Wydrukuj tę stronę
czwartek, 22 październik 2026 13:18

Lubiatowo-Kopalino: Ruszyły prace pod elektrownię jądrową

Oprac.:
W Lubiatowie-Kopalinie rozpoczęły się przygotowania do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. W Lubiatowie-Kopalinie rozpoczęły się przygotowania do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels / Licencja Pexels

Ponad dwa miliony metrów sześciennych ziemi, trzeba przemieścić podczas pierwszego etapu przygotowań do budowy elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie. Na terenie inwestycji pracują już koparki, spycharki i ciężarówki. W kolejnych miesiącach liczba maszyn ma wzrosnąć niemal trzykrotnie. Równolegle prowadzone są badania geologiczne na lądzie i na Bałtyku. Polskie Elektrownie Jądrowe, przygotowują również dokumenty potrzebne do rozpoczęcia głębokich wykopów pod trzy reaktory. Zgodnie z harmonogramem, pierwszy z nich ma rozpocząć pracę w 2036 roku.

Budimex wyrównuje teren w Lubiatowie-Kopalinie

W poniedziałek 19 października 2026 roku, rozpoczęły się roboty ziemne prowadzone przez Budimex na zlecenie amerykańskiej firmy Bechtel. Prace obejmują ponad 330 hektarów, czyli teren odpowiadający powierzchni około 460 boisk piłkarskich. Obszar został podzielony na siedem części. Obecnie ciężkie maszyny działają w trzech z nich. Zadaniem wykonawcy jest usunięcie nierówności i przygotowanie podłoża pod przyszłe obiekty elektrowni.

Na placu budowy znajdują się obecnie dziesiątki koparek, spycharek i ciężarówek. Sprzęt usuwa pagórki, wybiera grunt z zagłębień i przewozi go w miejsca wymagające wyrównania. Według prezesa Polskich Elektrowni Jądrowych Marka Woszczyka liczba wykorzystywanych maszyn będzie stopniowo rosła.

„W tej chwili mamy tutaj około 40 maszyn Budimexu zgromadzonych, a docelowo będzie to prawie 120 maszyn” – Marek Woszczyk, prezes Polskich Elektrowni Jądrowych, w rozmowie z RMF FM.

Zakres prac wyjaśnia także Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska. Głównym zadaniem jest odpowiednie ukształtowanie całego obszaru przed rozpoczęciem następnych etapów inwestycji.

„Upraszczając, po prostu ten teren musi być równy. Czyli wszystkie pagórki i dołki, i dolinki muszą zniknąć” – Leszek Hołda, prezes Bechtel Polska.

W pierwszym etapie konieczne będzie przemieszczenie ponad dwóch milionów metrów sześciennych gruntu. Ziemia wybierana z jednych miejsc trafia do innych części terenu. Nie jest to jednak całkowita ilość materiału, który trzeba będzie przemieścić podczas realizacji elektrowni.

„Kilka Kopców Kościuszki udałoby się z tego usypać” – Marek Woszczyk

Według szacunków przedstawionych przez prezesa PEJ po uwzględnieniu następnych etapów, w tym głębokich wykopów fundamentowych oraz budowy tuneli systemu chłodzenia, łączna objętość przemieszczanej ziemi może wynieść od 6 do 7 milionów metrów sześciennych. Obecne roboty związane z wyrównywaniem terenu, mają zakończyć się na przełomie kwietnia i maja 2027 roku.

Polskie Elektrownie Jądrowe planują głębokie wykopy

Trwające prace są formalnie zaliczane do etapu przygotowawczego. Nie oznaczają jeszcze rozpoczęcia właściwej budowy bloków jądrowych. Inwestor przygotowuje jednak dokumentację umożliwiającą przeprowadzenie kolejnych robót. Jeszcze przed końcem października 2026 roku, Polskie Elektrownie Jądrowe zamierzają wystąpić do wojewody pomorskiej o zgodę na wstępne roboty budowlane.

Nowe pozwolenie ma umożliwić wykonanie głębokich wykopów pod fundamenty trzech reaktorów. Będzie to znacznie bardziej zaawansowany etap, niż obecne wyrównywanie powierzchni gruntu.

„W przeciwieństwie do tego etapu, który widać tutaj za mną, będą to już głębokie wykopy pod przyszłe fundamenty reaktorów” – Marek Woszczyk

Spółka zakłada uzyskanie wymaganej zgody do połowy 2027 roku. Pozwoliłoby to rozpocząć roboty w miejscach przewidzianych pod reaktory. Równolegle prowadzone są przygotowania dotyczące fundamentów, dróg, instalacji technicznych oraz zaplecza budowlanego. Wszystkie te elementy muszą zostać uwzględnione podczas projektowania elektrowni.

„Dzisiaj formalnie są to prace przygotowawcze, chociaż de facto zaczynamy budowę tak naprawdę. Bez tego ta elektrownia nie powstanie, więc ten etap też jest konieczny” – Marek Woszczyk

Budowa obiektów jądrowych wymaga przeprowadzenia odrębnych procedur administracyjnych. Inwestor musi uzyskać między innymi zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki. Polskie Elektrownie Jądrowe przewidują otrzymanie tego dokumentu w 2028 roku. Kolejnym wymaganym krokiem będzie właściwe pozwolenie na budowę wydawane przez wojewodę pomorską. Według obecnego harmonogramu pierwszy beton jądrowy ma zostać wylany pod koniec 2028 roku.

Bechtel Polska bada grunt pod reaktory

Przygotowania do inwestycji, obejmują również rozległe badania geologiczne. Na terenie przyszłej elektrowni pracuje jednocześnie od ośmiu do dwunastu specjalistycznych wiertnic. Ich zadaniem jest rozpoznanie warstw gruntu, na których powstaną reaktory oraz pozostałe budynki i instalacje techniczne.

Pierwszy etap badań geologicznych pod reaktory, został już zakończony. Wykonano wówczas odwierty o łącznej długości około 22 kilometrów. Wiertnice docierają zazwyczaj na głębokość od 40 do 70 metrów. Pobierane próbki pozwalają określić budowę podłoża i jego właściwości. Na podstawie wyników inżynierowie ustalają, jakie obciążenia będzie mógł przenieść grunt.

„W trakcie pierwszej fazy badań geologicznych zostało pobranych 10 tysięcy próbek, z czego 7 tysięcy trafiło do laboratorium” – Leszek Hołda

Wyniki analiz laboratoryjnych zostaną wykorzystane podczas opracowywania konstrukcji fundamentów reaktorów. Ich rozwiązania muszą uwzględniać rozpoznane warunki geologiczne. Prezes Bechtel Polska podkreśla znaczenie dokładnego zbadania podłoża przed rozpoczęciem właściwych robót budowlanych.

„Struktura fundamentu musi odzwierciedlać strukturę gruntu i to jest podstawowa teoria budowlana” – Leszek Hołda

„Myślę, że nikt nie wyobraża sobie ani ryzyk, ani niespodzianek przy budowie elektrowni jądrowej” – Leszek Hołda

Obecnie trwa następna faza badań. Dotyczy ona podłoża pod pozostałe budynki i instalacje elektrowni. W ramach tego etapu, zaplanowano około 15 kolejnych kilometrów odwiertów. Prace geologiczne prowadzone są równolegle z wyrównywaniem terenu, dzięki czemu przygotowanie dokumentacji projektowej i roboty ziemne mogą postępować w tym samym czasie.

Bałtyk i trzy tunele systemu chłodzenia

Prace związane z elektrownią, nie ograniczają się do obszaru lądowego. Z plaży w Lubiatowie można zobaczyć platformy badawcze prowadzące pomiary na morzu. Jedna z konstrukcji ma charakterystyczne stalowe podpory, przez co przypomina dużego pająka. Urządzenia są wykorzystywane podczas badania dna Bałtyku w rejonie planowanych instalacji elektrowni.

„Ta platforma daje możliwość poruszania się i przemieszczania się swobodnie, co jest niezbędne w przypadku prowadzenia prac bardzo blisko brzegu” – Michał Szewczyk, wiceprezes Polskich Elektrowni Jądrowych.

Badania są potrzebne do przygotowania projektu systemu chłodzenia, który ma korzystać z wody pobieranej z Bałtyku. Pod dnem morskim zaplanowano trzy tunele. Dwa będą służyły do pobierania wody, natomiast trzeci do jej odprowadzania. Ich wykonanie będzie jednym z kolejnych etapów przedsięwzięcia.

Planowane konstrukcje będą miały duże przekroje. Dwa tunele mają mieć średnicę po 6 metrów. Średnica trzeciego wyniesie 12 metrów. Skalę projektowanych instalacji przedstawił Michał Szewczyk.

„Dwa będą o średnicy 6 metrów, jeden 12 metrów. To są naprawdę bardzo potężne rurociągi” – Michał Szewczyk

Wiceprezes PEJ porównał średnicę największego tunelu chłodzącego do tunelu drogowego przebiegającego pod Martwą Wisłą w Gdańsku. Również w tym przypadku mowa o wymiarze wynoszącym około 12 metrów. Wyniki prowadzonych na Bałtyku badań posłużą do określenia szczegółowego przebiegu i konstrukcji wszystkich trzech tuneli.

Unihouse przygotuje miasteczko dla pracowników

Wraz z rozwojem inwestycji będzie zwiększać się liczba zatrudnionych. Obecnie przy robotach ziemnych pracuje około 150 osób. W następnych latach zapotrzebowanie na pracowników będzie znacznie większe. Według Polskich Elektrowni Jądrowych w szczytowym okresie budowy na terenie inwestycji może pracować ponad 10 tysięcy osób.

Tak duża liczba zatrudnionych wymaga przygotowania odpowiedniego zaplecza mieszkaniowego. Firma Unihouse ma stworzyć modułowe miasteczko przeznaczone dla tysiąca pracowników. Obiekt powstanie w bezpośrednim sąsiedztwie budowy i będzie pełnił funkcję miejsca zamieszkania dla części osób uczestniczących w realizacji przedsięwzięcia.

Kolejnym zadaniem będzie pozyskanie odpowiedniej liczby specjalistów. Inwestycja będzie wymagała zatrudnienia pracowników posiadających kwalifikacje w różnych dziedzinach budownictwa i techniki. Wśród poszukiwanych zawodów znajdą się przede wszystkim

  • elektrycy odpowiedzialni za prace związane z instalacjami elektrycznymi,
  • spawacze wykonujący prace wymagające specjalistycznych kwalifikacji,
  • zbrojarze uczestniczący w przygotowaniu konstrukcji żelbetowych,
  • betoniarze potrzebni podczas realizacji robót betonowych,
  • specjaliści kontroli jakości nadzorujący zgodność wykonywanych prac z wymaganiami.

Polskie Elektrownie Jądrowe, będą konkurować o wykwalifikowanych pracowników z innymi dużymi inwestycjami realizowanymi w kraju. Marek Woszczyk wskazuje między innymi na budowę morskich farm wiatrowych. Spółka chce zatrudnić możliwie dużą liczbę osób z Polski, jednak nie wyklucza również korzystania z zagranicznych zasobów kadrowych.

Droga S6 i nowe połączenia kolejowe na Pomorzu

Budowie elektrowni będą towarzyszyły inwestycje transportowe. Powstaje nowa droga, która połączy teren przyszłego obiektu z trasą ekspresową S6. Rozbudowa infrastruktury obejmie również połączenia kolejowe. Łączna wartość programu inwestycji towarzyszących ma wynieść około 5 miliardów złotych. Przedsięwzięcia te mają umożliwić sprawniejszy przewóz materiałów budowlanych oraz pracowników.

Prace drogowe stanowią część przygotowań do obsługi przyszłej elektrowni. Równolegle w Polsce prowadzone są również inne przedsięwzięcia związane z infrastrukturą drogową. W przypadku Lubiatowa-Kopalino kluczowe znaczenie będzie miało nowe połączenie z drogą S6.

Program obejmuje ponadto około 150 kilometrów linii kolejowych. Planowane roboty dotyczą między innymi rejonów Łeby, Lęborka, Sierakowic i Kartuz. Część tras zostanie zmodernizowana, a część powstanie od podstaw. Rozwój połączeń kolejowych ma znaczenie dla transportu na terenie całego kraju. W rejonie elektrowni, nowa infrastruktura będzie potrzebna przede wszystkim podczas wieloletnich robót oraz późniejszego funkcjonowania obiektu.

Inwestycja powstaje w pobliżu miejscowości Lubiatowo, Kopalino, Słajszewo i Biebrowo. Są to obszary, na których istotną rolę odgrywa turystyka. Prace budowlane i realizacja nowych tras transportowych mogą wiązać się z utrudnieniami dla mieszkańców oraz osób odwiedzających nadmorskie miejscowości.

Opinie lokalnej społeczności na temat elektrowni pozostają podzielone. Część mieszkańców wiąże inwestycję z możliwością powstania nowych miejsc pracy i poprawą infrastruktury. Inni obawiają się konsekwencji wieloletniej budowy dla turystyki. Na niektórych ogrodzeniach w rejonie inwestycji nadal widoczne są plakaty z hasłem „Nie dla atomu”.

Polskie Elektrownie Jądrowe, zapowiadają między innymi budowę nowej drogi prowadzącej na plażę. W 2026 roku mieszkańcom i turystom odwiedzającym Słajszewo oraz Biebrowo udostępniono także bezpłatne przejazdy pojazdami elektrycznymi typu meleks. Inwestor wskazuje na potrzebę pogodzenia rozwoju inwestycji z działalnością turystyczną okolicznych miejscowości.

„Budowanie tego potencjału, tej turystyki wielosezonowej czy pozasezonowej, nie może zniszczyć tej turystyki sezonowej. I to jest nasze największe dzisiaj wyzwanie” – Michał Szewczyk, wiceprezes Polskich Elektrowni Jądrowych.

Nie wiadomo jeszcze, jak wieloletnia budowa wpłynie na liczbę odwiedzających Lubiatowo, Kopalino, Słajszewo i Biebrowo. Nie określono również, jakie będą jej długoterminowe skutki dla lokalnych przedsiębiorców utrzymujących się z turystyki.

Westinghouse i Bechtel negocjują umowę wykonawczą

Rozpoczęcie robót ziemnych, nie oznacza zakończenia wszystkich przygotowań formalnych. Przed Polskimi Elektrowniami Jądrowymi pozostają kolejne decyzje dotyczące organizacji i realizacji inwestycji. Jedną z najważniejszych spraw, jest uzgodnienie warunków głównej umowy wykonawczej z amerykańskim konsorcjum Westinghouse i Bechtel.

Dokument ma określać zasady realizacji kluczowej części przedsięwzięcia. Negocjacje nadal trwają. Wykonawca chciałby doprowadzić do ich zakończenia jeszcze w 2026 roku. Równolegle realizowane są prace przygotowawcze oraz badania niezbędne do przejścia do następnych etapów budowy.

Harmonogram zakłada uzyskanie zgody na głębokie wykopy do połowy 2027 roku. W 2028 roku inwestor oczekuje otrzymania zezwolenia Państwowej Agencji Atomistyki, a następnie właściwego pozwolenia na budowę. Pod koniec tego samego roku planowane jest wylanie pierwszego betonu jądrowego.

Terminy uruchomienia trzech reaktorów pozostają bez zmian. Zgodnie z przedstawionym planem przewidziano następującą kolejność

  • 2036 rok – rozpoczęcie pracy pierwszego reaktora elektrowni w Lubiatowie-Kopalinie.
  • 2037 rok – rozpoczęcie pracy drugiego reaktora.
  • 2038 rok – rozpoczęcie pracy trzeciego reaktora.

Na obecnym etapie najważniejsze działania koncentrują się na przygotowaniu terenu o powierzchni ponad 330 hektarów, badaniach geologicznych, projektowaniu fundamentów i systemu chłodzenia oraz uzyskaniu wymaganych zgód administracyjnych. Roboty niwelacyjne mają potrwać do przełomu kwietnia i maja 2027 roku. Docelowo na terenie inwestycji mają powstać trzy reaktory, a ostatni z nich zgodnie z harmonogramem powinien rozpocząć pracę w 2038 roku.

Gdzie powstaje elektrownia jądrowa?

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w gminie Choczewo, w województwie pomorskim, w pobliżu miejscowości Lubiatowo, Kopalino i Słajszewo. Poniżej przedstawiono lokalizację terenu przeznaczonego pod inwestycję.

Lokalizacja planowanej elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, w województwie pomorskim. Źródło – Google Maps.

FAQ

Gdzie powstaje elektrownia jądrowa w Polsce?

Elektrownia jądrowa powstaje w Lubiatowie-Kopalinie w województwie pomorskim, w pobliżu miejscowości Lubiatowo, Kopalino, Słajszewo i Biebrowo. Teren przygotowywany pod inwestycję obejmuje ponad 330 hektarów.

Kiedy rozpoczęły się roboty ziemne w Lubiatowie-Kopalinie?

Roboty ziemne rozpoczęły się 19 października 2026 roku. Prowadzi je firma Budimex na zlecenie amerykańskiej firmy Bechtel. Prace związane z wyrównywaniem terenu mają zakończyć się na przełomie kwietnia i maja 2027 roku.

Ile ziemi trzeba przemieścić podczas budowy elektrowni?

Pierwszy etap przygotowania terenu wymaga przemieszczenia ponad dwóch milionów metrów sześciennych ziemi. Po uwzględnieniu głębokich wykopów i budowy tuneli chłodzących łączna objętość przemieszczanego gruntu może wynieść od 6 do 7 milionów metrów sześciennych.

Ile reaktorów będzie miała elektrownia w Lubiatowie-Kopalinie?

Elektrownia będzie składała się z trzech reaktorów jądrowych. Według harmonogramu pierwszy ma rozpocząć pracę w 2036 roku, drugi w 2037 roku, a trzeci w 2038 roku.

Kiedy rozpoczną się głębokie wykopy pod reaktory?

Polskie Elektrownie Jądrowe zamierzają złożyć wniosek o zgodę na wstępne roboty budowlane jeszcze w październiku 2026 roku. Spółka zakłada uzyskanie pozwolenia do połowy 2027 roku, co umożliwiłoby rozpoczęcie głębokich wykopów pod fundamenty trzech reaktorów.

Jakie badania geologiczne wykonano pod elektrownię?

W pierwszym etapie wykonano odwierty o łącznej długości około 22 kilometrów. Pobrano 10 tysięcy próbek gruntu, z których 7 tysięcy trafiło do laboratorium. Kolejny etap obejmuje około 15 kilometrów odwiertów. 

Skąd elektrownia jądrowa będzie pobierać wodę do chłodzenia?

System chłodzenia elektrowni ma wykorzystywać wodę z Morza Bałtyckiego. Pod dnem morskim powstaną trzy tunele.

Ilu pracowników będzie potrzebnych do budowy elektrowni?

Według Polskich Elektrowni Jądrowych w szczytowym okresie budowy przy inwestycji może pracować ponad 10 tysięcy osób. Obecnie przy robotach ziemnych zatrudnionych jest około 150 pracowników. Firma Unihouse ma przygotować modułowe miasteczko dla tysiąca osób.

Jakie drogi i linie kolejowe powstaną przy elektrowni?

Planowana jest nowa droga łącząca elektrownię z trasą S6 oraz budowa i modernizacja około 150 kilometrów linii kolejowych. Program infrastruktury towarzyszącej ma kosztować około 5 miliardów złotych.

Czy podpisano już główną umowę na budowę elektrowni?

Główna umowa wykonawcza z amerykańskim konsorcjum Westinghouse i Bechtel pozostaje na etapie negocjacji. Wykonawca chciałby zakończyć rozmowy jeszcze w 2026 roku.

Kiedy zostanie wylany pierwszy beton jądrowy?

Zgodnie z harmonogramem pierwszy beton jądrowy ma zostać wylany pod koniec 2028 roku. 

Źródło: RMF24

Ostatnio zmieniany czwartek, 22 październik 2026 14:26
Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk