Spis treści
- Friedrich Merz i Alexander Dobrindt zapowiadają zmiany
- Alexander Hoffmann i Sebastian Fiedler wskazują dostępne środki
- Abdul B. skazany wcześniej według prawa dla nieletnich
- Herbert Reul i BKA o granicach bezpieczeństwa
- FAQ
Friedrich Merz i Alexander Dobrindt zapowiadają zmiany
Po zamachu w pobliżu berlińskiej parady równości, ponownie oceniany jest sposób postępowania wobec osób, którym służby przypisują możliwość dokonania poważnego aktu przemocy motywowanego politycznie. Sprawa stała się jednym z głównych tematów debaty dotyczącej bezpieczeństwa w Berlinie. Kanclerz Friedrich Merz z CDU, zapowiedział konsekwencje po ataku, a federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt z CSU wezwał do ostrzejszego działania wobec osób stwarzających zagrożenie.
Dobrindt wskazał między innymi na potrzebę ograniczania ich swobody przemieszczania się. Polityk domagał się również surowszych środków karnych, zwłaszcza stosowanych przed popełnieniem kolejnego czynu. Według niego nie można całkowicie wykluczyć, że osoba uznana za niebezpieczną ponownie dopuści się przestępstwa. Minister ocenił, że zasady powinny uniemożliwiać traktowanie takich osób według prawa karnego dla nieletnich.
„Należy uregulować, aby osoby stwarzające zagrożenie nie były traktowane według prawa karnego dla nieletnich, a już na pewno nie wychodziły na wolność w ramach zawieszenia wykonania kary”.
„Areszt prewencyjny dla osób stwarzających zagrożenie jest bezwzględnie konieczny”.
Alexander Hoffmann i Sebastian Fiedler wskazują dostępne środki
CSU chce omówić ze współrządzącą SPD, szersze zastosowanie elektronicznej bransolety, do nadzorowania potencjalnych sprawców przestępstw. Alexander Hoffmann, przewodniczący grupy CSU w Bundestagu, powiedział w radiu Deutschlandfunk, że rozmowy w tej sprawie mogą rozpocząć się w krótkim czasie. Zaznaczył jednak, że najpierw należy przeanalizować cały ciąg wydarzeń poprzedzających zamach. Dotyczy to również postępowania karnego przeciwko Abdulowi B. Hoffmann zapowiedział, że jesienią politycy będą mogli spokojnie ocenić sprawę i wyciągnąć wnioski.
Podobne stanowisko przedstawił Sebastian Fiedler z SPD. Polityk SPD opowiedział się za rozważeniem wszystkich dostępnych narzędzi, które mogą zmniejszyć ryzyko dokonania zamachu. W porannym programie ARD wskazał, że przepisy umożliwiają już stosowanie elektronicznych bransolet oraz aresztu prewencyjnego. Problemem są jednak różnice pomiędzy ustawami policyjnymi obowiązującymi w poszczególnych krajach związkowych. Warunki zastosowania aresztu prewencyjnego nie są wszędzie takie same. Fiedler uznał, że potrzebne jest rozwiązanie jednolite dla całych Niemiec. Nie widzi natomiast podstaw do zmiany prawa karnego dla nieletnich, choć Alexander Dobrindt zapowiedział działania również w tym obszarze.
„Uważam, że w świetle tych wydarzeń możemy z pewnością w krótkim czasie porozmawiać o kwestii elektronicznej bransolety”.
„A potem z pewnością będziemy mieli jesienią czas, aby spokojnie się temu przyjrzeć i wyciągnąć z tego wnioski”.
W debacie wymieniono 4 najważniejsze obszary możliwego działania.
- Szersze stosowanie elektronicznych bransolet dozoru
- Ujednolicenie zasad aresztu prewencyjnego
- Ograniczenie swobody przemieszczania się osób stwarzających zagrożenie
- Ocena zasad stosowania prawa karnego dla nieletnich
Abdul B. skazany wcześniej według prawa dla nieletnich
Do zamachu doszło w sobotni wieczór w berlińskim parku Tiergarten, w pobliżu terenu festiwalowego parady równości CSD. Według przedstawionych informacji Abdul B. wjechał samochodem dostawczym w grupę ludzi. W wyniku ataku zginęła kobieta z Polski, a 31 osób zostało rannych, w tym część ciężko. W niedzielę 21-letni podejrzany został zastrzelony podczas działań policji. W maju sąd skazał go według prawa karnego dla nieletnich, za próbę przyłączenia się do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie.
Przy wymierzaniu kary uwzględniono okres spędzony przez niego w areszcie śledczym. Następnie został zwolniony w ramach tak zwanego wstępnego zawieszenia wykonania kary. To właśnie wcześniejsze postępowanie wobec Abdula B. ma zostać szczegółowo przeanalizowane przez polityków. Alexander Hoffmann podkreślił, że przed podjęciem decyzji o zmianach prawnych należy poznać pełny przebieg sprawy. Alexander Dobrindt ocenił natomiast, że wiele osób zadaje obecnie pytanie, dlaczego człowiek uznany za stwarzającego zagrożenie otrzymał możliwość pozostawania na wolności.
| Informacja | Dane |
|---|---|
| Wiek podejrzanego | 21 lat |
| Liczba zabitych | 1 osoba |
| Liczba rannych | 31 osób |
| Narodowość zmarłej kobiety | Polska |
| Miejsce zamachu | Tiergarten w Berlinie |
| Wcześniejsze skazanie | Próba przyłączenia się do Państwa Islamskiego |
Herbert Reul i BKA o granicach bezpieczeństwa
Minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul z CDU ostrzegł przed przekonaniem, że zmiany prawne pozwolą całkowicie wyeliminować ryzyko zamachów. W rozmowie z gazetami grupy medialnej Funke powiedział, że radykalizacja może przebiegać w ukryciu i w bardzo krótkim czasie. W rezultacie niektóre osoby pozostają poza obserwacją służb. Reul zwrócił też uwagę, że zamach może zostać dokonany przez człowieka, który nie otrzymał wcześniej formalnego statusu osoby stwarzającej zagrożenie. Federalny Urząd Kryminalny prowadzi ewidencję takich osób w kategorii określanej jako ideologia religijna.
Według danych aktualnych na 1 lipca, służby znały łącznie 410 osób należących do tej grupy. Rzecznik urzędu przekazał portalowi tagesschau.de, że 155 z nich przebywa za granicą, a 100 znajduje się już w więzieniach. Oznacza to, że 155 osób uznanych za stwarzające islamistyczne zagrożenie przebywa na wolności na terenie Niemiec. Za osobę stwarzającą zagrożenie uznaje się człowieka, któremu służby przypisują możliwość dokonania poważnego aktu przemocy motywowanego politycznie, włącznie z zamachem. Decyzje o nadaniu tego statusu lub zakwalifikowaniu kogoś jako osoby istotnej dla postępowania, podejmują właściwe kraje związkowe. Dyskusja dotyczy obecnie przede wszystkim środków prewencji oraz ujednolicenia zasad obowiązujących służ służby w całym kraju.
„Nigdy nie będziemy mogli zagwarantować stuprocentowego bezpieczeństwa”.
„Zawsze będą ludzie, którzy przejdą przez oczka sieci, ponieważ ich radykalizacja odbywa się w ukryciu i w krótkim czasie”.
| Status osób ujętych w danych BKA | Liczba |
|---|---|
| Wszystkie osoby w kategorii ideologii religijnej | 410 |
| Osoby przebywające za granicą | 155 |
| Osoby przebywające w więzieniach | 100 |
| Osoby pozostające na wolności w Niemczech | 155 |
Po zamachu w Berlinie CDU, CSU i SPD zgadzają się, że konieczna jest ponowna ocena dostępnych narzędzi nadzoru i prewencji. Różnice dotyczą przede wszystkim zmian w prawie karnym dla nieletnich.
FAQ
Co wydarzyło się podczas zamachu w Berlinie?
Abdul B. wjechał samochodem dostawczym w grupę ludzi w parku Tiergarten, w pobliżu terenu parady równości CSD. Zginęła kobieta z Polski, a 31 osób zostało rannych.
Kim był Abdul B.?
Abdul B. był 21-latkiem skazanym w maju według prawa karnego dla nieletnich za próbę przyłączenia się do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie. Po uwzględnieniu czasu spędzonego w areszcie śledczym został zwolniony w ramach wstępnego zawieszenia wykonania kary.
Ile osób stwarzających zagrożenie pozostaje na wolności w Niemczech?
Według danych Federalnego Urzędu Kryminalnego na 1 lipca w kategorii ideologii religijnej znajdowało się 410 osób. Spośród nich 155 przebywało za granicą, 100 było w więzieniach, a 155 pozostawało na wolności w Niemczech.
Kto decyduje o uznaniu osoby za stwarzającą zagrożenie?
Według Federalnego Urzędu Kryminalnego decyzję o uznaniu człowieka za osobę stwarzającą zagrożenie lub osobę istotną dla postępowania podejmują właściwe kraje związkowe.
Źródło: Tagesschau