Wydrukuj tę stronę
środa, 07 czerwiec 2023 11:50

Racibórz: Potrącił swoją córkę i schował się przed policją za stodołą!

Napisał
Racibórz potrącenie dziecka Racibórz Racibórz potrącenie dziecka Racibórz fot. pixabay

Mężczyzna w wieku 38 lat, poruszając się na skuterze potrącił swoją własną córkę. Kierowca, będący pod wpływem alkoholu, uciekł z  miejsca wypadku i schronił się na posesji sąsiada. Teraz stoi przed groźbą otrzymania do dwóch lat więzienia, utraty prawa jazdy oraz kary finansowej.

 

Pijany potrącił własne dziecko

Według informacji przekazanych przez policję, incydent miał miejsce na nieutwardzonej drodze w jednej z wsi w gminie Brańszczyk koło Wyszkowa. Kobieta spacerowała z dzieckiem. W pewnym momencie mąż kobiety podjechał do żony na skuterze i doszło między nimi do kłótni. Ojciec dziecka nagle przyspieszył i uderzył skuterem w rower trzymany przez jego córkę, powodując poważny upadek dziecka. Po wszystkim pijany mężczyzna uciekł.

Matka wezwała policję

Po ucieczce kierowcy, na miejsce wezwano policję i pogotowie. Zespół medyczny zajął się siedmioletnią dziewczynką. Na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń i nie było potrzeby hospitalizacji. Policja rozpoczęła poszukiwania ojca dziecka. Okazało się, że 38-letni mężczyzna nie oddalił się zbyt daleko. Schronił się za stodołą u sąsiada. Funkcjonariusze zlokalizowali go i przewieźli do aresztu policyjnego. Na komisariacie przeprowadzono również badanie alkomatem, które wykazało, że kierowca miał ponad trzy promile alkoholu we krwi.  38-latkowi grozi teraz możliwość otrzymania kary pozbawienia wolności do dwóch lat, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara finansowa. Sąd rodzinny i karny będzie odpowiedzialny za rozstrzygnięcie sprawy i wymierzenie odpowiedniej kary.

Źródło: Onet, Trybuna Polska

 

Ostatnio zmieniany środa, 07 czerwiec 2023 12:38
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski