poniedziałek, 10 listopad 2025 15:37

USA, Tennessee: Wypadek śmigłowca medycznego Vanderbilt LifeFlight - nie żyje 1 osoba i 2 są w stanie krytycznym

Napisał
Wypadek śmigłowca medycznego Vanderbilt LifeFlight - ilustracja poglądowa Wypadek śmigłowca medycznego Vanderbilt LifeFlight - ilustracja poglądowa fot: Bob Adams / CC BY-SA 2.0

W sobotę, 8 listopada 2025 roku, w hrabstwie Wilson w stanie Tennessee rozbił się śmigłowiec medyczny Vanderbilt LifeFlight. Na pokładzie znajdowały się trzy osoby załogi. Jedna z nich zginęła na miejscu, dwie w stanie krytycznym trafiły do szpitala w Nashville.

Spis treści:

Katastrofa śmigłowca w hrabstwie Wilson

Do tragedii doszło około godziny 13:45 czasu lokalnego w rejonie Cairo Bend Road, niedaleko miasta Lebanon, około 30 kilometrów na wschód od Nashville. Maszyna typu Airbus EC130T2 wystartowała z lotniska Music City Executive Airport w Gallatin. Po kilku minutach lotu śmigłowiec zaczął tracić wysokość, a następnie uderzył w ziemię na otwartym polu. Według władz lokalnych, nie doszło do pożaru po uderzeniu.


Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej, policję i ratowników medycznych. Ulica Cairo Bend Road została całkowicie zamknięta dla ruchu. W akcję zaangażowano również przedstawicieli Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) oraz Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), które prowadzą śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy.

Skutki wypadku i stan ofiar

W wyniku wypadku zginął Allan Williams, pielęgniarz lotniczy i ratownik medyczny. Dwie pozostałe osoby, pilot oraz ratownik Andrew „Andy” Sikes, zostały przetransportowane do szpitala Vanderbilt University Medical Center w stanie krytycznym. Szpital potwierdził tożsamość ofiar i przekazał, że rodziny załogi zostały objęte wsparciem psychologicznym.

"Jesteśmy głęboko zasmuceni utratą naszego kolegi i przyjaciela." - Vanderbilt University Medical Center


Według danych NTSB, na pokładzie nie znajdował się żaden pacjent. Śmigłowiec wykonywał lot testowy lub powrotny, a jego załoga miała duże doświadczenie w lotach medycznych. Żadne osoby postronne nie odniosły obrażeń.

Śledztwo i działania służb

Śledczy rozpoczęli analizę wraku oraz odczyt danych lotu z urządzeń pokładowych. Według pierwszych informacji, maszyna osiągnęła wysokość ponad 1200 metrów, po czym zaczęła gwałtownie zniżać się w kierunku ziemi. Na tym etapie nie ustalono, czy doszło do awarii technicznej, błędu ludzkiego, czy innych czynników.

"Naszym priorytetem jest ustalenie faktów i przyczyn zdarzenia." - NTSB


Wstępny raport NTSB ma zostać opublikowany w ciągu najbliższych trzech tygodni. Pełny raport końcowy, zawierający analizę przyczyn katastrofy, zostanie opublikowany po kilku miesiącach. Śledczy zabezpieczyli już szczątki maszyny i będą je badać w laboratorium agencji.

Reakcja Vanderbilt University Medical Center

Władze Vanderbilt University Medical Center złożyły kondolencje rodzinie zmarłego oraz wyraziły wdzięczność wszystkim służbom zaangażowanym w akcję ratowniczą. Placówka poinformowała, że jej flota śmigłowców LifeFlight kontynuuje pracę, a bezpieczeństwo lotów jest priorytetem.

Vanderbilt LifeFlight działa od 1984 roku i posiada jedną z najbardziej rozbudowanych sieci transportu medycznego w południowych Stanach Zjednoczonych. Flota obejmuje kilka śmigłowców i samolotów, które rocznie wykonują setki misji ratunkowych. Katastrofa w hrabstwie Wilson jest pierwszym tak tragicznym zdarzeniem w historii programu od ponad dekady.

 

Źródło: ABC News, Associated Press, Aviation Safety Network, Fox News, Fox17, New York Post, People, WSMV, WWMT, YouTube

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 10 listopad 2025 15:58
Oliwier Oblicki

Radaktor w Trybunie Polskiej. Ścisły umysł i pewny punkt redakcji. Ciekawy świata celebrytów. Pasjonat....

https://trybunapolska.pl/oliwier-oblicki
load more hold SHIFT key to load all load all