Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 22 lipiec 2024 07:33

Knurów-Szczygłowice: Śmiertelny wypadek w kopalni

Napisał
Knurów-Szczygłowice: Śmiertelny wypadek w kopalni Knurów-Szczygłowice: Śmiertelny wypadek w kopalni fot: Wikimedia - licencja CC - autor Przykuta

Wczoraj, 21 lipca, około godziny 9:45 w kopalni Knurów-Szczygłowice, Ruch Szczygłowice, doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 54-letni pracownik firmy zewnętrznej. Mężczyzna wykonywał prace związane z transportem i był kierowcą kolejki podwieszanej. Do wypadku doszło na poziomie 850 metrów na skrzyżowaniu pochylni I z przecznicą IIa.

Spis treści:

Spadek kabiny kolejki

Z niewyjaśnionych przyczyn kabina kierowcy wraz z napędem spadła z szyn i uderzyła o spąg, co spowodowało śmiertelne obrażenia u kierowcy. Jak informuje Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, poszkodowany został natychmiast przetransportowany na powierzchnię, gdzie lekarz stwierdził jego zgon.

  • "Z niewyjaśnionych przyczyn kabina kierowcy wraz z napędem spadła z szyn i uderzyła o spąg, co spowodowało śmiertelne obrażenia u kierowcy." - Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej
  • "W związku ze zdarzeniem powołana została komisja do wyjaśnienia przyczyn tego wypadku." - spółka KGHM w komunikacie w mediach społecznościowych

Działania służb BHP

Na miejscu zdarzenia natychmiast przystąpiono do działań mających na celu ustalenie przyczyn wypadku. Okoliczności tragedii badają obecnie okręgowy urząd górniczy w Rybniku oraz służby BHP kopalni. Pracownicy tych instytucji prowadzą szczegółowe dochodzenie, aby wyjaśnić, dlaczego doszło do awarii i jakie środki należy podjąć, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.

Wsparcie dla rodziny zmarłego

Jastrzębska Spółka Węglowa wyraziła głębokie współczucie rodzinie zmarłego pracownika. Firma zobowiązała się do udzielenia wsparcia i pomocy rodzinie w tych trudnych chwilach. Równocześnie JSW zapewniła, że dołoży wszelkich starań, aby zwiększyć bezpieczeństwo pracy w kopalni i uniknąć podobnych tragicznych wydarzeń w przyszłości.

Śmierć górnika w Lubinie

Zaledwie kilka dni wcześniej doszło do tragedii również w kopalni miedzi w Lubinie. Górnik zginął w wypadku, do którego doszło w Zakładach Górniczych Lubin na oddziale G-9 w rejonie GG-2. 41-letni operator samojezdnych maszyn górniczych zginął pod ziemią w wyniku odniesionych obrażeń po obrywie skał z ociosu, bocznej ściany wyrobiska. W związku ze zdarzeniem powołana została komisja do wyjaśnienia przyczyn tego wypadku, jak podała spółka KGHM w komunikacie w mediach społecznościowych.

Śmierć górnika w kopalni Rydułtowy

Niedawno także doszło do silnego wstrząsu 1200 metrów pod ziemią w kopalni Rydułtowy. W rejonie znajdowało się 68 górników, z których wszystkich wydobyto na powierzchnię. Jednak także była jedna ofiara śmiertelna.

Górnictwo jest jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodów na świecie, a bezpieczeństwo pracowników jest priorytetem. Każdy wypadek jest dokładnie analizowany, aby wyciągnąć wnioski i wprowadzić odpowiednie środki zapobiegawcze. Fatalna passa górników w Polsce trwa. Kolejne wypadki zdarzają się raz za razem.

Źródło: KWK Knurów, RMF FM, Trybuna Polska,

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 22 lipiec 2024 07:40
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski