Wydrukuj tę stronę
sobota, 30 listopad 2024 13:28

Crowley: Patostreamer wydalony z Polski na 10 lat

Napisał
Crowley wydalony na Ukrainę Crowley wydalony na Ukrainę fot: instagram.com/crawly_goat

Warszawski patostreamer Vladyslav O., znany w sieci jako Crowley, został zatrzymany przez policję oraz Straż Graniczną i wydalony z Polski. Sprawa, która od miesięcy budziła kontrowersje, zakończyła się zakazem wjazdu na teren Unii Europejskiej na okres 10 lat. Przedstawiamy szczegóły tej głośnej sprawy.

Spis treści:

Zatrzymanie w Warszawie

Vladyslav O., ukraiński patostreamer, został zatrzymany w Warszawie dzięki współpracy policji oraz Straży Granicznej. Mężczyzna był znany z publikowania kontrowersyjnych treści w internecie, które wzbudzały liczne protesty mieszkańców stolicy. Nagrania powstawały często w galeriach handlowych, gdzie zakłócał porządek publiczny, wchodząc do sklepów i restauracji w miejscach niedostępnych dla klientów.

Jak poinformował rzecznik Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Jacek Dobrzyński, zatrzymanie odbyło się na podstawie wpisu w Systemie Informacji Schengen. Wskazuje to na fakt, że sprawa mogła mieć związek z bezpieczeństwem państwa, a nie tylko łamaniem przepisów w Polsce.

Funkcjonariusze Straży Granicznej, w oparciu o rejestrację w SIS, podjęli czynności związane z wydaleniem mężczyzny z RP.

- Jacek Dobrzyński

Powody deportacji

Wniosek o deportację został złożony przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Powodem były nie tylko zakłócenia porządku publicznego, lecz także obrażanie Polaków i publikowanie szkodliwych treści w internecie. Vladyslav O. wielokrotnie wywoływał skandale, w tym publikując nagrania, na których niszczył samochody w towarzystwie nieletnich fanów.

Te działania wzbudziły oburzenie opinii publicznej oraz aktywistów, którzy wskazywali na negatywny wpływ jego treści na młodzież. Jedno z najczęściej oglądanych nagrań przedstawiało mężczyznę przebrane za zielonego gnoma, podczas zakłócania pracy w galeriach handlowych.

Zakaz wjazdu na teren UE

W wyniku decyzji władz polskich Vladyslav O. został objęty zakazem wjazdu na teren Unii Europejskiej przez 10 lat. Zgodnie z ustaleniami, mężczyzna został natychmiast wydalony z Polski. Zakaz obejmuje wszystkie kraje strefy Schengen, co wyklucza możliwość powrotu do regionu w najbliższej dekadzie.

To nie pierwszy przypadek, gdy działania w sieci prowadzą do tak poważnych konsekwencji. Przykład Crowleya pokazuje, że zachowania w internecie mogą mieć realny wpływ na życie i wolność jednostki.

Reakcja opinii publicznej

Treści publikowane przez Vladyslava O. przyciągały miliony widzów, w tym wielu nieletnich. Działania patostreamera były szeroko krytykowane zarówno przez opinię publiczną, jak i polityków. Wskazywano na ich destrukcyjny wpływ na młodzież, która mogła naśladować jego zachowania.

Choć mężczyzna twierdził, że filmy miały charakter humorystyczny, dla wielu osób były one wyłącznie źródłem oburzenia i poczucia zagrożenia.

Sprawa Crowleya kończy się na razie deportacją i zakazem wjazdu do Europy. Władze podkreślają, że podobne zachowania nie będą tolerowane, a przestrzeganie zasad jest obowiązkiem wszystkich, bez względu na pochodzenie.

Źródło: Wydarzenia, X, Trybuna Polska

Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski