czwartek, 01 październik 2026 14:23

Pasażerowie Flydubai witani w Tel Awiwie. Relacje z pokładu FZ1073

Napisała
Pasażerowie FZ1073 bezpiecznie wrócili do Izraela. Pasażerowie FZ1073 bezpiecznie wrócili do Izraela. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels / Licencja Pexels

Lot z Dubaju do Tel Awiwu, zakończył się awaryjnym lądowaniem w Arabii Saudyjskiej po dramatycznych wydarzeniach w kokpicie. Maszyna Flydubai wykonywała rejs FZ1073. Według władz Izraela jeden z pilotów miał zaatakować drugiego i próbować doprowadzić do katastrofy samolotu. Przewoźnik potwierdził starcie w kokpicie, ale nie podał szczegółów dotyczących jego przyczyn. Flydubai podkreślił jednocześnie, że motywy zdarzenia pozostają niejasne i zaapelował, aby do zakończenia śledztwa nie spekulować na ich temat. Samolot gwałtownie tracił wysokość. Pasażerowie krzyczeli i panikowali . Część osób ruszyła w kierunku kokpitu. Ostatecznie maszynę przejęli inni piloci znajdujący się na pokładzie, a samolot bezpiecznie wylądował w Tabuk. Pasażerowie zostali później przewiezieni zastępczą maszyną do Tel Awiwu.

Spis treści

Flydubai FZ1073 ląduje w Tabuk

Samolot Flydubai leciał z Dubaju do Tel Awiwu. Podczas rejsu doszło do dramatycznego zdarzenia w kokpicie. Według informacji przekazanych przez izraelski rząd, jeden z pilotów miał zranić drugiego nożem. W tym samym czasie maszyna zaczęła gwałtownie tracić wysokość. Dane Flightradar24 wskazywały, że w ciągu około minuty samolot obniżył lot o około 4900 metrów. W materiałach publikowanych w mediach społecznościowych było widać zakrwawione osoby oraz dramatyczne sceny w kabinie. Jedna z Izraelek powiedziała stacji N12, że wśród pasażerów panował ogromny strach, słychać było krzyki i wybuchła panika.

Na jednym z nagrań, załoga przez system nagłośnienia nakazywała wszystkim pozostać na miejscach. Wcześniej maszyna miała wysłać kod 7700 oznaczający sytuację awaryjną, a następnie kod 7500 używany do zgłaszania bezprawnej ingerencji lub porwania samolotu. Flydubai potwierdził, że na pokładzie rejsu FZ1073 doszło do starcia w kokpicie. Przewoźnik nie przedstawił jednak szczegółowego opisu jego przebiegu. Według izraelskich mediów na pokładzie znajdowało się 174 pasażerów lotniczych, w tym 27 dzieci. W innych publikowanych materiałach liczbę osób określono jako około 180, przy czym prawie wszyscy mieli być Izraelczykami. Maszyna ostatecznie skierowano do Arabii Saudyjskiej i bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Tabuk.

Lotnisko w Tabuk poinformowało, że kapitan oraz pierwszy oficer zostali przewiezieni z obrażeniami do szpitala. Nie przekazano informacji o innych rannych. Flydubai zapewnił, że wszyscy pasażerowie i członkowie załogi są bezpieczni. Wieczorem podróżni zostali zabrani z Arabii Saudyjskiej przez zastępczy samolot. Po przylocie do Tel Awiwu czekali na nich bliscy oraz grupa osób, które witały pasażerów, tańcząc i wymachując flagami. Izraelska telewizja transmitowała powrót na żywo. Bezpośredni lot zastępczy z Arabii Saudyjskiej do Izraela był wydarzeniem nietypowym, ponieważ oba państwa nie utrzymują stosunków dyplomatycznych.

Benjamin Netanjahu mówi o ataku w kokpicie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu, przedstawił wersję wydarzeń, według której jeden z pilotów zaatakował drugiego w kokpicie, a następnie miał próbować doprowadzić samolot z izraelskimi pasażerami do katastrofy. Netanjahu poinformował również o rozmowie telefonicznej z jednym z podróżnych. Według relacji premiera, pasażer wraz z członkiem załogi dostał się do kokpitu. Obaj mieli obezwładnić napastnika w czasie, gdy ten próbował uszkadzać urządzenia pokładowe. Z materiałów policji wynika, że wśród osób, które interweniowały, znajdowali się przedstawiciele izraelskich służb bezpieczeństwa oraz funkcjonariusze ochrony lotnictwa. Flydubai miał dysponować także drugą załogą podróżującą w kabinie. To jej członkowie przejęli później sterowanie. Netanjahu określił działania pasażerów i załogi jako kluczowe dla uniknięcia katastrofy.

„Dziś rano podczas lotu z Dubaju do Izraela doszło do bardzo poważnego incydentu bezpieczeństwa. Prawie wszyscy pasażerowie na pokładzie byli Izraelczykami. Podczas lotu, gdy zbliżali się do kraju, jeden z pilotów dźgnął drugiego i najwyraźniej próbował doprowadzić samolot ze wszystkimi osobami na pokładzie do katastrofy”.

Benjamin Netanjahu, premier Izraela

Premier przekazał następnie, że polecił izraelskim służbom bezpieczeństwa przygotować się na potencjalne kolejne zagrożenia. Wyraził też uznanie dla osób, które interweniowały w samolocie.

„Oddaję hołd bohaterom, którzy wykazali niezwykłą przytomność umysłu i odwagę. Uratowali wiele istnień, zapobiegli poważnej katastrofie”.

Benjamin Netanjahu

Minister obrony Izraela Israel Katz nazwał zdarzenie „próbą dżihadystycznego zamachu”. Według przedstawicieli władz z regionu Izrael poderwał również samoloty bojowe, gdy pojawiło się podejrzenie, że może chodzić o porwanie maszyny.  Flydubai informował, że przyczyny pozostają nieznane. Saudyjskie władze rozpoczęły postępowanie, podejrzany został zatrzymany i był przesłuchiwany przez tamtejsze służby bezpieczeństwa.

Almog Italie opisuje gwałtowne zniżanie

Pasażer Almog Italie przedstawił agencji AFP własną relację z wydarzeń. Samolot leciał z Dubaju do Tel Awiwu, a początkowy etap podróży przebiegał spokojnie. Według Italie do chwili zbliżenia się do granicy z Jordanią nic nie wskazywało na nadchodzące problemy. Później maszyna nagle zaczęła bardzo szybko tracić wysokość. Nie pojawiło się wcześniejsze ostrzeżenie. Podróżni próbowali zapiąć pasy. Po około 20–30 sekundach samolot miał się ustabilizować. Następnie ponownie zaczął opadać i po pewnym czasie znów wrócił do stabilnego lotu. Relacja pasażera przedstawiała przebieg incydentu podczas lotu z perspektywy kabiny pasażerskiej.

„Wtedy samolot nagle wszedł w bardzo strome zniżanie, jakby wystąpiły silne turbulencje. I nie rozumieliśmy, dlaczego”.

Almog Italie, pasażer lotu FZ1073

„Próbowaliśmy zapiąć pasy i po 20–30 sekundach samolot znów się ustabilizował”.

Almog Italie

Italie zauważył również ludzi biegnących w kierunku kokpitu. Jak relacjonował, dopiero później pasażerowie dowiedzieli się, że jeden z pilotów miał zaatakować drugiego. Z jego wypowiedzi wynikało, że do interwencji włączył się pasażer oraz członek załogi. Na pokładzie znajdował się dodatkowy pilot, który przejął kontrolę nad maszyną. Według Italie po około 10 minutach sytuacja była już opanowana. Samolot ponownie leciał spokojnie, a później wylądował w Tabuk.

Izrael i Flydubai reagują po incydencie

Flydubai zdecydował po zdarzeniu o wstrzymaniu wszystkich połączeń z Izraela i do Izraela do odwołania. Przewoźnik poinformował, że loty pozostaną zawieszone na czas dochodzenia. Arabia Saudyjska także zapowiedziała śledztwo. Według izraelskiej oceny przywołanej przez stację Kan podejrzany miał działać sam. Wskazano jednocześnie, że służby nie miały informacji pozwalających uznać, iż za wydarzeniami stało państwo lub organizacja terrorystyczna. Motyw działania podejrzanego nie został ustalony. Nie rozstrzygnięto również, czy jego zamiarem rzeczywiście było doprowadzenie do katastrofy samolotu. Dochodzenie w tej sprawie trwa.

Zdarzenie przypadło na okres kampanii wyborczej w Izraelu. Wybory parlamentarne zostały zaplanowane na 27 października 2026 roku. Dzień przed incydentem Netanjahu ostrzegał, że pojawiają się oznaki prób atakowania Izraela przez jego przeciwników przed głosowaniem. Po wydarzeniach na pokładzie FZ1073 temat bezpieczeństwa pojawił się także w sporze politycznym. Naftali Bennett krytykował premiera, wskazując, że potrzebny jest nie szef rządu ostrzegający przed zagrożeniami, lecz taki, który zapewnia bezpieczeństwo.

Znaczenie miała również sama trasa. Zjednoczone Emiraty Arabskie uznały Izrael w 2020 roku w ramach porozumienia o normalizacji stosunków. Później oba państwa zwiększyły współpracę między innymi w gospodarce i obronności. Dubaj stał się popularnym kierunkiem podróży Izraelczyków. Arabia Saudyjska i Izrael nadal nie utrzymują jednak oficjalnych stosunków dyplomatycznych. Media informowały o współpracy obu państw w niektórych dziedzinach, prowadzonej poza oficjalnymi kanałami. Od lat podejmowane są też działania dotyczące ewentualnej normalizacji relacji. Po wojnie w Strefie Gazy perspektywa takiego porozumienia była oceniana jako coraz mniej prawdopodobna.

Port lotniczy Ben Guriona w Tel Awiwie

To na lotnisko Ben Guriona wrócili pasażerowie lotu FZ1073 po awaryjnym lądowaniu maszyny w Arabii Saudyjskiej.

Port lotniczy Ben Guriona był miejscem powrotu pasażerów FZ1073 do Izraela. Źródło: Google Maps.

FAQ

Co wydarzyło się na pokładzie samolotu Flydubai FZ1073?

Podczas lotu z Dubaju do Tel Awiwu doszło do gwałtownego zajścia w kokpicie. Według izraelskich władz jeden z pilotów zaatakował drugiego. Samolot gwałtownie tracił wysokość, a następnie został skierowany do Tabuk w Arabii Saudyjskiej.

Gdzie wylądował samolot Flydubai FZ1073?

Maszyna bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Tabuk w Arabii Saudyjskiej.

Ile osób znajdowało się na pokładzie FZ1073?

Izraelskie media podawały liczbę 174 pasażerów, w tym 27 dzieci. W drugim przekazanym materiale była mowa o około 180 pasażerach, z których prawie wszyscy mieli być Izraelczykami.

Co oznaczały kody 7700 i 7500?

Kod 7700 wskazuje na ogólną sytuację awaryjną. Kod 7500 jest stosowany do sygnalizowania bezprawnej ingerencji w lot, w tym porwania samolotu.

Czy ustalono motyw działania podejrzanego pilota?

Nie. Flydubai informował, że tło i motywy zdarzenia pozostają niejasne. Arabia Saudyjska rozpoczęła postępowanie, a podejrzany został zatrzymany i był przesłuchiwany przez tamtejsze służby.

Co powiedział Benjamin Netanjahu o wydarzeniach w samolocie?

Benjamin Netanjahu powiedział, że jeden z pilotów miał zaatakować drugiego i najwyraźniej próbować doprowadzić do katastrofy samolotu. Premier chwalił również pasażerów i członków załogi, którzy interweniowali w kokpicie.

Co zrobił Flydubai po incydencie?

Flydubai zawiesił wszystkie loty z Izraela i do Izraela do odwołania oraz poinformował, że połączenia pozostaną wstrzymane na czas prowadzonego dochodzenia.

Źródło: Tagesschau

Ostatnio zmieniany czwartek, 01 październik 2026 14:48
Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk
load more hold SHIFT key to load all load all