Spis treści
- Media Markt w Ulm po ataku nożownika
- 29 letni obywatel Erytrei i jego przeszłość karna
- Postępowanie prokuratury i stan podejrzanego
- Brak możliwości deportacji do Erytrei
Media Markt w Ulm po ataku nożownika
Sklep Media Markt przy ulicy Blaubeurer Straße w Ulm był zamknięty dzień po zdarzeniu. Przed wejściem ustawiono informację dla klientów.
"Jesteśmy głęboko wstrząśnięci wczorajszym wydarzeniem i troszczymy się o naszych pracowników. Nasze myśli są z rannymi i ich rodzinami”
Do ataku doszło w środę, w godzinach południowych. 29 letni obywatel Erytrei, zaatakował nożem kilku pracowników sklepu. Początkowo informowano o 2 ofiarach. Okazało się, że także 36 letnia pracownica została lekko ranna, gdy ruszyła na pomoc kolegom. Otoczona została opieką ambulatoryjną. 22 letni pracownik, także lekko poszkodowany, opuścił już szpital. Stan 25 letniego mężczyzny, który doznał obrażeń zagrażających życiu, w dalszym ciągu określany jest jako krytyczny. O podobnych sprawach więcej tutaj.
29 letni obywatel Erytrei i jego przeszłość karna
Nowe informacje, przekazało Ministerstwo Sprawiedliwości Badenii-Wirtembergii. Rzeczniczka resortu Anna Härle poinformowała, że mężczyzna przybył do Niemiec 9 lat temu i wkrótce złożył wniosek o azyl. Początkowo otrzymał ochronę. We wrześniu 2023 roku cofnięto mu status ochronny, z powodu popełnionych przestępstw.
Mężczyzna był wcześniej wielokrotnie karany przez sądy w Bawarii. Wyroki dotyczyły między innymi – usiłowania i dokonania niebezpiecznego uszkodzenia ciała oraz czynnej napaści na funkcjonariuszy.
Dodatkowo posiadał wyroki za handel i posiadanie narkotyków, zniszczenie mienia oraz stawianie oporu funkcjonariuszom. Od sierpnia 2020 roku do maja 2024 roku, przebywał nieprzerwanie w zakładach karnych w Bawarii. Następnie odbywał karę od 7 lipca do 11 grudnia 2025 roku w Badenii-Wirtembergii. Do maja 2029 roku, objęto go nadzorem kuratorskim i zakazem opuszczania Ulm.
Podobne brutalne zdarzenia z użyciem noża, miały miejsce wcześniej, m.in. w przypadku ataku nożownika w Bielefeld.
Postępowanie prokuratury i stan podejrzanego
Prokuratura w Ulm, złożyła w czwartek wniosek o tymczasowe aresztowanie pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Wniosek został uwzględniony. Podejrzany przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii i uznany jest za osobę niezdolną do przesłuchania. Motyw działania pozostaje nieznany.
"Śledztwo prowadzone przez prokuraturę i policję w sprawie tła zdarzenia trwa” – poinformowano.
Brak możliwości deportacji do Erytrei
Resort sprawiedliwości wyjaśnia, dlaczego mężczyzna pozostał w Niemczech mimo obowiązku opuszczenia kraju. Erytrea uznawana jest za jedno z najbardziej represyjnych państw świata. Władze tego kraju nie współpracują i nie realizują obowiązku przyjmowania własnych obywateli. Do deportacji wymagany jest paszport. W tym przypadku dokumentu nie było. Uzyskanie paszportu zastępczego dla obywateli Erytrei, nie jest możliwe.
Erytrea wydaje dokumenty jedynie po osobistym stawiennictwie w ambasadzie i złożeniu deklaracji dobrowolnego powrotu. Z tego powodu, deportacja uznawana jest obecnie za nierealną. Sprawa nie była objęta działaniami zespołu do spraw niebezpiecznych cudzoziemców.
Państwowy sekretarz do spraw migracji Siegfried Lorek wskazał, że analizowana jest możliwość tworzenia ośrodków poza Unią Europejską dla osób, których państwa pochodzenia odmawiają przyjęcia.
Media Markt podziękował służbom ratunkowym za działania na miejscu zdarzenia. Pozostałych pracowników, objęto bezpośrednio pomocą wsparcia kryzysowego. Zapewniono dalsze wsparcie psychologiczne oraz działania na rzecz bezpieczeństwa personelu.
W kontekście rosnącej liczby brutalnych incydentów w Niemczech, takich jak atak nożownika na rynku w Mannheim, temat ten ponownie powraca w debacie publicznej.
Sprawdź lokalizację na mapie Google:
Mapa: Google Maps
Źródło: Neu-Ulmer Zeitung, Maschinen-Insider