Wydrukuj tę stronę
środa, 31 styczeń 2024 11:10

Patryk Kalski: Koniec śledztwa w sprawie śmierci biznesmena

Napisał
Patryk Kalski śmierć Patryk Kalski śmierć fot. pixabay

Śledztwo w sprawie śmierci Patryka Kalskiego, byłego współpracownika sopockiej Zatoki Sztuki, zostało zakończone po roku intensywnych dochodzeń. Mężczyzna zmarł krótko po tym, jak zaczął obciążać w śledztwie byłych kolegów i zdradzać ich tajemnice mediom. Przy zwłokach Kalskiego znaleziono narkotyki, jednak nikt nie usłyszy za nie zarzutu. Gdańska prokuratura uznała, że nie ma podstaw do postawienia zarzutów.

 

Ostra sercowopochodna niewydolność jako przyczyna śmierci

Opinia sądowo-lekarska, która była kluczowym elementem śledztwa, wskazała na ostrą sercowopochodną niewydolność krążeniowo-oddechową. Mężczyzna miał zaawansowane zmiany chorobowe w układzie sercowo-naczyniowym, co doprowadziło do nagłej śmierci z przyczyn chorobowych. Decyzja o umorzeniu postępowania została podjęta na podstawie braku dowodów wskazujących na udział osób trzecich.

Kontrowersyjna przeszłość i burzliwe relacje

Patryk Kalski był postacią medialną, a jego życie było pełne kontrowersji. Kilka lat temu stał się znany dzięki związkowi z pogodynką Dorotą Gardias. Po rozstaniu, mężczyzna był oskarżony o atak na fotografa śledzącego ich, co zakończyło się przegraną sprawą karną. Później skoncentrował się na prowadzeniu firmy nagłośnieniowej w Trójmieście, jednocześnie angażując się w kontrowersje związane ze skandalem pedofilskim w Zatoce Sztuki. W czasie skandalu pedofilskiego, Kalski stał się jednym z głównych "buldogów" założyciela Zatoki Sztuki, broniąc go publicznie i zastraszając osoby, które nagłaśniały sprawę. W tle afery krył się jednak realny układ biznesowy, gdyż firma Kalskiego długo współpracowała z klubami założonymi przez Marcin T. Kontrowersje wokół tej współpracy wzmogły się, gdy Kalski zaczął obciążać byłych współpracowników podczas śledztwa.

Dramatyczny finał i wątpliwości po śmierci Patryka Kalskiego

Mężczyzna zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach 1 stycznia 2023 roku w swoim domu w Gdyni. Jego śmierć budziła wątpliwości, szczególnie u matki, która publicznie wyraziła zdanie, że zawsze był szczery i widział prawdę. Po jego śmierci pojawiły się spekulacje, czy odejście Kalskiego nie było wynikiem działań innych osób. Śledztwo zakończone umorzeniem nie pozostawia pełnej satysfakcji, a tajemnicza śmierć Patryka Kalskiego wciąż pozostaje punktem spornym i niekończącą się historią.

Historia śmierci Patryka Kalskiego, byłego współpracownika sopockiej Zatoki Sztuki, ukazuje tajemniczy finał życia kontrowersyjnej postaci, która obciążała byłych kolegów podczas śledztwa. Śmierć mężczyzny, zakończona umorzeniem śledztwa, pozostaje niewyjaśniona, budząc liczne spekulacje.

Źródło: WP, X, Trybuna Polska

Ostatnio zmieniany środa, 31 styczeń 2024 12:33
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski