Wydrukuj tę stronę
środa, 28 październik 2026 13:42

Berlin-Lichtenrade: 31-latek postrzelony, sprawca jest poszukiwany

Oprac.:
Berlin-Lichtenrade: 31-latek postrzelony, sprawca jest poszukiwany. Zdjęcie poglądowe. Berlin-Lichtenrade: 31-latek postrzelony, sprawca jest poszukiwany. Zdjęcie poglądowe. Fot: pixabay

W berlińskiej dzielnicy Lichtenrade 31-letni mężczyzna został ciężko ranny po strzałach oddanych we wtorek wieczorem na Nahariyastraße. Poszkodowany przeszedł pilną operację, a policja poszukuje napastnika. Śledczy nie podali dotąd motywu ataku.

Strzały na Nahariyastraße i nocna akcja policji

Policjanci otrzymali zgłoszenie od świadka, który usłyszał kilka wystrzałów na ulicy Nahariyastraße w południowej części Berlina. Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, a informacje o nim potwierdzono w środę. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli rannego mężczyznę. Został przewieziony do szpitala i poddany pilnej operacji.

Według rbb24 stan poszkodowanego określano jako ciężki, ale przekazano jednocześnie, że nie znajdował się w bezpośrednim zagrożeniu życia. Śledczy przyjmują na obecnym etapie, że za strzały odpowiadał jeden sprawca. Nie ujawniono jego tożsamości ani tego, czy znał ofiarę. Informacja o poszukiwaniach nie oznacza, że policja ustaliła już przebieg całego zajścia.

Ważna korekta: ofiara ma 31, a nie 47 lat

W pierwszych relacjach niemieckich mediów pojawił się wiek 47 lat. Policja skorygowała tę informację i obecnie potwierdzony wiek postrzelonego wynosi 31 lat. Dlatego w tytule i w treści przyjmujemy nowszą wersję. To szczególnie ważne przy dynamicznych doniesieniach kryminalnych, kiedy dane identyfikacyjne mogą zmieniać się po weryfikacji.

Sama korekta wieku nie zmienia informacji o miejscu zdarzenia, konieczności operacji ani o poszukiwaniach sprawcy. Nie daje również podstaw do przypisywania ataku określonemu środowisku przestępczemu. Wcześniej opisywaliśmy inną strzelaninę w rejonie berlińskiego dworca Zoo; to odrębne zdarzenie i nie ma podstaw, by łączyć obie sprawy.

Sprawę prowadzi komisja do spraw zabójstw

Według przekazanych informacji dochodzenie prowadzi wyspecjalizowana komisja policji kryminalnej. Takie zaangażowanie służb wynika z powagi użycia broni i możliwych skutków ataku. Nie przesądza jeszcze o kwalifikacji prawnej, która może zmienić się po zebraniu dowodów. Policja ma wyjaśnić, skąd padły strzały, kto był ich celem i dlaczego doszło do zdarzenia.

Kluczowe będą zeznania świadków, zabezpieczone ślady i ewentualne nagrania z okolicy. Nie ma publicznie potwierdzonej informacji o liczbie oddanych strzałów ani o rodzaju użytej broni. Również w przypadku ataku nożem przed barem w Neukölln szczegółowe ustalenia wymagały pracy śledczych. W przypadku Lichtenrade nadal nie wiadomo, czy zdarzenie miało charakter przypadkowy, osobisty czy zorganizowany.

Osobny incydent ze strzałami w Spandau

Tego samego wieczoru policja interweniowała również w berlińskim Spandau. Według rbb24 samochód został zepchnięty z toru jazdy przez dwa inne pojazdy i zatrzymał się w zaroślach w rejonie Falkenseer Platz. Świadkowie informowali o strzałach, ale nie odnotowano osób rannych. Funkcjonariusze zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 21 do 31 lat.

Nie znaleziono broni, a przyczyny zdarzenia pozostają niejasne. Nie ma potwierdzenia, że incydent w Spandau ma związek ze strzelaniną w Lichtenrade. Obie informacje pojawiły się w tym samym materiale regionalnym, lecz dotyczą innych lokalizacji i innego przebiegu. Łączenie ich w jedną serię ataków bez ustaleń policji byłoby nieuprawnione.

Co wiadomo o bezpieczeństwie w Berlinie

Dwie interwencje z użyciem broni w jednej części doby mogą budzić niepokój, ale nie stanowią samodzielnego dowodu na zmianę poziomu przestępczości w całym mieście. Do takiej oceny potrzebne byłyby porównywalne dane statystyczne i informacje o trendzie, których nie przedstawiono w związku z tym zdarzeniem. Mieszkańcy powinni kierować się bieżącymi komunikatami policji, a nie niesprawdzonymi wpisami w mediach społecznościowych.

Debata o bezpieczeństwie niemieckiej stolicy trwa od miesięcy. Pisaliśmy o propozycjach zaostrzenia przepisów po wcześniejszym zamachu w Berlinie, ale dotyczą one innego kontekstu prawnego. W Lichtenrade najważniejsze pozostaje teraz ustalenie tożsamości sprawcy i przyczyn strzelaniny. Na razie policja nie przedstawiła publicznie wersji zdarzenia, którą można uznać za ostateczną.

Najważniejsze punkty

  • Postrzelony mężczyzna ma 31 lat, a nie 47 lat, jak podawano początkowo.
  • Śledczy poszukują sprawcy i nie ujawnili motywu.
  • Osobny incydent w Spandau nie ma potwierdzonego związku z Lichtenrade.

Źródła informacji

rbb24, Policja berlińska

Ostatnio zmieniany środa, 28 październik 2026 14:35
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski