Wydrukuj tę stronę
piątek, 06 wrzesień 2024 13:46

Monachium: Udaremniony zamach terrorystyczny - śledztwo w toku

Napisał
Monachium - Udaremniony zamach Monachium - Udaremniony zamach sot: pixabay

W czwartek rano doszło do próby zamachu terrorystycznego w dzielnicy Maxvorstadt w Monachium. Uzbrojony w broń z okresu I wojny światowej napastnik, 18-letni Austriak Emra I., oddał strzały w kierunku policjantów. Atak miał miejsce w dniu rocznicy zamachu na izraelskich sportowców podczas igrzysk olimpijskich w 1972 roku. Napastnik zginął na miejscu po wymianie ognia z funkcjonariuszami. Śledztwo prowadzi niemiecka jednostka ds. zwalczania ekstremizmu i terroryzmu.

Atak i reakcja służb

Do incydentu doszło około godziny dziewiątej rano, kiedy policjanci zauważyli uzbrojonego mężczyznę w Monachium. Emra I. był uzbrojony w karabin powtarzalny z bagnetem, typ broni używanej podczas I wojny światowej. Napastnik celowo strzelał do funkcjonariuszy, co potwierdził minister spraw wewnętrznych Bawarii Joachim Herrmann. Pięciu policjantów odpowiedziało ogniem, raniąc napastnika, który zmarł na miejscu. W odpowiedzi na atak na miejsce zostało skierowanych około 500 funkcjonariuszy, aby zabezpieczyć centrum Monachium.

  • „Nasze siły odpowiedziały ogniem, a napastnik został unieszkodliwiony” – Joachim Herrmann, minister spraw wewnętrznych Bawarii.
  • „Antysemityzm i islamizm nie mają miejsca w naszym społeczeństwie” – Olaf Scholz, kanclerz Niemiec.
  • „Zamach terrorystyczny w Monachium pokazuje, jak ważne jest współdziałanie europejskich służb” – Peter Neumann, ekspert ds. terroryzmu.

Tło zamachu

Emra I., urodzony w 2006 roku w Austrii, pochodził z rodziny o bośniackich korzeniach. Wcześniej był monitorowany przez austriackie służby z powodu podejrzeń o islamistyczną radykalizację. W 2023 roku podejrzewano go o członkostwo w organizacji terrorystycznej, ale postępowanie zostało umorzone. Na jego telefonie znaleziono materiały wskazujące na związki z ideologią islamistyczną, w tym propagandę terrorystyczną. Emra I. nie był znany niemieckim służbom jako zagrożenie terrorystyczne, co wzbudza pytania o wymianę informacji między europejskimi służbami.

Polityczna reakcja

Politycy niemieccy, w tym kanclerz Olaf Scholz oraz minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock, potępili próbę zamachu, podkreślając potrzebę walki z islamizmem i antysemityzmem. Izraelski prezydent Izchak Herzog nazwał incydent "zamachem terrorystycznym" i podziękował służbom za ich szybką reakcję. Joachim Herrmann zapowiedział przegląd programów prewencyjnych, aby lepiej rozpoznawać przypadki radykalizacji. Zwrócił również uwagę na konieczność większej kontroli danych telekomunikacyjnych w celu śledzenia kontaktów terrorystów.

Źródło: 7sternedeluxe.de , tz.de , tagesschau.de 

Ostatnio zmieniany piątek, 06 wrzesień 2024 13:53
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski