Spis treści
- Berlin i fałszywe ulotki z logo senatu Berlina
- Stacje ładowania w Berlinie i naklejki na kodach QR
- Banki, ubezpieczyciele i listy z podrobionymi kodami QR
- Numer 116116 i zgłoszenie sprawy policji
Berlin i fałszywe ulotki z logo senatu Berlina
W Berlinie pojawiły się ulotki z kodami QR, które reklamowały bezpłatny internet bezprzewodowy. Umieszczano je przy sygnalizatorach świetlnych i latarniach ulicznych. Szczególnie mylące było logo Senatu Berlina. Przez nie ulotka wyglądała jak oficjalna oferta miasta. Rzeczniczka prasowa Senatu Berlina przekazała rbb, że urząd podjął już kroki prawne.
Najważniejsze fakty są nastęoujące:
- oszuści mogą samodzielnie przygotować kod QR
- fałszywy kod prowadzi na podstawioną stronę
- użytkownik może zostać poproszony o aktualizację danych bankowych
- zagrożenie dotyczy miejsc publicznych i korespondencji papierowej
- przed otwarciem strony trzeba sprawdzić zapisany w kodzie adres
Stacje ładowania w Berlinie i naklejki na kodach QR
Fałszywe kody QR, mogą pojawić się także na stacjach ładowania samochodów elektrycznych. W Berlinie odnotowano przypadki, w których naklejki z kodami naklejano na oficjalne oznaczenia. To poważne ryzyko, bo płatność kodem QR jest na wielu stacjach normalną metodą rozliczenia. Dotyczy to zwłaszcza osób bez karty do ładowania. Przed skanowaniem trzeba sprawdzić, czy prawdziwy kod nie został zaklejony inną naklejką.

Federalny Związek Centrów Konsumenckich zaleca, aby przed otwarciem strony zawsze obejrzeć adres internetowy. Można to zrobić na telefonach z systemem iOS i Android oraz w aplikacji do skanowania kodów QR. Alarmujące są nietypowe końcówki adresu, dziwna pisownia i nazwa firmy różniąca się nieznacznie od oryginału. W takiej sytuacji linku nie należy otwierać.
Banki, ubezpieczyciele i listy z podrobionymi kodami QR
Przestępcy wykorzystują nie tylko plakaty, ulotki i naklejki. Wysyłają też listy. Podszywają się między innymi pod banki. Używają logo instytucji, dlatego pismo może wyglądać urzędowo. Jednym z sygnałów ostrzegawczych jest bezosobowa forma powitania, na przykład zwrot do posiadaczki lub posiadacza konta zamiast imienia i nazwiska.
Drugim sygnałem jest presja czasu. W takich pismach pojawia się informacja, że dane trzeba szybko zaktualizować ze względów bezpieczeństwa. W razie wątpliwości należy zadzwonić do banku. Nie wolno jednak używać numeru podanego w podejrzanym liście. Trzeba skorzystać z oficjalnych danych kontaktowych banku.
Numer 116116 i zgłoszenie sprawy policji
Osoba, która zeskanowała fałszywy kod QR i podała dane bankowe, powinna działać od razu. Najpierw trzeba zablokować kartę w swoim banku albo przez ogólnokrajowy numer alarmowy do zastrzegania kart 116116. Połączenie jest bezpłatne. Szybka blokada karty zmniejsza ryzyko wykorzystania danych przez przestępców.
Sprawę należy też zgłosić policji. Można to zrobić przez internetowy komisariat policji. Dotyczy to przypadków, w których doszło do przekazania danych, próby wyłudzenia albo użycia fałszywego kodu QR w miejscu publicznym. Kody QR są wygodne, ale wymagają sprawdzenia. Najważniejsze jest obejrzenie adresu strony przed jej otwarciem i reakcja po każdym podejrzanym kontakcie.
FAQ
Czym są fałszywe kody QR?
Fałszywe kody QR to kody przygotowane przez oszustów, które kierują użytkownika na podstawione strony internetowe.
Gdzie pojawiły się fałszywe kody QR w Berlinie?
W Berlinie pojawiły się między innymi na ulotkach przy sygnalizatorach świetlnych i latarniach ulicznych oraz na stacjach ładowania samochodów elektrycznych.
Jak sprawdzić kod QR przed otwarciem strony?
Przed otwarciem strony trzeba obejrzeć zapisany w kodzie adres internetowy i zwrócić uwagę na nietypową końcówkę, dziwną pisownię oraz nazwę firmy różniącą się od oryginału.
Co zrobić po podaniu danych przez fałszywy kod QR?
Należy od razu zablokować kartę w banku albo przez numer 116116 oraz zgłosić sprawę policji.
Źródło: Tagesschau