czwartek, 16 kwiecień 2026 16:23

Europa na granicy kryzysu paliwowego. Wojna w Iranie uderza w lotnictwo

Napisała
Napięcie w europejskim lotnictwie - rosną koszty paliwa lotniczego Napięcie w europejskim lotnictwie - rosną koszty paliwa lotniczego Zdjecie ilustracyjne: Pixabay / Licencja Pixabay

Blokada Cieśniny Ormuz przez Teheran po wybuchu wojny z Iranem, poważnie wpłynęła na rynek paliw i transport lotniczy. Przez ten szlak w czasie pokoju przepływała około 1 piąta światowego handlu ropą. Teraz zapasy paliwa lotniczego w Europie maleją, przewoźnicy i lotniska zaczynają reagować. Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol ostrzegł, że Europa ma „być może jeszcze paliwo na około 6 tygodni”, a braki mogą wkrótce doprowadzić do odwoływania lotów.

Spis treści

Fatih Birol i Międzynarodowa Agencja Energetyczna

Fatih Birol w rozmowie z agencją AP podkreślił, że sytuacja jest bardzo poważna. Ocenił, że Europa może dysponować paliwem jeszcze przez około 6 tygodni, jeśli dostawy nadal będą zakłócane przez wojnę w Iranie. Dodał też, że w razie dalszych problemów z dostawami odwołania rejsów z powodu braku paliwa są realne i mogą nastąpić „wkrótce”.

Birol powiedział również, że świat mierzy się obecnie z największym kryzysem energetycznym, z jakim miał do czynienia. W tym samym wywiadzie stwierdził:

„Kiedyś istniała grupa o nazwie „Dire Straits”. Teraz znajdujemy się w rozpaczliwej sytuacji i będzie to miało poważne skutki dla światowej gospodarki. Im dłużej ten kryzys potrwa, tym gorzej będzie dla wzrostu gospodarczego i inflacji na całym świecie.”

Według niego skutki obejmą nie tylko paliwo lotnicze, ale też benzynę, gaz i energię elektryczną.

Najważniejsze informacje z tej części są następujące

  • Europa może mieć paliwo jeszcze na około 6 tygodni
  • Możliwe są odwołania lotów z powodu braku paliwa
  • Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje wzrost cen benzyny, gazu i prądu
  • Najmocniej mogą ucierpieć biedniejsze państwa, ale skutki mają objąć także Europę i Stany Zjednoczone

Mediolan-Linate, Wenecja, Treviso i Bolonia

Na północy Włoch, kryzys przestał być tylko ostrzeżeniem. Lotniska Mediolan-Linate, Wenecja, Treviso i Bolonia już ograniczają tankowanie samolotów na trasach krótkodystansowych. Według dziennika „Corriere della Sera”, który powołał się na źródła w Unii Europejskiej, zapasy w części państw europejskich mogą wystarczyć już tylko na kilka dni.

Na niektórych portach lotniczych, wprowadzono maksymalne limity tankowania. W części przypadków wynoszą one 5000 kilogramów na samolot. Gdzie indziej wstrzymano zaopatrzenie dla prywatnych odrzutowców. Szczególnie narażone mają być państwa Europy Wschodniej oraz mniejsze kraje Europy Zachodniej. O napięciu w branży lotniczej pisał też serwis w tekście o targach turystycznych w cieniu konfliktu.

Michael O’Leary, Lufthansa i Scandinavian Airlines

Linie lotnicze zaczynają przygotowywać się na redukcję siatki połączeń. Szef Ryanaira Michael O’Leary jeszcze niedawno zachowywał ostrożny optymizm, ale w rozmowie ze Sky News ostrzegł:

„Jeśli wojna będzie trwała dalej, istnieje ryzyko problemów z zaopatrzeniem w Europie w maju i czerwcu.”

Tania linia może ograniczyć ofertę nawet o 10 procent.

Lufthansa już zareagowała. Na swojej stronie internetowej poinformowała o wcześniejszych działaniach dotyczących zdolności przewozowej i floty w związku ze wzrostem kosztów paliwa lotniczego oraz dodatkowymi obciążeniami wynikającymi ze sporów pracowniczych. Do tych działań należy natychmiastowa likwidacja Lufthansa CityLine. Z kolei według agencji Bloomberg unieruchomionych może zostać około 40 samolotów z floty Lufthansy. Z tym wątkiem łączy się także strajk pilotów Lufthansy i Eurowings.

Technologiczna członkini zarządu Lufthansy Grazia Vittadini powiedziała w rozmowie z „Welt am Sonntag”:

 „Im dłużej Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana, tym bardziej krytyczne może stać się bezpieczeństwo dostaw paliwa lotniczego.”

Scandinavian Airlines analizuje natomiast możliwość odwołania nawet 1000 lotów, o czym poinformował rzecznik przewoźnika w rozmowie z „Dagens Industri”.

Tajlandia, IATA i wzrost cen paliwa lotniczego

Międzynarodowa Agencja Energetyczna zaleca rządom ograniczenie podróży służbowych i zastępowanie ich spotkaniami zdalnymi. Według tej agencji od 20 do 40 procent wszystkich lotów ma charakter służbowy. Jako przykład wskazano Tajlandię, która zawiesiła już zagraniczne wyjazdy pracowników administracji państwowej.

Dane Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych pokazują, że ceny paliwa lotniczego wzrosły ostatnio o około 132 procent rok do roku. To przekłada się nie tylko na koszty linii, ale też na ryzyko podwyżek dla pasażerów i dalszych ograniczeń w ruchu lotniczym. Rozwój sytuacji zależy również od rozmów pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, jednak Fatih Birol nie spodziewa się szybkiego powrotu do normalności nawet w przypadku porozumienia. Na rynku przewozów w Niemczech pojawiały się już podobne napięcia, więcej zobacz tutaj.

WskaźnikWartość
Udział Cieśniny Ormuz w światowym handlu ropą w czasie pokoju około 20 procent
Szacowany czas dostępności paliwa w Europie około 6 tygodni
Limit tankowania na części lotnisk 5000 kilogramów
Możliwa redukcja oferty Ryanaira do 10 procent
Możliwa liczba odwołanych lotów Scandinavian Airlines do 1000
Możliwa liczba uziemionych samolotów Lufthansy około 40
Wzrost cen paliwa lotniczego według danych IATA około 132 procent rok do roku

Sytuacja rozwija się szybko i obejmuje jednocześnie handel ropą, ceny energii oraz europejskie lotnictwo. Jeśli blokada Cieśniny Ormuz się utrzyma, skutki mogą w krótkim czasie objąć pasażerów, linie lotnicze i gospodarki wielu państw. Już teraz część lotnisk ogranicza tankowanie, a przewoźnicy przygotowują redukcje połączeń. 

FAQ

Dlaczego wojna w Iranie wpływa na ceny paliw i lotnictwo w Europie?

Blokada Cieśniny Ormuz przez Teheran zakłóciła transport ropy i paliw. Przez ten szlak w czasie pokoju przepływała około 1 piąta światowego handlu ropą, dlatego skutki szybko objęły także Europę.

Ile paliwa może jeszcze mieć Europa według Fatiha Birola?

Fatih Birol ocenił, że Europa ma być może jeszcze paliwo na około 6 tygodni, jeśli dostawy nadal będą zakłócane przez wojnę.

Czy mogą zostać odwołane loty z powodu braku paliwa?

Tak. Fatih Birol uznał, że odwołania rejsów z powodu braku paliwa są realne i mogą nastąpić wkrótce, jeśli problemy z dostawami będą się utrzymywać.

Które lotniska już ograniczają tankowanie samolotów?

Ograniczenia wprowadzono już na lotniskach Mediolan-Linate, Wenecja, Treviso i Bolonia. Dotyczą one przede wszystkim tras krótkodystansowych.

Jakie limity tankowania pojawiły się na części lotnisk?

Na niektórych portach lotniczych ustalono maksymalne tankowanie na poziomie 5000 kilogramów na samolot. W innych przypadkach wstrzymano zaopatrzenie dla prywatnych odrzutowców.

Które państwa mogą być szczególnie narażone na skutki kryzysu?

W tekście wskazano, że szczególnie narażone mogą być państwa Europy Wschodniej oraz mniejsze kraje Europy Zachodniej.

Co zapowiada Ryanair w związku z problemami z paliwem?

Michael O’Leary ostrzegł, że jeśli wojna będzie trwała dalej, w Europie mogą pojawić się problemy z zaopatrzeniem w maju i czerwcu. Ryanair może ograniczyć ofertę nawet o 10 procent.

Jak reaguje Lufthansa na wzrost kosztów paliwa lotniczego?

Lufthansa poinformowała o wcześniejszych działaniach dotyczących zdolności przewozowej i floty. Do tych działań należy natychmiastowa likwidacja Lufthansa CityLine, a według Bloomberga unieruchomionych może zostać około 40 samolotów z floty przewoźnika.

Źródło: MERKUR

Małgorzata Kuniczuk

Redaktorka Trybuny Polskiej. Przedstawia najnowsze informacje z kraju. Ponadto prowadzi serwisy lokalne: Warszawa, Płock, Kołobrzeg, oraz szeroki rynek niemiecki. Fanka dobrej książki. Hobbystycznie dekorator wnętrz.

https://trybunapolska.pl/malgorzata-kuniczuk
load more hold SHIFT key to load all load all