Wydrukuj tę stronę
wtorek, 21 listopad 2023 14:03

A4: Pijany kierowca auta dostawczego jechał pod prąd po autostradzie!

Napisał
A4 pijany kierowca jadący pod prąd A4 pijany kierowca jadący pod prąd fot. pixabay

31-letni mieszkaniec Dolnego Śląska niemile zaskoczył innych uczestników ruchu, gdy postanowił jechać pod prąd autostradą A4. Incydent ten nie był jednak zwykłym przypadkiem nietrzeźwego prowadzenia pojazdu. Jak doszło do tego niebezpiecznego zdarzenia i jak skończyła się ta podróż?

 

Pijany jechał autostradą pod prąd

Kilka dni temu, w nocy, inny kierowca podróżujący autostradą A4 w stronę Wrocławia stał się nieoczekiwanym bohaterem. Zauważył nieprawidłowo poruszający się pojazd dostawczy i zdecydował się zainterweniować. Po bezpiecznym zatrzymaniu swego pojazdu, podszedł do auta, by zobaczyć, co jest nie tak. Okazało się, że 31-letni kierowca nie tylko prowadził pojazd pod prąd, ale również był kompletnie pijany.  Jednak to nie był jedyny czynnik zaskoczenia. Auto, którym podróżował, nie należało do niego – było skradzione. Mężczyzna wykorzystał okazję, gdy właściciel zostawił kluczyki w pojeździe i uciekł nim w kierunku Złotoryi.

Nietrzeźwego kierowcę zatrzymał świadek

W drodze powrotnej z Złotoryi, mężczyzna pomylił jednak drogę i wjechał na autostradę A4, gdzie zatrzymał go bohaterski kierowca. Policja niezwłocznie interweniowała, badając 31-latka na obecność alkoholu. Wyniki były szokujące – ponad trzy promile. Zatrzymano pijanego kierowcę, a skradzione auto zostało zabezpieczone. Policja postawiła 31-latkowi dwa zarzuty: zaboru w celu krótkotrwałego użycia niezabezpieczonego pojazdu oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące, a teraz grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Ta nietypowa historia zdaje się być jednym z najbardziej surrealistycznych incydentów na polskich drogach. 

Historia nietypowej podróży 31-latka przez autostradę A4 z pewnością zostanie zapamiętana jako jedna z najbardziej kuriozalnych przygód drogowych. Interwencja odważnego kierowcy, który zatrzymał szaleńca jadącego pod prąd, oraz szybka reakcja policji pozwoliły uniknąć poważnych konsekwencji.

Źródło: TVN 24, X, Trybuna Polska

Ostatnio zmieniany wtorek, 21 listopad 2023 14:16
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski