Spis treści
Hardenbergplatz po śmiertelnych strzałach
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Według policji 30-latek został zaatakowany około północy. Mężczyzna został trafiony kilkoma pociskami. Ratownicy rozpoczęli reanimację, lecz nie zdołali go uratować. Poszkodowany zmarł na miejscu, pomiędzy przystankami autobusowymi i zatokami postojowymi na placu przed dworcem. Policyjni technicy, zabezpieczali ślady jeszcze przez kilka godzin.
Przystanki przedsiębiorstwa komunikacyjnego BVG, były zamknięte do wczesnych godzin porannych. Autobusy skierowano na objazdy. Po usunięciu taśm, plac szybko wrócił do zwykłego rytmu. Pasażerowie ponownie spieszyli się do autobusów i pociągów, pracownicy ochrony patrolowali teren, a kierowcy taksówek oczekiwali na klientów. W sklepach i punktach usługowych rozmawiano o zabójstwie. Nikt z pytanych pracowników nie twierdził jednak, że widział sam moment ataku.
- Ofiara miała 30 lat.
- Do strzelaniny doszło około godziny 23.50.
- Mężczyzna został trafiony kilkoma pociskami.
- Reanimacja nie przyniosła skutku.
- Sprawca oddalił się z miejsca samochodem.
- Przystanki BVG były czasowo zamknięte.
„Nikogo z nas nie było jeszcze wtedy na służbie”.
Kierowca dodał, że nie był szczególnie zaskoczony zdarzeniem. Według niego sytuacja w rejonie dworca pogarsza się od kilku lat. Pracownica kawiarni zauważyła natomiast policyjne zabezpieczenia i światła pojazdów służb.
„Dziś rano widziałam liczne policyjne blokady i niebieskie światła. To było już niezwykłe, najpierw pomyślałam o wypadku drogowym”.
Berlińska policja poszukuje sprawcy
Według rzeczniczki policji podejrzany nadal przebywa na wolności. Miał znajdować się w grupie osób, z której oddano strzały. Następnie wsiadł do samochodu i odjechał. Policja nie podała dokładnej liczby wystrzelonych pocisków. Nie wiadomo również, jak rozpoczął się konflikt między 30-latkiem a pozostałymi uczestnikami zdarzenia. Nie są znane motywy ataku. Dochodzenie prowadzi komisja zabójstw, a prokuratura zarządziła sekcję zwłok.
Śledczy sprawdzają zabezpieczone ślady i poszukują osób, które przebywały na Hardenbergplatz w czasie strzelaniny. Informacje można przekazywać komisji zabójstw przy Keithstraße pod numerem telefonu (030) 4664-911111. Policja udostępniła także adres poczty elektronicznej Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Wcześniejsze działania funkcjonariuszy po serii strzałów w Berlinie również obejmowały szeroko zakrojone zatrzymania i czynności śledcze.
Graefekiez i podejrzenie związku ze strzelaniną
Śledczy biorą pod uwagę pod uwagę spór pomiędzy rywalizującymi grupami. Przedmiotem konfliktu mogły być interesy związane z handlem narkotykami. W zdarzeniu miało uczestniczyć kilka osób. Pojawiła się również informacja, że zabity mężczyzna mógł należeć do klanu znanego policji. Żadna z tych informacji nie została oficjalnie potwierdzona przez policję ani prokuraturę.
Przedstawiciele środowiska związanego z bezpieczeństwem przekazali ponadto, że nie wyklucza się związku ze strzałami oddanymi w piątek wieczorem w Graefekiez, w dzielnicy Kreuzberg. W tamtym zdarzeniu ranny został 22-letni mężczyzna. Dochodzenie ma ustalić, czy oba przypadki łączą te same osoby lub wspólny motyw. Kwestia dostępu do nielegalnej broni palnej była już przedmiotem zainteresowania berlińskiego Senatu po wcześniejszej serii podobnych incydentów.
Dworzec Zoologischer Garten, jest jednym z głównych węzłów berlińskiego transportu publicznego. Korzystają z niego mieszkańcy, osoby dojeżdżające do pracy oraz turyści odwiedzający zachodnią część stolicy Niemiec. W pobliżu znajdują się Kurfürstendamm i Kościół Pamięci. W poniedziałek rano kierowcy autobusów turystycznych ponownie przygotowywali pojazdy do zaplanowanych przejazdów. Okolica funkcjonowała już bez policyjnych blokad, choć kilka godzin wcześniej trwały tam oględziny miejsca zabójstwa.
Stephan Weh o broni palnej w Berlinie
Strzelanina na Hardenbergplatz, była kolejnym zdarzeniem z użyciem ostrej broni w Berlinie. W niedzielę nad ranem nieznane osoby ostrzelały szybę lokalu gastronomicznego w Neukölln. Tydzień wcześniej w Schönebergu postrzelono 38-letniego mężczyznę. 30-latek z Hardenbergplatz był drugą w tym roku śmiertelną ofiarą przemocy z użyciem broni palnej w Berlinie.
Stephan Weh, przewodniczący berlińskich struktur Związku Zawodowego Policji GdP, wskazał na trzy następujące po sobie dni, podczas których na ulicach miasta padały strzały. Odniósł się również do przepisów, skuteczności ścigania sprawców i rozwiązań stosowanych w Londynie. Tamtejsza policja wykorzystuje między innymi kamery monitoringu. Stosowała także automatyczne rozpoznawanie twarzy.
„Jeśli przez trzy dni z rzędu na ulicach Berlina padają strzały, a teraz nawet człowiek traci życie, to jest to niepokojący rozwój wydarzeń, który obserwujemy od dłuższego czasu”.
„Potrzebujemy konsekwentnego ścigania karnego, odczuwalnych konsekwencji dla tych, którzy uważają, że mogą rozstrzygać swoje konflikty z użyciem broni palnej na ulicach Berlina”.
Stephan Weh podkreślił, że Berlin nie może przyzwyczaić się do takich zdarzeń i informacji. Najważniejszym zadaniem policji pozostaje obecnie ustalenie tożsamości napastnika, zatrzymanie go oraz wyjaśnienie przyczyn konfliktu. Śledczy muszą też sprawdzić możliwe powiązania z piątkową strzelaniną w Kreuzbergu. Policja oczekuje na zgłoszenia świadków, którzy około godziny 23.50 znajdowali się na Hardenbergplatz lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie.
Hardenbergplatz znajduje się bezpośrednio przy dworcu Zoo, w jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych zachodniego Berlina. Okolice dworca Zoo i placu Hardenbergplatz, gdzie doszło do nocnej strzelaniny.Dworzec Zoo i Hardenbergplatz w Berlinie
Źródło: Google Maps
FAQ
Gdzie doszło do śmiertelnej strzelaniny w Berlinie?
Do strzelaniny doszło na Hardenbergplatz przed dworcem Zoologischer Garten w dzielnicy Charlottenburg.
Kim była ofiara strzelaniny na Hardenbergplatz?
Ofiarą był 30-letni mężczyzna. Został trafiony kilkoma pociskami i mimo reanimacji zmarł na miejscu.
Czy sprawca strzelaniny został zatrzymany?
Nie. Według policji podejrzany oddał strzały z grupy osób, a następnie odjechał samochodem i jest poszukiwany.
Kto prowadzi dochodzenie w sprawie zabójstwa?
Postępowanie prowadzi komisja zabójstw. Prokuratura zarządziła sekcję zwłok 30-letniego mężczyzny.
Czy strzelanina może mieć związek ze zdarzeniem w Kreuzbergu?
Przedstawiciele środowiska związanego z bezpieczeństwem nie wykluczają związku ze strzałami oddanymi w Graefekiez, gdzie ranny został 22-latek. Takiego powiązania oficjalnie nie potwierdzono.
Źródło: Berliner Morgenpost