Spis treści
- Reutlingen-West i trzy ogniska pożaru
- Berlin-Lichterfelde i podobieństwa w śledztwie
- Tina Rempfer i Alexander Dobrindt o możliwym podpaleniu
- Markwiesenstraße i tysiące mieszkańców bez prądu
Reutlingen-West i trzy ogniska pożaru
Ogień pojawił się około godziny 1.40 w stacji transformatorowej Reutlingen-West. Płomienie wydobywały się z obiektu przy Markwiesenstraße. Awaria szybko objęła znaczną część miasta w Badenii-Wirtembergii. Kliniki i domy opieki, przeszły w tryb kryzysowy. Przestały działać sygnalizacje świetlne. Częściowo zakłócone były także połączenia komórkowe oraz internetowe.
Operator sieci Netze BW, już kilka godzin po pożarze przekazał pierwsze informacje wskazujące na możliwe podpalenie. W obiekcie znaleziono trzy oddzielne ogniska pożaru. Uszkodzony był również płot na terenie stacji. Według ustaleń, znaleziono też przyspieszacz ognia. Te ślady sprawiły, że sprawą zajęła się ochrona państwa oraz centrum antyterrorystyczne Krajowego Urzędu Kryminalnego.
Berlin-Lichterfelde i podobieństwa w śledztwie
Według informacji B.Z. obraz pożaru w Reutlingen-West wykazuje podobieństwa do zdarzenia w Berlinie-Lichterfelde. Tam płomienie objęły jednocześnie kilka kabli wysokiego i średniego napięcia przy centralnym moście kablowym. Śledczy sprawdzają, czy w Reutlingen mogło dojść do podobnego sposobu działania.
Pożar w Berlinie z 3 stycznia, doprowadził do najpoważniejszej awarii prądu od czasu drugiej wojny światowej. Bez zasilania było około 45 000 gospodarstw domowych. Część mieszkańców, pozostawała bez prądu nawet do 100 godzin. Do tamtego ataku, przyznała się anonimowa lewicowo-ekstremistyczna Grupa Wulkaniczna. Federalny Urząd Kryminalny, nadal szuka świadków w tej sprawie.
Tina Rempfer i Alexander Dobrindt o możliwym podpaleniu
Policja nie podaje wielu szczegółów. Podkreśla, że prowadzi działania w różnych kierunkach. Rzeczniczka policji Tina Rempfer powiedziała B.Z., że sprawdzane są możliwe związki z atakiem w Berlinie. Nie wskazała jednak konkretnego sprawcy, ani organizacji. Na tym etapie nie ma też pisma, w którym ktokolwiek przyznałby się do pożaru w Reutlingen.
Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt z CSU, mówił w ZDF o prawdopodobnym podpaleniu. To ważna ocena, ale śledztwo nadal trwa. Służby analizują ślady z miejsca zdarzenia, uszkodzenia płotu, trzy ogniska pożaru oraz znaleziony przyspieszacz ognia. Te elementy są podstawą dla ustalenia przebiegu zdarzeń.
Markwiesenstraße i tysiące mieszkańców bez prądu
Skutki awarii były poważne. W poniedziałek przed południem, tylko około połowa gospodarstw domowych wróciła do sieci. Nadal około 30 000 osób pozostawało bez prądu. Pierwsze przywracanie zasilania, rozpoczęło się około godziny 5.45. Postęp był jednak stopniowy. Początkowo prąd wrócił tylko do części z około 20 000 dotkniętych gospodarstw.
Najważniejsze fakty ze zdarzenia to
- pożar wybuchł około godziny 1.40 w dzielnicy Betzingen
- ogień objął stację transformatorową Reutlingen-West przy Markwiesenstraße
- znaleziono trzy oddzielne ogniska pożaru
- na terenie obiektu uszkodzony był płot
- wykryto przyspieszacz ognia
- około 30 000 osób nadal było bez prądu po częściowym przywróceniu zasilania
- we wtorek rano tysiące mieszkańców wciąż nie miały energii elektrycznej
Pożar w Reutlingen, pozostaje przedmiotem śledztwa prowadzonego przez służby zajmujące się bezpieczeństwem państwa. Na razie nie ma informacji o sprawcach. Nie ma też pisma z przyznaniem się do ataku.
Reutlingen w Badenii-Wirtembergii i okolice miasta
Reutlingen leży w Badenii-Wirtembergii, gdzie pożar stacji transformatorowej doprowadził do poważnych przerw w dostawie prądu.
FAQ
Gdzie doszło do pożaru w Reutlingen?
Pożar wybuchł w stacji transformatorowej Reutlingen-West przy Markwiesenstraße w dzielnicy Betzingen.
O której godzinie pojawił się ogień?
Ogień pojawił się około godziny 1.40 w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Ile osób pozostawało bez prądu po częściowym przywróceniu zasilania?
Po częściowym przywróceniu zasilania nadal około 30 000 osób pozostawało bez prądu.
Jakie ślady znaleziono w stacji transformatorowej?
W obiekcie znaleziono trzy oddzielne ogniska pożaru, uszkodzony płot oraz przyspieszacz ognia.
Źródło: BZ Die Stimme Berlins