Wydrukuj tę stronę
sobota, 24 październik 2026 19:00

Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego prawie gotowa. BBN mówi o zagrożeniach hybrydowych

Oprac.:
Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Fot: pixabay

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki poinformował 24 października 2026 roku, że projekt nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego jest już niemal gotowy. Według jego wypowiedzi dla PAP przedstawiciele BBN i Ministerstwa Obrony Narodowej uzgodnili najtrudniejsze kwestie, a dokument przechodzi prace redakcyjne.

Projekt nie jest jeszcze obowiązującą strategią zatwierdzoną w pełnym trybie. Po dalszych pracach ma zostać przekazany Radzie Ministrów, a następnie przedłożony prezydentowi. Szef BBN zwraca uwagę na zagrożenia hybrydowe, dywersję i dezinformację, jednocześnie zaznaczając, że nie ma obecnie informacji wskazujących na bliską otwartą konfrontację wojskową Polski z Rosją.

Spis treści

Co powiedział szef BBN o postępie prac

W rozmowie z Polską Agencją Prasową Bartosz Grodecki ocenił, że zespół roboczy BBN i MON doszedł do porozumienia we wszystkich najtrudniejszych kwestiach dotyczących projektu. Trwają jeszcze prace redakcyjne, po których dokument ma trafić do Rady Ministrów. To ważna informacja o stanie uzgodnień między instytucjami, ale nie równoznaczna z końcem całej procedury. Ostateczny kształt strategii i data jej zatwierdzenia pozostają przedmiotem dalszych działań.

W debacie publicznej łatwo pomylić etap przygotowania projektu z formalnym przyjęciem dokumentu. Tymczasem oba mają inne skutki. Projekt może być już zasadniczo uzgodniony merytorycznie, a mimo to wymagać korekt redakcyjnych oraz kolejnych rozstrzygnięć. W przekazie medialnym szczególnie ważne jest więc słowo „projekt” – nie można go pomijać tylko po to, aby tytuł wydawał się bardziej stanowczy.

Jak przebiega procedura przyjęcia strategii

Według przedstawionych informacji po uzgodnieniach między BBN i MON dokument ma trafić do Rady Ministrów. Następnie, w trybie przewidzianym przez ustawę o obronie Ojczyzny, strategia ma zostać przedłożona prezydentowi do zatwierdzenia. Podział kompetencji pokazuje, że przygotowanie ważnego dokumentu bezpieczeństwa wymaga współpracy kilku ośrodków decyzyjnych. Nie jest to więc osobne rozporządzenie wydawane przez szefa jednego urzędu.

W praktyce strategia określa kierunek myślenia o zagrożeniach i sposobach budowania bezpieczeństwa. Nie zastępuje automatycznie ustaw, planów operacyjnych ani szczegółowych procedur dla wszystkich służb. Dopiero wdrażanie jej założeń może wpływać na konkretne programy i decyzje budżetowe. Dlatego nie należy z samego ogłoszenia, że projekt jest bliski ukończenia, wyprowadzać wniosku o natychmiastowych zmianach obowiązków obywateli.

Zagrożenia hybrydowe i dezinformacja w centrum uwagi

Szef BBN podkreślił w wywiadzie znaczenie zagrożeń hybrydowych, aktów dywersji oraz dezinformacji. Są to zjawiska, które mogą oddziaływać na państwo bez klasycznego konfliktu zbrojnego. Ich celem może być zakłócanie działania instytucji, infrastruktury, komunikacji albo zaufania publicznego. W takim ujęciu bezpieczeństwo nie ogranicza się wyłącznie do zdolności bojowych wojska, choć pozostają one ważnym elementem systemu ochrony państwa.

Odporność na działania hybrydowe wymaga też sprawnej wymiany informacji i odpowiedzialnej komunikacji władz. Jeśli fałszywa wiadomość rozchodzi się szybciej niż potwierdzone dane, rośnie ryzyko chaosu. Grodecki wskazywał, że zagrożenia należy przedstawiać społeczeństwu bez budowania atmosfery strachu. To podejście pozwala łączyć przygotowanie na realne ryzyko ze spokojnym informowaniem o tym, co zostało potwierdzone.

Czy Polsce grozi otwarty konflikt z Rosją

Zapytany przez PAP o skalę militarnego zagrożenia ze strony Rosji, szef BBN zaznaczył, że obecnie nie ma informacji wskazujących na ryzyko otwartej konfrontacji. Wypowiedź dotyczyła aktualnej oceny, a nie gwarancji dotyczącej całej przyszłości. Jednocześnie wskazał na możliwość dalszej eskalacji działań hybrydowych oraz prób destabilizacji. Taki sposób komunikowania ryzyka wymaga rozdzielenia różnych kategorii zagrożeń, które często są wrzucane do jednego worka.

Brak sygnałów o bezpośrednim konflikcie nie oznacza, że państwo może zrezygnować z przygotowań. Z drugiej strony sama obecność napięć geopolitycznych nie uzasadnia codziennego alarmowania o nadchodzącej wojnie. Najważniejsza jest proporcja między oceną prawdopodobieństwa a konsekwencjami zdarzeń, przed którymi państwo się zabezpiecza. Strategie bezpieczeństwa służą właśnie systematycznemu podejściu do różnych scenariuszy.

Odporność państwa zaczyna się od ciągłości podstawowych usług

W publicznej debacie bezpieczeństwo często kojarzy się z uzbrojeniem, liczbą żołnierzy i nowymi inwestycjami wojskowymi. Współczesne zagrożenia mogą jednak dotykać codziennego funkcjonowania społeczeństwa bez klasycznego ataku militarnego. Zakłócenia łączności, utrata dostępu do danych lub problemy z infrastrukturą krytyczną mogą wpływać na mieszkańców, przedsiębiorstwa i samorządy. Odpowiednie przygotowanie obejmuje więc nie tylko zapobieganie zdarzeniom, lecz także zdolność działania mimo problemów. Właśnie w takim szerokim kontekście warto czytać wypowiedź szefa BBN o odporności społecznej.

Nie ma jednak podstaw do przypisywania projektowi strategii konkretnych nowych obowiązków dla szkół czy urzędów, jeśli nie opublikowano jeszcze jego ostatecznej treści. Można jedynie wyjaśnić, jakie obszary są istotne dla ochrony państwa i dlaczego działania różnych instytucji muszą być skoordynowane. Samorządy odpowiadają za wiele usług bezpośrednio odczuwanych przez obywateli, ale to nie znaczy, że każda decyzja w zakresie bezpieczeństwa zapadnie na poziomie gminy. Właściwy podział odpowiedzialności wynika z obowiązujących przepisów i przygotowanych planów.

Praktyczna odporność społeczna polega także na zaufaniu do sprawdzonych kanałów informacji. Jeśli mieszkańcy otrzymują sprzeczne komunikaty, trudniej im podjąć właściwe działania. Dlatego przygotowanie instytucji powinno obejmować jasne procedury przekazywania ostrzeżeń i wyjaśniania niepewności. Dobry komunikat wskazuje, co zostało ustalone, czego nie wiadomo i jakie zachowanie jest zalecane. Unikanie niepotrzebnego alarmizmu nie oznacza ukrywania realnych zagrożeń.

Etap Status
Uzgodnienia BBN–MON Według szefa BBN zasadniczo zakończone
Redakcja tekstu W toku
Przekazanie Radzie Ministrów Przed nami
Przedłożenie prezydentowi Po etapie rządowym
Realizacja założeń Zależna od finalnej strategii i decyzji wykonawczych

Czego szukać w ostatecznym dokumencie strategicznym

Po opublikowaniu finalnej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego warto sprawdzić, czy jej diagnoza zagrożeń została przełożona na czytelne cele i priorytety. Dokument nie musi zawierać wszystkich szczegółów wykonawczych, ale powinien wskazywać kierunek rozwoju zdolności państwa. Istotne będą także relacje między obronnością, cyberbezpieczeństwem i ochroną podstawowych usług. Sama liczba rozdziałów lub zakres używanej terminologii nie świadczy jeszcze o skuteczności dokumentu. Ważna jest jego przydatność dla późniejszych programów i decyzji.

Warto również obserwować sposób uzgodnienia strategii między instytucjami i jej formalne zatwierdzenie. Wypowiedź o końcu najtrudniejszych negocjacji oznacza postęp, ale nie zastępuje publikacji przyjętego tekstu. W toku finalnej redakcji mogą zostać doprecyzowane sformułowania o znaczeniu politycznym i organizacyjnym. Dlatego szczegółowe komentarze odnoszące się do niewidzianych zapisów byłyby spekulacją. Dopiero opublikowany dokument stanie się solidną podstawą do oceny konkretnych rozwiązań.

W przypadku bezpieczeństwa narodowego odpowiedzialność mediów jest szczególna. Nie należy przedstawiać planów jako już wykonanych działań ani utożsamiać zagrożenia hybrydowego z nieuchronną wojną. Dziennikarski materiał powinien wyjaśniać różnice między oceną ryzyka, przygotowaniem sił państwa a decyzjami o konkretnych operacjach. Takie podejście daje odbiorcom więcej użytecznej wiedzy niż spekulacje o ukrytych rozstrzygnięciach. Na 24 października właściwym punktem odniesienia pozostaje potwierdzona wypowiedź Bartosza Grodeckiego.

Co wiadomo o rozmowach w sprawie wojsk USA

W rozmowie poruszono również temat potencjalnej stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Szef BBN mówił o politycznym porozumieniu między prezydentami, które wymaga doprecyzowania na poziomie międzyrządowym i wojskowym. Wskazał na oczekiwanie na rozstrzygnięcia związane z przeglądem rozmieszczenia sił USA. Według jego relacji odbył się już rekonesans delegacji amerykańskiej dotyczący potencjalnej lokalizacji infrastruktury.

Nie należy utożsamiać rozpoznania możliwości z decyzją o powstaniu nowej bazy. W takim procesie znaczenie mają potrzeby operacyjne, uzgodnienia sojusznicze, dostępność terenów oraz finansowanie i infrastruktura. Ostateczne decyzje po stronie amerykańskiej pozostają odrębne od deklaracji politycznych. W materiale informacyjnym właściwe jest zatem określenie „rozmowy i przygotowania”, a nie „potwierdzone utworzenie stałej bazy”.

Co strategia może oznaczać dla samorządów i obywateli

Pojęcie odporności państwa obejmuje nie tylko służby mundurowe, ale również zdolność utrzymywania podstawowych usług w sytuacji kryzysowej. Szkoły, urzędy, szpitale, przedsiębiorstwa energetyczne i dostawcy usług cyfrowych mogą mierzyć się z różnymi rodzajami zakłóceń. Dobrze zaplanowane procedury i ćwiczenia ograniczają skutki takich zdarzeń. Nie oznacza to jednak, że gotowy projekt strategii sam w sobie wprowadzi nowe konkretne obowiązki w tych placówkach.

Właściwy kierunek działań można ocenić dopiero po zapoznaniu się z finalnym dokumentem i późniejszymi planami realizacji. Warto też pamiętać, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo musi być rozłożona między instytucje państwowe i samorządowe, sektor gospodarczy oraz obywateli. Utrzymywanie aktualnych danych kontaktowych, ostrożność wobec dezinformacji i znajomość oficjalnych komunikatów mają praktyczne znaczenie już dziś.

Co wiadomo na 24 października, a czego jeszcze nie

Potwierdzono wypowiedź szefa BBN o zasadniczym uzgodnieniu projektu z MON i kontynuowaniu prac redakcyjnych. Wiadomo też, że dokument ma przejść dalszą drogę formalną. Nie ogłoszono natomiast w tej informacji szczegółowej finalnej treści strategii, wszystkich harmonogramów wdrażania ani daty zatwierdzenia przez prezydenta. Ich przewidywanie wykraczałoby poza zakres potwierdzonych ustaleń.

W kolejnych komunikatach warto śledzić formalne przyjęcie dokumentu oraz to, które jego priorytety znajdą odzwierciedlenie w działaniach poszczególnych instytucji. Dla czytelnika znaczenie ma także język opisu ryzyka: powinien rozróżniać realne działania hybrydowe, analizę scenariuszy oraz prognozy polityczne. Taka precyzja jest równie ważna jak treść samej strategii.

Więcej informacji na portalu

Najważniejsze punkty

  • Projekt Strategii Bezpieczeństwa Narodowego jest niemal gotowy.
  • BBN i MON uzgodniły najtrudniejsze wcześniej kwestie.
  • Prace redakcyjne i dalsza procedura jeszcze trwają.
  • Szef BBN zwraca uwagę na zagrożenia hybrydowe.
  • Nie wskazuje obecnie na bezpośrednie ryzyko otwartej wojny Polski z Rosją.
  • Rozmowy o stałej infrastrukturze wojsk USA nie oznaczają jeszcze finalnej decyzji.

FAQ – pytania i odpowiedzi

Czy nowa strategia już obowiązuje?

Nie. Szef BBN poinformował o bliskim ukończeniu projektu, który wymaga dalszej procedury.

Kto pracował nad dokumentem?

Zgodnie z relacją szefa BBN zespół roboczy BBN i MON.

Jakie zagrożenia są szczególnie podkreślane?

Działania hybrydowe, dywersja, dezinformacja oraz potrzeba wzmacniania odporności państwa.

Czy potwierdzono rychłą otwartą wojnę z Rosją?

Nie. Szef BBN mówił, że obecnie nie ma informacji wskazujących na takie ryzyko.

Czy zapadła ostateczna decyzja o nowej bazie USA?

Nie. Opisano rozmowy, przeglądy i działania przygotowawcze, a nie finalną decyzję.

Źródła informacji

  • Polska Agencja Prasowa – wywiad z szefem BBN Bartoszem Grodeckim
  • Polskie Radio 24 – Polska strategia bezpieczeństwa na ukończeniu
  • Biuro Bezpieczeństwa Narodowego – informacje o kompetencjach instytucji
Ostatnio zmieniany sobota, 24 październik 2026 18:10
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski