Spis treści:
- Kondek - Gdzie spadł najwięcej ofiar?
- Jak doszło do tragedii?
- Skala zniszczeń i bilans strat
- Jak reagują władze federalne i prowincjonalne?
- Działania międzynarodowe i pomoc humanitarna
Kondek - Gdzie spadł najwięcej ofiar?
Pierwsze uderzenie powodzi objęło prowincję Khyber Pakhtunkhwa. W dystrykcie Buner liczba ofiar wzrosła do 184-220 w zależności od źródła. W takich miejscowościach jak Pir Baba i Malik Pura mieszkańcy zostali porwani przez gwałtowne nurty wody z niespodziewanymi głazami i gruzem. Lawiny skalne i błoto zatopiły co najmniej 60-70 domów w krótkim czasie. W prowincji Gilgit-Baltistan i regionie Cachemiry administracyjnej odnotowano kolejne zgony - 5 i 9 osób.
Jak doszło do tragedii?
Kolejne dni monsunowego deszczu przyniosły lawinowe powodzie, błyskawiczne spływy i obrywy ziemi. Lokalne władze oraz służby ratownicze prowadzą operacje ratunkowe, ustawiają szpitale polowe, dostarczają żywność i ewakuują poszkodowanych. W Buner wprowadzono stan wyjątkowy, w całym regionie ogłoszono żałobę, a flagi opuszczono do połowy masztów.
Jednak ratowanie ludzi utrudnił tragiczny wypadek - śmigłowiec Mi-17 rozbił się w trudnych warunkach pogodowych podczas misji zrzutu pomocy humanitarnej do dystryktu Bajaur. Zginęło pięciu członków załogi. To dodatkowo skomplikowało dostęp do najbardziej odciętych miejscowości, gdzie ludzie czekali na jedzenie i wodę pitną.
Skala zniszczeń i bilans strat
- Liczba ofiar: co najmniej 307 potwierdzonych zgonów w prowincji Khyber Pakhtunkhwa, plus 14-18 osób w innych regionach - ogółem ponad 320 zabitych w ostatnie 48 godzin.
- Tereny najbardziej zagrożone: dzielnice Buner, Swat, Bajaur, Shangla, Mansehra, Battagram, Lower Dir.
- Liczba ofiar od początku sezonu: od 26 czerwca do dziś monsunowe powodzie spowodowały śmierć ponad 540 osób w całym Pakistanie, w tym około 351 tylko w rejonach górskich Khyber Pakhtunkhwa i Gilgit-Baltistan.
- Przewidywania pogodowe: Meteorolodzy ostrzegają, że ulewy mogą utrzymać się do 21 sierpnia.
Oprócz strat w ludziach, żywioł spowodował olbrzymie zniszczenia materialne. Zalanych zostało ponad 2000 domów, setki kilometrów dróg górskich uległo osunięciom, a mosty w dystryktach Shangla i Swat zostały zerwane. Tysiące osób zostało pozbawionych dostępu do elektryczności, a sieci telefoniczne w wielu rejonach nie działają. Według służb hydrologicznych poziom wód w rzekach Swat i Kabul przekroczył stan alarmowy o kilka metrów, co zwiększa ryzyko dalszych powodzi w dolnych partiach regionu.
Jak reagują władze federalne i prowincjonalne?
W działania ratunkowe zaangażowane zostały służby cywilne i militarne. Premier Shehbaz Sharif przewodniczył spotkaniu kryzysowemu, a wicepremier Ishaq Dar ogłosił uruchomienie specjalnych funduszy na pomoc poszkodowanym.
W rejonach dotkniętych katastrofą zorganizowano medyczne punkty polowe, wprowadzono dystrybucję gotowych posiłków i rozpoczęto przywracanie komunikacji drogowej oraz usuwanie gruzu ciężkim sprzętem. W prowincji Khyber Pakhtunkhwa ogłoszono dzień żałoby, a lokalne władze nadzorują i koordynują pomoc.
Do akcji włączyła się także armia pakistańska, która rozmieściła dodatkowe jednostki w najbardziej poszkodowanych dystryktach. Żołnierze prowadzą ewakuacje łodziami motorowymi i budują tymczasowe mosty z materiałów dostarczonych drogą powietrzną. Według raportów ministerstwa zdrowia, w rejonie Buner otwarto pięć tymczasowych szpitali, w których leczy się rannych i osoby z chorobami wywołanymi zanieczyszczoną wodą.
Działania międzynarodowe i pomoc humanitarna
W odpowiedzi na tragedię rządy kilku państw i organizacje humanitarne ogłosiły gotowość do niesienia pomocy. Organizacja Narodów Zjednoczonych zapowiedziała wysłanie zespołów oceniających potrzeby, a Czerwony Półksiężyc rozpoczął transport żywności i leków. Indie zaoferowały otwarcie przejść granicznych dla konwojów humanitarnych, a Unia Europejska przygotowuje pakiet finansowego wsparcia na odbudowę infrastruktury i pomoc dla rodzin poszkodowanych.
Pakistańska agencja do spraw zarządzania klęskami żywiołowymi poinformowała, że współpracuje z UNICEF i Światową Organizacją Zdrowia w celu dostarczenia czystej wody oraz szczepionek, aby zapobiec wybuchowi epidemii. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji podkreśliła, że w prowizorycznych obozach znalazło się już ponad 50 000 ewakuowanych osób. Wiele z nich wymaga natychmiastowej opieki medycznej, a także podstawowych środków higieny.
Eksperci ostrzegają, że jeśli opady utrzymają się przez kolejne dni, liczba ofiar może znacznie wzrosnąć, a system ratowniczy kraju będzie wymagał jeszcze większego wsparcia z zewnątrz.
Źródło: Al Jazeera, AP News, Reuters, The Guardian, Times of India, Wikipedia, YouTube