Spis treści:
- Sebastien S. zniknął z kliniki LVR w Bedburg-Hau
- Przeszłość przestępcza i powiązania z Hells Angels
- Wyrok sądu i skierowanie na leczenie odwykowe
Sebastien S. zniknął z kliniki LVR w Bedburg-Hau
Sebastien S. przebywał na oddziale kliniki LVR w Bedburg-Hau, gdzie został skierowany po wyroku sądu, uwzględniającym jego uzależnienie od kokainy. Według informacji prokuratury w Kolonii, mężczyzna skorzystał z udzielonej jemu przepustki i nie powrócił do ośrodka. W tej sytuacji wystąpiono do Sądu Krajowego w Kolonii z wnioskiem o wydanie nakazu aresztowania, który – po zatwierdzeniu – ma zostać rozesłany na terenie całej Europy.
Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób udało mu się uciec. Choć klinika objęta jest szczególnymi środkami bezpieczeństwa, podejrzewa się, że S. mógł wykorzystać moment swobody poza oddziałem. Placówka nie komentuje sprawy, powołując się na przepisy o ochronie danych. Tożsamość i sposób działania zbiegłego przestępcy, wzbudzają jednak pytania o skuteczność nadzoru nad osobami osadzonymi w warunkach terapeutycznych.
Przeszłość przestępcza i powiązania z Hells Angels
Sebastien S. był wcześniej karany. W 2014 roku sąd skazał go na siedem lat więzienia, za udział w przemycie kokainy i marihuany na dużą skalę. Zwolniono go warunkowo po odbyciu dwóch trzecich kary. Po opuszczeniu więzienia przeniósł się do Hiszpanii, gdzie wznowił działalność przestępczą.
Według śledczych, odgrywał istotną rolę w zorganizowanym przemycie narkotyków z Hiszpanii do Niemiec. Działał w strukturach powiązanych z gangiem motocyklowym. Prowadził wystawne życie, m.in. nosił zegarek marki Rolex wysadzany brytantami. Jego działalność została przerwana w marcu 2021 roku, gdy w wyniku zakrojonej na szeroką skalę akcji policyjnej został zatrzymany w Hiszpanii. We wrześniu tego samego roku trafił do Niemiec.
Wyrok sądu i skierowanie na leczenie odwykowe
Po ekstradycji Sebastien S. został postawiony przed Sądem Krajowym w Kolonii. Sąd wymierzył mu karę 4,5 roku więzienia oraz zdecydował o jego umieszczeniu w zakładzie leczniczym z uwagi na stwierdzone uzależnienie. Taka forma odbywania kary miała łączyć izolację z terapią, jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
Nieoficjalnie mówi się, że może obecnie znajdować się w Dubaju, lecz niemieckie władze nie potwierdzają tej informacji. Trwa śledztwo, którego celem jest ustalenie, czy w organizacji ucieczki brały udział osoby trzecie. Prokurator Ulrich Bremer podkreślił, że do sądu trafił wniosek o europejski nakaz zatrzymania.
Źródło: EXPRESS, willi-brase.de