Wydrukuj tę stronę
środa, 04 listopad 2026 11:33

CBŚP: Zabezpieczono 57 tys. hulajnóg za 156 mln zł

Oprac.:
CBŚP: 57 tys. hulajnóg zabezpieczonych w śledztwie CBŚP: 57 tys. hulajnóg zabezpieczonych w śledztwie Fot: Pixabay / zdjęcie poglądowe

Ponad 57 tys. hulajnóg elektrycznych o wartości około 156 mln zł zabezpieczyli funkcjonariusze CBŚP i KAS. W śledztwie dotyczącym podejrzewanych oszustw podatkowych zatrzymano 16 osób, a możliwe straty budżetu oszacowano na co najmniej 162 mln zł.

Ogromna akcja CBŚP i skarbówki

Informację o skali śledztwa Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało 4 listopada. Sama skoordynowana akcja odbyła się na początku października na Mazowszu i uczestniczyło w niej ponad 150 funkcjonariuszy CBŚP oraz Służby Celno-Skarbowej. Policjanci zatrzymali 16 osób, przeszukali pięć magazynów, siedziby firm i miejsca zamieszkania podejrzanych. Sprawę nadzoruje Prokuratura Regionalna w Lublinie. Nie należy mylić daty komunikatu z datą działań terenowych.

Na czym miał polegać proceder

Według śledczych w latach 2024–2026 zorganizowana grupa miała sprzedawać na dużą skalę hulajnogi elektryczne przez internetową platformę handlową, nie odprowadzając należnego podatku VAT. Możliwe uszczuplenie należności podatkowych oszacowano na co najmniej 162 mln zł. Jest to kwota wskazana przez organy ścigania w trwającym postępowaniu, a nie prawomocnie zasądzona należność. Policja nie podała, aby każdy nabywca hulajnogi miał świadomość podejrzewanych nieprawidłowości.

Co zabezpieczyli funkcjonariusze

W pięciu magazynach i innych miejscach znaleziono ponad 57 tys. hulajnóg różnych modeli o łącznej wartości około 156 mln zł. CBŚP porównało skalę towaru do ładunku wymagającego niemal 170 naczep. Zabezpieczono również baterie, elektronikę wykorzystywaną w instalacjach fotowoltaicznych o wartości ponad 6,5 mln zł, dokumentację księgową, komputery i telefony. Blokadami objęto rachunki bankowe firm powiązanych ze sprawą.

Gotówka ukryta w walizce na strychu

Funkcjonariusze znaleźli ponad 700 tys. zł i 300 tys. euro w walizce schowanej na strychu jednej z posesji. W odnalezieniu gotówki pomagał pies służbowy Hera z Podlaskiej KAS. Ponadto prokurator zabezpieczył ponad 5 mln zł na rachunkach bankowych. Zabezpieczono także sześć samochodów osobowych i dwa ciągniki siodłowe o szacunkowej wartości przekraczającej milion złotych. Te kwoty opisują różne składniki majątku i nie powinny być mechanicznie dodawane do oszacowanej straty podatkowej.

Kim są podejrzani i jakie zarzuty usłyszeli

Wśród zatrzymanych znalazło się dziewięciu obywateli Polski, sześciu obywateli Chin i jeden obywatel Białorusi. Prokuratura przedstawiła zarzuty obejmujące między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie pieniędzy oraz przestępstwa skarbowe. Ośmiu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe. Samo przedstawienie zarzutów nie oznacza stwierdzenia winy przez sąd.

Co będzie sprawdzane w dalszym śledztwie

CBŚP informuje, że postępowanie ma charakter rozwojowy. Śledczy analizują dokumentację, przepływy finansowe i możliwe powiązania kolejnych podmiotów. Nie wykluczono następnych zatrzymań, ale nie podano, kiedy miałyby nastąpić ani kogo mogłyby dotyczyć. Sprawa pokazuje, że w handlu internetowym nieprawidłowości podatkowe mogą osiągać bardzo dużą skalę, nawet gdy przedmiotem sprzedaży są powszechnie używane urządzenia.

Dlaczego zabezpieczone hulajnogi nie są równoznaczne ze stratą podatkową

W sprawie występują dwie różne kwoty: około 156 mln zł jako oszacowana wartość zabezpieczonych hulajnóg i co najmniej 162 mln zł jako możliwe uszczuplenie należności podatkowych. Pierwsza odnosi się do towaru, druga do podejrzewanego mechanizmu rozliczeń VAT. Nie należy interpretować ich jako dwóch części jednej straty ani sumować bez wyjaśnienia. Oddzielną kategorią są zabezpieczone środki na rachunkach, gotówka i pojazdy, które mogą służyć zabezpieczeniu przyszłych rozstrzygnięć.

Jak działała podejrzewana grupa?

Według ustaleń śledczych podejrzewany proceder trwał w latach 2024–2026 i dotyczył internetowej sprzedaży hulajnóg elektrycznych bez rozliczania należnego podatku VAT. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Lublinie. Zatrzymano łącznie 16 osób, w tym dziewięciu obywateli Polski, sześciu obywateli Chin i jednego obywatela Białorusi. Samo obywatelstwo zatrzymanych nie przesądza o ich indywidualnym udziale ani winie; zakres odpowiedzialności będzie ustalany w postępowaniu karnym.

Akcję terenową przeprowadzono na początku października na Mazowszu, a opinię publiczną poinformowano o jej wynikach 4 listopada. Ponad 150 funkcjonariuszy przeszukało pięć magazynów, siedziby przedsiębiorstw i miejsca zamieszkania podejrzanych. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze CBŚP, KAS i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Rozdzielenie dat jest istotne, ponieważ opublikowany dziś komunikat nie oznacza, że wszystkie zatrzymania i przeszukania odbyły się właśnie dziś.

Co jeszcze zabezpieczyły służby?

Oprócz ponad 57 tysięcy hulajnóg o szacowanej wartości blisko 156 milionów złotych funkcjonariusze przejęli baterie i urządzenia elektroniczne wykorzystywane w instalacjach fotowoltaicznych. Ich wartość oceniono na ponad 6,5 miliona złotych. Zabezpieczono również dokumentację księgową, komputery, telefony i elektroniczne nośniki danych. To właśnie analiza dokumentów oraz transakcji może mieć zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistej skali rozliczeń podatkowych.

Prokurator zablokował rachunki bankowe powiązane z podejrzanymi firmami, na których znajdowało się ponad pięć milionów złotych. Zabezpieczono sześć samochodów osobowych i dwa ciągniki siodłowe o łącznej wartości przekraczającej milion złotych. W jednym z domów odkryto też ponad 700 tysięcy złotych i 300 tysięcy euro w walizce na strychu, a część gotówki ukryto w zamrażarce. Przy poszukiwaniach pomagał pies służbowy Hera, wyszkolony do wykrywania pieniędzy.

Ośmiu spośród zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec pozostałych zastosowano inne środki zapobiegawcze. Kwota co najmniej 162 milionów złotych to szacowane uszczuplenie podatkowe wskazywane przez śledczych, a nie prawomocnie zasądzona należność. Także wartość przejętego towaru nie jest tożsama z wartością szkody podatkowej. Śledztwo trwa, dlatego ostateczne ustalenia mogą różnić się od obecnych szacunków.

Źródła informacji

  • Centralne Biuro Śledcze Policji
  • Krajowa Administracja Skarbowa
Ostatnio zmieniany środa, 04 listopad 2026 13:08
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski