: Kraj

W sercu stanu Waszyngton, grupa odważnych rowerzystek wykazała się niezwykłą odwagą i determinacją, ratując życie jednej z nich podczas ataku pumy. To wydarzenie, które odbyło się niedaleko Seattle, udowodniło, że ludzka solidarność i szybka reakcja mogą zmienić bieg nawet najbardziej przerażających wydarzeń.

Dział: Świat

Do niespotykanego ataku doszło w gminie Dobra koło Limanowej (Małopolska). Na teren prywatnej posesji wtargnęło zwierzę, które rzuciło się na mężczyznę. Zwierzę było wyjątkowo agresywne i jednocześnie wyglądało bardzo nietypowo - jak mieszanka żbika i kota. O tym wyjątkowym wydarzeniu poinformowała lekarka weterynarii lokalnego samorządu, Aneta Kawula. Co sprowokowało hybrydę do ataku? 

Dział: Kraj