Wydrukuj tę stronę
piątek, 12 lipiec 2024 13:53

Gdynia: Polski samolot szkoleniowy M-346 Bielik rozbił się - pilot nie żyje

Napisał
 M-346 Bielik M-346 Bielik fot: x.com/remizacompl

Podczas treningu przed pokazami lotniczymi w Gdyni doszło do tragicznego wypadku. Polski samolot szkolenia zaawansowanego M-346 Bielik rozbił się. W wyniku katastrofy trwa akcja ratunkowa, a na pokładzie maszyny znajdowała się jedna osoba. Niestety pilot mjr pil. Robert „Killer" Jeł nie zdołał się katapultować i zginął na miejscu.

Nieznane przyczyny wypadku

Obecnie szczegóły wypadku nie są jeszcze znane. Pojawiają się niepotwierdzone doniesienia, że pilot nie zdołał się katapultować. Na pokładzie samolotu znajdowała się jedna osoba. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że maszyna uderzyła w płytę lotniska, co wywołało natychmiastową akcję ratunkową.

W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne filmy z miejsca zdarzenia. Na jednym z nagrań widać, jak samolot typu M-346 wykonuje beczkę, po czym zanurza się w kierunku ziemi. Wygląda na to, że pilot z nieznanych przyczyn nie zdołał wyprowadzić maszyny nad ziemią, co doprowadziło do katastrofy.

O samolocie M-346 Master

Samolot M-346, znany również jako Master, jest zaawansowanym odrzutowym samolotem szkoleniowym opracowanym przez włoską firmę Leonardo (wcześniej Alenia Aermacchi). Zaprojektowany do szkolenia pilotów myśliwców nowej generacji, M-346 łączy w sobie zaawansowane technologie i nowoczesne rozwiązania, zapewniając realistyczne warunki treningowe. Samolot ten może symulować różne scenariusze bojowe, co sprawia, że jest niezwykle wszechstronny. Dzięki swoim osiągom, w tym wysokiej manewrowości i prędkości, M-346 jest wykorzystywany przez siły powietrzne wielu krajów, w tym Polski, jako kluczowy element w procesie przygotowania pilotów do obsługi nowoczesnych samolotów bojowych.

Akcja ratunkowa i reakcja służb

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że po uderzeniu samolotu w płytę lotniska natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Służby ratownicze przystąpiły do działań mających na celu zabezpieczenie miejsca wypadku oraz udzielenie pomocy poszkodowanemu pilotowi. Na miejscu obecne są specjalistyczne jednostki, które badają przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Zdarzenie to miało miejsce podczas przygotowań do pokazów lotniczych, które miały odbyć się w Gdyni. Katastrofa wywołała poruszenie wśród społeczności lokalnej oraz w środowisku lotniczym.

Niepotwierdzone doniesienia i oczekiwanie na wyniki śledztwa

Wciąż napływają niepotwierdzone informacje dotyczące wypadku. Media społecznościowe są pełne spekulacji i teorii na temat przyczyn katastrofy. Jednakże, do momentu oficjalnego komunikatu służb, wszelkie doniesienia pozostają niepewne. 

Kondolencje i wyrazy głębokiego żalu składamy rodzinie i bliskim

Źródło: defence24.pl i x.com

Ostatnio zmieniany piątek, 12 lipiec 2024 17:24
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski