wtorek, 21 kwiecień 2026 14:59

Szantaż wobec HiPP. Trutka na szczury w słoiczkach dla niemowląt

Napisała
Policja z Niemiec jest także zaangażowana w sledztwo dotyczące skażonej żywności dla niemowląt Policja z Niemiec jest także zaangażowana w sledztwo dotyczące skażonej żywności dla niemowląt Zdjecie ilustracyjne: Pixabay / Licencja Pixabay

Producent żywności dla niemowląt HiPP poinformował w poniedziałek, że padł ofiarą szantażu połączonego z wprowadzeniem do obrotu 6 słoiczków zanieczyszczonych trutką na szczury. Do tej pory odnaleziono 5 z 6 skażonych opakowań, a 1 nadal jest poszukiwany przez służby. Sprawa dotyczy Austrii, Czech i Słowacji,  działania śledcze prowadzone są także przy udziale Niemiec. Chodzi o słoiczki o masie 190 gramów z puree marchewkowo-ziemniaczanym.

Spis treści

HiPP i Corinna Schumann

HiPP potwierdził publicznie informacje o szantażu, które wcześniej od kilku dni budziły niepokój. Firma przekazała, że sprawca albo sprawcy wysłali wiadomość do niepersonalizowanej skrzynki zbiorczej. Z tego powodu alarm nie został od razu zauważony. Według doniesień mediów austriackich wiadomość trafiła do firmy już 3 tygodnie wcześniej. Szantażyści domagali się 2 mln euro do początku kwietnia. W koncernie wiadomość odnaleziono jednak dopiero w miniony czwartek, czyli 2 tygodnie po upływie wskazanego terminu.

Sprawcy mieli dodać trutkę na szczury do 6 słoiczków 190-gramowych z puree marchewkowo-ziemniaczanym i następnie skierować je do sprzedaży. To właśnie takim działaniem grożono w wiadomości, która przez dłuższy czas pozostała niezauważona. Austriacka minister zdrowia Corinna Schumann oświadczyła, że sprawcy dopuścili się działania, które narażało niemowlęta na poważne zagrożenie. Po wstępnej opinii toksykologicznej potwierdzającej obecność trutki na szczury w jednym zabezpieczonym słoiczku zarządzono dokładniejsze badania. Mają one ustalić dawkę substancji oraz to, jak niebezpieczne mogło być jej spożycie. Takie informacje przekazała rzeczniczka prokuratury w Burgenlandzie.

Eisenstadt, Brno i Dunajska Streda

Wszystkie skażone słoiczki, miały te same cechy rozpoznawcze. Na spodzie każdego znajdowała się biała naklejka z czerwonym okręgiem. Produkty zostały też otwarte jeszcze przed trafieniem do sprzedaży. Według dostępnych informacji właśnie takie szczegóły, miały zostać podane w wiadomości od szantażystów. Corinna Schumann zaapelowała, by konsumenci dokładnie sprawdzali słoiczki HiPP. Zwróciła uwagę na działanie zamknięcia oraz na zapach zawartości. W razie wątpliwości zaleciła szukanie pomocy.

Do tej pory odnaleziono 5 z 6 skażonych opakowań. Dwa słoiczki zabezpieczono w sklepie w Brnie w Czechach. Kolejne 2 znaleziono w Dunajskiej Stredzie na zachodzie Słowacji. Jeden wykryto w Eisenstadt w Burgenlandzie w Austrii. Brakuje jeszcze drugiego słoiczka z Eisenstadt, dlatego właśnie ten egzemplarz jest obecnie intensywnie poszukiwany. Helmut Marban, rzecznik komendy krajowej policji w Burgenlandzie, poinformował, że o sprawie zawiadomiono również władze węgierskie. Wynikało to z tego, że w Burgenlandzie mieszka i pracuje wiele osób z Węgier, które także mogły robić tam zakupy. Równolegle służby kontaktowały się z przedszkolami, szpitalami i domami opieki.

Austria, Czechy, Słowacja i Niemcy

Śledztwo w tej sprawie ma charakter międzynarodowy. Postępowania prowadzą obecnie policje z Niemiec, Austrii, Czech i Słowacji. Szczegóły dotyczące dalszych działań koncernu HiPP oraz zakresu wsparcia udzielanego mu przez służby nie zostały ujawnione. Powodem są względy operacyjne. O sprawie zrobiło się głośno w weekend, gdy austriacka Agencja do spraw Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności poinformowała o domniemanej próbie szantażu. Później ta wzmianka została usunięta z komunikatu.

Na obecnym etapie potwierdzono próbę szantażu, obecność trutki na szczury w co najmniej 1 zabezpieczonym słoiczku oraz fakt, że 1 skażone opakowanie nadal nie zostało odnalezione. Wiadomo również, że zagrożenie dotyczyło żywności dla niemowląt i objęło 3 kraje, w których odnaleziono skażone produkty. W Niemczech nie wykryto dotąd zatrutych słoiczków. W przeszłości znane firmy już wielokrotnie stawały się celem prób szantażu z użyciem skażonej żywności, więcej tutaj.

FAQ

Czego dotyczy sprawa związana z HiPP?

Sprawa dotyczy szantażu wobec producenta HiPP oraz wprowadzenia do obrotu 6 słoiczków z żywnością dla niemowląt zanieczyszczonych trutką na szczury.

Ile skażonych słoiczków odnaleziono?

Do tej pory odnaleziono 5 z 6  opakowań.

Jaki produkt został skażony?

Chodzi o słoiczki o masie 190 gramów z puree marchewkowo-ziemniaczanym.

Jaką substancję wykryto w słoiczkach?

W jednym zabezpieczonym słoiczku potwierdzono obecność trutki na szczury.

Jakiej kwoty domagali się szantażyści?

Szantażyści mieli domagać się 2 mln euro do początku kwietnia.

Kiedy wiadomość od sprawców została odnaleziona?

Wiadomość odnaleziono dopiero w miniony czwartek, czyli 2 tygodnie po upływie wskazanego terminu.

Jakie cechy miały skażone słoiczki?

Wszystkie zmanipulowane słoiczki miały na spodzie białą naklejkę z czerwonym okręgiem i zostały otwarte jeszcze przed trafieniem do sprzedaży.

W jakich miastach znaleziono skażone opakowania?

Skażone słoiczki znaleziono w Brnie, Dunajskiej Stredzie i Eisenstadt.

Jakie kraje prowadzą śledztwo?

Postępowania prowadzą obecnie policje z Niemiec, Austrii, Czech i Słowacji.

Źródło: Tagesschau

Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk
load more hold SHIFT key to load all load all