Wydrukuj tę stronę
sobota, 07 listopad 2026 09:48

Lamar Odom: Media opisują przychody z OnlyFans

Oprac.:
Przychody z OnlyFans Przychody z OnlyFans Fot: Pixabay / zdjęcie poglądowe

Lamar Odom miał uzyskać ponad 50 tys. dolarów w pierwszych ośmiu dniach obecności na OnlyFans. Kwota pochodzi z doniesień TMZ, a nie z publicznego sprawozdania.

Ile miał zarobić były koszykarz

TMZ podał 6 listopada, powołując się na swoje źródła, że były zawodnik Los Angeles Lakers uzyskał ponad 50 tysięcy dolarów w ciągu pierwszych ośmiu dni po uruchomieniu konta na platformie OnlyFans. Serwis wskazał cenę subskrypcji 14,99 dolara miesięcznie. Dane te należy traktować jako informację przekazaną przez media, a nie wynik niezależnego audytu finansowego.

Co oznacza podana kwota

Nie jest jasne, czy raportowana suma oznacza wpływy brutto, środki po potrąceniu opłat platformy czy faktyczny dochód po podatkach i innych kosztach. Te pojęcia nie są zamienne. Nie można też bez dodatkowych danych wyliczyć dokładnej liczby płacących subskrybentów, ponieważ wpływy mogą obejmować różne formy płatności. TMZ sugeruje możliwość uzyskania w przyszłości ponad 200 tysięcy dolarów, ale jest to prognoza, nie osiągnięty wynik.

Od NBA do działalności w internecie

Odom jest znany przede wszystkim z kariery w NBA, w tym gry dla Lakers. Jego obecność na platformie subskrypcyjnej wpisuje się w szerszy model, w którym rozpoznawalne osoby zarabiają na bezpośrednim dostępie do materiałów dla fanów. Taki sposób działalności może uniezależniać twórców od części tradycyjnych pośredników, ale jednocześnie uzależnia ich od regulaminu platformy, zainteresowania odbiorców i regularności publikacji.

Czego nie potwierdzono

W publicznie dostępnej relacji nie przedstawiono dokumentacji księgowej pozwalającej zweryfikować dokładną kwotę. Nie wiadomo też, czy początkowe tempo utrzyma się przez kolejne miesiące. Przy opisywaniu finansów celebrytów ważne jest rozróżnienie szacunków, informacji od anonimowych źródeł oraz oficjalnych wyników.

Najważniejsze pytania

Czy wszystkie informacje zostały oficjalnie potwierdzone?

Nie. Tam, gdzie materiał opiera się na relacji mediów lub stanowisku jednej strony, zostało to wyraźnie zaznaczone.

O tym, jak duże zainteresowanie budzą pozasportowe decyzje znanych koszykarzy, przypomina materiał o medialnych spekulacjach dotyczących LeBrona Jamesa. W obu przypadkach ważne jest rozróżnienie deklaracji i doniesień od potwierdzonych danych.

Przenikanie sportu i świata celebrytów widać również w publikacji o Cardi B i Stefonie Diggsie. Nie oznacza to jednak, że doniesienia o przychodach Odoma można traktować jak oficjalny raport finansowy.

Znane osoby rozwijają kariery poza pierwotną dziedziną działalności. Przykładem z archiwum jest tekst o sukcesie telewizyjnego programu Kelly Clarkson, choć model biznesowy platform subskrypcyjnych pozostaje odmienny od produkcji telewizyjnej.

Przychód, zysk i prognoza: trzy różne liczby

Informacja TMZ o ponad 50 tysiącach dolarów w osiem dni może wyglądać jak gotowy wynik biznesowy, ale bez dokumentacji księgowej nie wiadomo, jaką dokładnie kategorię finansową opisuje. Przychód z subskrypcji nie jest równoznaczny z kwotą, którą twórca zachowuje po opłatach i podatkach. W przypadku platform internetowych wpływy mogą także pochodzić z innych mechanizmów niż podstawowa miesięczna subskrypcja.

Nie ma podstaw, by dzielić raportowaną kwotę przez cenę 14,99 dolara i ogłaszać dokładną liczbę subskrybentów. Taki rachunek pomijałby możliwe inne transakcje, okresy rozliczeniowe oraz zasady naliczania płatności. Z tego samego powodu przewidywane przez serwis 200 tysięcy dolarów nie jest ani potwierdzonym zyskiem, ani gwarantowanym wynikiem na koniec miesiąca.

Co oznacza zmiana modelu zarabiania przez sportowca?

Lamar Odom zyskał rozpoznawalność dzięki karierze w NBA, a później stał się postacią obecna również w mediach rozrywkowych. Wejście na platformę opartą na płatnych materiałach pokazuje, jak znane osoby mogą wykorzystywać zainteresowanie swoją biografią poza tradycyjnymi kontraktami sportowymi. Nie oznacza to jednak, że podobne rezultaty są osiągalne dla przeciętnego użytkownika platformy.

Ważną różnicą jest istniejąca wcześniej publiczność. Rozpoznawalny były zawodnik zaczyna działalność z przewagą, której nie mają twórcy budujący markę od zera. Na wysokość wpływów mogą wpływać nie tylko cena dostępu, ale też zasięg medialny, regularność publikacji i zainteresowanie odbiorców. Brak szczegółowych danych nie pozwala wskazać, który z tych czynników był decydujący w przypadku Odoma.

Jak interpretować liczby podane przez TMZ?

Wskaźnik Co rzeczywiście wiadomo?
Ponad 50 tys. USD Kwota podana przez TMZ na podstawie źródeł serwisu
8 dni Okres, którego dotyczy medialna informacja
14,99 USD Raportowana cena miesięcznej subskrypcji
Ponad 200 tys. USD Projekcja, nie potwierdzony wynik

Historia jest zatem ciekawa nie tylko ze względu na nazwisko byłego koszykarza. Pokazuje także ograniczenia medialnych szacunków dotyczących dochodów gwiazd: jedna duża kwota bez wyjaśnienia sposobu obliczenia może prowadzić do mylnych wniosków o rzeczywistym zarobku.

Źródła informacji

  • TMZ
Ostatnio zmieniany sobota, 07 listopad 2026 10:20
Michał Kruk

Redaktor Trybuny Polskiej. Głównie zajmuje się newsami z kraju, a szczególnie rynkiem lokalnym - redaguje serwisy miejskie. Fan sportu i rekreacji.

https://trybunapolska.pl/michal-kruk