Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 02 listopad 2026 09:25

Lodowce: Raport ostrzega przed nieodwracalnym topnieniem

Oprac.:
Góry lodowe na wodach Grenlandii. Góry lodowe na wodach Grenlandii. Fot: Pixabay / zdjęcie poglądowe

Nawet krótkotrwałe przekroczenie progu 1,5°C globalnego ocieplenia może doprowadzić do strat lodu, których nie da się odwrócić przez stulecia. Takie ostrzeżenie przedstawia raport przygotowany przez około 80 naukowców we współpracy International Cryosphere Climate Initiative i Programu Środowiskowego ONZ. Autorzy wskazują, że późniejsze obniżenie temperatury nie przywróci szybko utraconych lodowców i lądolodów.

Nowy raport o kriosferze i granicy 1,5°C

O ustaleniach raportu poinformował The Guardian w nocy z 1 na 2 listopada czasu polskiego. Dokument opracowali badacze związani z International Cryosphere Climate Initiative (ICCI) i Programem Środowiskowym ONZ (UNEP). Zespół liczył około 80 naukowców. Główne przesłanie jest jasne: przekroczenie celu klimatycznego nie musi być krótkim epizodem bez trwałych konsekwencji.

Kriosfera obejmuje zamarznięte części systemu Ziemi: lodowce górskie, lądolody, lód morski, pokrywę śnieżną i wieloletnią zmarzlinę. Każdy z tych elementów reaguje na wzrost temperatury w nieco inny sposób. Niektóre mogą częściowo odtworzyć się po ochłodzeniu, inne tracą masę przez setki lat. Dlatego nie wystarczy podać jednej temperatury i jednego terminu powrotu do wcześniejszego stanu.

Badacze podkreślają, że ograniczenie skali i czasu przekroczenia 1,5°C jest równie ważne jak późniejsze obniżenie temperatury. Im dłużej planeta pozostaje cieplejsza, tym większe ryzyko uruchomienia zmian, które będą postępować nawet po ograniczeniu emisji.

Co oznacza czasowe przekroczenie progu ocieplenia

W debacie klimatycznej stosuje się pojęcie overshoot, czyli okresowego przekroczenia wyznaczonego celu temperaturowego. Oznacza ono sytuację, w której globalna średnia temperatura wzrasta ponad ustalony próg, a następnie — w założeniu — spada dzięki ograniczeniu emisji i usuwaniu dwutlenku węgla z atmosfery. Samo takie założenie nie gwarantuje jednak powrotu środowiska do wcześniejszego stanu.

Lodowiec, który utracił znaczną część masy, nie odbuduje się natychmiast po niewielkim ochłodzeniu. Potrzebne są odpowiednio długie okresy akumulacji śniegu i warunki sprzyjające jego przekształcaniu w lód. W przypadku wielkich lądolodów dochodzą jeszcze procesy związane z ich ruchem i oddziaływaniem oceanu. To sprawia, że skutki cieplnego „przestrzelenia” mogą pozostawać z nami przez pokolenia.

Raport UNEP dotyczący luki emisyjnej wskazywał wcześniej, że nawet scenariusz ograniczający maksymalne ocieplenie do około 1,7–1,8°C wymaga głębokich redukcji emisji. Nowe opracowanie o kriosferze pokazuje, dlaczego każdy ułamek stopnia ma znaczenie dla lodu i poziomu mórz.

Grenlandia i Antarktyda tracą lód znacznie szybciej

Według przytoczonych w raporcie badań lądolody Grenlandii i Antarktydy tracą masę około sześciu razy szybciej niż w latach 90. XX wieku. Nie oznacza to, że w takim tempie znikną w ciągu kilku lat. Wskazuje jednak na przyspieszenie procesów, które mają ogromne znaczenie dla długoterminowego poziomu oceanów.

Autorzy oceniają, że lądolody mogą nadal tracić masę nawet wtedy, gdy globalna temperatura po okresie przekroczenia celu powróci do 1,5°C. Bezpieczny długoterminowy poziom ocieplenia dla tych systemów może być bliższy 1°C, a być może jeszcze niższy. To wniosek z modeli i obserwacji, nie gotowa prognoza daty rozpadu konkretnego lądolodu.

Zmiany zachodzące w regionach polarnych nie ograniczają się do samych wybrzeży Arktyki i Antarktydy. Wzrost poziomu morza oddziałuje na miasta portowe i nisko położone obszary na różnych kontynentach. Skala lokalnego zagrożenia zależy od ukształtowania brzegu, infrastruktury i innych czynników, dlatego nie można sprowadzać jej do jednej uniwersalnej liczby.

Alpy, Himalaje i inne pasma górskie

W górskich regionach świata skutki ocieplenia są widoczne w bilansie masy lodowców. Raport wskazuje, że przy obecnych kierunkach polityki klimatycznej Alpy, Góry Skaliste, Islandia i Skandynawia mogą utracić ponad 90 procent obecnej masy lodu lodowcowego w długiej perspektywie. W scenariuszu ograniczenia ocieplenia do 1,5°C część lodu miałaby szansę przetrwać, ale straty i tak byłyby duże.

Szczególnie ważny jest region Hindukuszu i Himalajów, gdzie lodowce stanowią źródło wody dla ogromnej liczby ludzi. Autorzy raportu szacują, że przy obecnych politykach może pozostać około 41 procent ich masy lodowej, podczas gdy przy 1,5°C byłoby to około 83 procent. To wyniki scenariuszy modelowych, a nie pomiar z jednego sezonu.

Kurczenie się lodowców zmienia dostępność wody w różnych porach roku i może zwiększać ryzyko związane z jeziorami polodowcowymi. Nie należy jednak przypisywać każdej konkretnej powodzi bezpośrednio zmianie klimatu bez odrębnej analizy. Portal opisywał wcześniej powodzie monsunowe w Pakistanie, które pokazują znaczenie przygotowania do zagrożeń wodnych, ale mają własną, odrębną historię meteorologiczną.

Wieczna zmarzlina i oceany też reagują na ocieplenie

W scenariuszach wysokiego ocieplenia badacze przewidują rozległe rozmarzanie przypowierzchniowej wieloletniej zmarzliny. Może to wpływać na infrastrukturę, ekosystemy i emisje gazów cieplarnianych. Raport zwraca też uwagę na ryzyko zaburzeń cyrkulacji oceanicznej oraz zakwaszania wód polarnych. Są to złożone procesy, których skutki mogą rozciągać się na wiele dziesięcioleci.

Ważne jest rozróżnienie między możliwością wystąpienia gwałtownej zmiany a pewnością, że nastąpi ona w określonym roku. Modele wskazują rosnące ryzyko przy wyższych temperaturach, ale nie dostarczają prostego kalendarza katastrof. Uczciwe przedstawienie wyników powinno pokazywać zarówno skalę zagrożeń, jak i zakres niepewności.

Przykłady ekstremalnych zjawisk pogodowych opisywaliśmy w tekstach o tragicznych powodziach w Teksasie oraz ostrzeżeniach dla Florydy. To ilustracje potrzeby przygotowania do ryzyka, a nie dowód, że raport o kriosferze wyjaśnia każde z tych zdarzeń.

Co według naukowców może ograniczyć straty

Autorzy wzywają do możliwie szybkiego i trwałego ograniczania emisji gazów cieplarnianych. Ważne jest także skrócenie okresu, w którym średnia temperatura świata pozostawałaby powyżej 1,5°C. Według UNEP droga do ograniczonego przekroczenia tego progu wymaga dużych redukcji emisji jeszcze przed połową wieku. W dłuższym okresie rozważa się również usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery.

Żaden z tych instrumentów nie jest natychmiastowym sposobem na odbudowę utraconych lodowców. Dlatego raport podkreśla potrzebę łączenia ograniczania emisji z adaptacją: monitorowaniem lodowców, ochroną zasobów wodnych, planowaniem infrastruktury i systemami ostrzegania. Takie działania mogą ograniczać skutki dla ludzi, nawet jeśli części zmian środowiskowych nie da się już cofnąć.

Najważniejszy wniosek nie sprowadza się do hasła, że wszystkie lodowce znikną. Chodzi o zależność między skalą ocieplenia, czasem jego trwania a ryzykiem trwałych strat. Im szybciej uda się zahamować wzrost temperatury, tym więcej lodu i związanych z nim ekosystemów można zachować.

Najważniejsze punkty

  • Raport opracowało około 80 naukowców współpracujących z ICCI i UNEP.
  • Nawet czasowe przekroczenie 1,5°C może powodować trwałe straty lodu.
  • Lądolody Grenlandii i Antarktydy topnieją około sześciu razy szybciej niż w latach 90.
  • Przy wyższym ociepleniu rośnie ryzyko utraty lodowców górskich i rozmarzania zmarzliny.
  • Naukowcy zalecają szybkie redukcje emisji i przygotowanie do nieuniknionych zmian.

FAQ – pytania i odpowiedzi

Co to jest kriosfera?

To wszystkie zamarznięte części systemu Ziemi, w tym lodowce, lądolody, lód morski, śnieg i wieloletnia zmarzlina.

Czy powrót do 1,5°C odtworzy lodowce?

Nie od razu. Według raportu część strat może być nieodwracalna w skali wielu stuleci.

Czy raport przewiduje konkretną datę zaniku lodowców?

Nie podaje jednej daty dla całego świata; przedstawia różne scenariusze zależne od poziomu i czasu ocieplenia.

Źródła informacji

International Cryosphere Climate Initiative, UNEP, The Guardian

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 listopad 2026 10:42
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski