Spis treści:
- Pożar w osiedlu Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po
- Działania służb ratunkowych i bilans ofiar w Hongkongu
- Śledztwo w sprawie firmy Prestige Construction i kontroli bezpieczeństwa
- Rusztowania bambusowe w Hongkongu pod presją po tragedii
- Reakcja władz Hongkongu i wsparcie dla poszkodowanych
Pożar w osiedlu Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po
Ogień pojawił się 26 listopada 2025 roku około godziny 14:51 czasu lokalnego na zewnętrznej części rusztowań przy bloku Wang Cheong House w osiedlu Wang Fuk Court. Płomienie szybko objęły zieloną siatkę ochronną na rusztowaniach bambusowych i przeniosły się na sąsiednie wieżowce, tworząc ciągłą ścianę ognia na elewacjach budynków. Pożar trwał ponad 43 godziny i został oficjalnie ugaszony dopiero 28 listopada przed południem.
Kompleks Wang Fuk Court liczy 8 wysokich bloków, w których według danych władz mieszka ponad 4 600 osób. W chwili tragedii prowadzone były szerokie prace remontowe elewacji i części wspólnych, a cały zespół budynków otoczony był rusztowaniami i siatką ochronną. Mieszkańcy zgłaszali, że w czasie wybuchu ognia część korytarzy i klatek schodowych była częściowo zastawiona materiałami budowlanymi, co utrudniało ewakuację.
Żaden z systemów alarmu pożarowego w ośmiu wieżowcach osiedla nie zadziałał, co potwierdziły późniejsze ustalenia śledczych i władz Hongkongu. Wielu lokatorów dowiedziało się o pożarze dopiero z komunikatorów internetowych lub od sąsiadów pukających do drzwi i wzywających do natychmiastowego opuszczenia mieszkań. W ciągu kilku minut zadymienie klatek schodowych i szybów windowych uniemożliwiło część dróg ewakuacji.
Działania służb ratunkowych i bilans ofiar w Hongkongu
Według aktualnych danych co najmniej 128 osób zginęło, a 79 zostało rannych, w tym 11 w stanie krytycznym. Wśród ofiar śmiertelnych jest 37-letni strażak Ho Wai-ho, wieloletni funkcjonariusz straży pożarnej stacjonujący w Sha Tin, który stracił kontakt z zespołem około 30 minut po przybyciu na miejsce.
Do 28 listopada służby odnalazły łącznie 108 ciał wewnątrz budynków, kolejne ofiary zmarły w szpitalach. Równocześnie policja otrzymała łącznie 467 zgłoszeń o osobach zaginionych, z czego część dotyczyła tych samych osób. Do tego czasu potwierdzono, że 110 zgłoszonych zaginionych jest bezpiecznych, 35 osób trafiło do szpitali, a w przypadku około 200 nadal brak jednoznacznych informacji, m.in. z powodu trudności w identyfikacji szczątków.
Ponad 1 000 mieszkańców ewakuowano tymczasowo do pobliskiego centrum handlowego Kwong Fuk oraz do ośrodków tymczasowego zakwaterowania organizowanych przez władze. Wśród poszkodowanych znajdują się zagraniczne pracownice domowe z Filipin i Indonezji - wstępne dane mówią o co najmniej kilku ofiarach śmiertelnych i kilkunastu zaginionych w tej grupie.
Tragedia dotknęła także zwierzęta domowe - w budynkach uwięzionych było ponad 240 zwierząt, z czego do 28 listopada uratowano lub odnaleziono 92. Lokalne organizacje pomocowe oraz wolontariusze zebrali informacje o zaginionych zwierzętach i wsparli ewakuację tych, które przeżyły pożar.
Tragedia w liczbach:
| Kategoria | Liczba |
|---|---|
| Ofiary śmiertelne | 128 |
| Ranni ogółem | 79 |
| Zgłoszenia o osobach zaginionych | 467 |
| Osoby wciąż nieustalone (szacunkowo) | ok. 200 |
| Ewakuowani mieszkańcy | >1 000 |
| Zwierzęta uwięzione w budynkach | 243 |
Śledztwo w sprawie firmy Prestige Construction i kontroli bezpieczeństwa
Policja w Hongkongu zatrzymała trzech przedstawicieli firmy Prestige Construction and Engineering Company pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci w związku z użyciem niebezpiecznych materiałów podczas remontu osiedla. Zatrzymani to dwaj dyrektorzy oraz konsultant inżynieryjny, których biura przeszukano, zabezpieczając dokumentację związaną z pracami w Wang Fuk Court.
Niezależna Komisja ds. Zwalczania Korupcji wszczęła równoległe postępowanie, w ramach którego zatrzymano dodatkowo 8 osób - m.in. konsultanta inżynieryjnego, podwykonawcę odpowiedzialnego za rusztowania oraz pośrednika. Zarzuty dotyczą podejrzeń o korupcję przy przetargu na modernizację, którego wartość szacowana jest na około 330 mln dolarów hongkońskich.
Wstępne ustalenia policji wskazują, że na zewnętrznych ścianach bloków znajdowały się siatki, membrany i folie z tworzyw sztucznych, co do których istnieje podejrzenie, że nie spełniały wymogów ochrony przeciwpożarowej. Dodatkowo w rejonie okien i otworów wentylacyjnych stosowano łatwopalne płyty z pianki, które mogły sprzyjać szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia po elewacji.
Już we wrześniu 2024 roku mieszkańcy Wang Fuk Court zgłaszali do Departamentu Pracy zastrzeżenia dotyczące prac remontowych, w tym obawy o palność zielonej siatki stosowanej na rusztowaniach oraz sposób składowania materiałów. Po kontroli urzędnicy poinformowali jednak, że zastosowana siatka spełnia normy odporności ogniowej. Obecne ustalenia policji i doniesienia o materiałach "podejrzanych o niespełnianie norm" powodują, że wcześniejsze oceny bezpieczeństwa są dziś przedmiotem intensywnej krytyki.
Rusztowania bambusowe w Hongkongu pod presją po tragedii
Pożar w Wang Fuk Court zwrócił uwagę na szerokie użycie rusztowań bambusowych i towarzyszących im siatek ochronnych w hongkońskim budownictwie, mimo że w Chinach kontynentalnych w większości zastąpiono je konstrukcjami metalowymi. Według danych władz w regionie działa około 2 500 licencjonowanych mistrzów rusztowań bambusowych, a liczba wyspecjalizowanych ekip metalowych jest jeszcze większa.
Dotychczasowe analizy nagrań z miejsca zdarzenia wskazują, że ogień bardzo szybko rozprzestrzeniał się po zewnętrznym systemie rusztowań i siatek, tworząc płonącą "skórę" budynków. W ostatnich latach w Hongkongu odnotowano co najmniej kilka poważnych pożarów związanych z rusztowaniami bambusowymi - m.in. przy drapaczu chmur w dzielnicy Central oraz na innych placach budowy.
Szef administracji regionu, John Lee Ka-chiu, zapowiedział rozważenie wprowadzenia obowiązku stosowania rusztowań metalowych oraz przegląd stosowanych materiałów siatkowych na wszystkich remontowanych osiedlach. Równolegle zlecono kontrolę dokumentacji technicznej i badań ogniowych stosowanych siatek, a w wielu prywatnych budynkach właściciele zdecydowali o natychmiastowym usunięciu rusztowań z obawy przed podobnymi zdarzeniami.
Reakcja władz Hongkongu i wsparcie dla poszkodowanych
Władze Hongkongu ogłosiły utworzenie funduszu pomocowego w wysokości 300 mln dolarów hongkońskich na rzecz mieszkańców Wang Fuk Court oraz innych osób dotkniętych pożarem. Do akcji wsparcia włączyły się także duże przedsiębiorstwa z Chin, które zadeklarowały dodatkowe darowizny na potrzeby odbudowy oraz pomocy socjalnej.
Na miejscu tragedii pracują zespoły psychologiczne i społeczne, a setki wolontariuszy zorganizowały punkt zbiórki darów przy centrum handlowym naprzeciw kompleksu Wang Fuk Court. Zbierana jest odzież, koce, żywność i artykuły higieniczne, a lokalne organizacje tworzą aplikacje i listy on-line ułatwiające odnajdywanie bliskich oraz weryfikację statusu poszczególnych mieszkańców.
Rząd zapowiedział szeroko zakrojone kontrole wszystkich osiedli komunalnych i spółdzielczych, na których prowadzone są duże remonty - obejmą one rusztowania, materiały elewacyjne, instalacje alarmowe oraz drogi ewakuacji. Inspekcje mają objąć zarówno dokumentację, jak i fizyczne testy palności materiałów na elewacjach. Wyniki tych kontroli mają zostać wykorzystane przy ewentualnych zmianach przepisów budowlanych i przeciwpożarowych.
Pożar w Wang Fuk Court stał się punktem odniesienia dla dyskusji o bezpieczeństwie wysokich budynków mieszkalnych w Hongkongu i innych gęsto zabudowanych miastach. Skala tragedii, liczba ofiar oraz wątpliwości dotyczące jakości materiałów i nadzoru powodują, że w najbliższych miesiącach opinia publiczna i instytucje kontrolne będą szczegółowo śledzić wyniki dochodzeń, działania prokuratury i wprowadzane zmiany przepisów.
Źródło: BBC, CNN, NBC News, Reuters, South China Morning Post, The Guardian, YouTube