Wydrukuj tę stronę
środa, 31 lipiec 2024 15:34

Berlin: Nadgodziny w straży pożarnej rosną

Napisał
Berlin Berlin Pixabay

Straż pożarna w Berlinie boryka się z poważnym kryzysem, który dotyka głównie służby ratownicze. Szczegółowe dane dotyczące czasu pracy potwierdzają niepokojące zjawisko – znaczący wzrost liczby nadgodzin wśród personelu. W obliczu statystyk, jakie odnotowano w ostatnim czasie – każde 26 sekund wpływa zgłoszenie alarmowe, a co 61 sekund ratownicy są wysyłani do kolejnych akcji, z czego wynika średnio 1350 wezwań karetek dziennie i dwie interwencje przeciwpożarowe na godzinę – rosnąca liczba nadgodzin jest zrozumiała. W ubiegłym roku służby te zarejestrowały aż pół miliona akcji.

Spis treści

Rosnące zapotrzebowanie na nadgodziny

Rozwój sytuacji odzwierciedla się w liczbie przepracowanych nadgodzin. W porównaniu do roku 2019, kiedy to zanotowano nieco ponad 65 000 nadgodzin, w 2023 roku liczba ta wzrosła do prawie 112 000. Dane te pochodzą z odpowiedzi administracji Senatu na pytanie Niklasa Schradera, polityka związku Linke. Podobnie w tzw. obszarach pomocniczych, jak serwis, warsztaty czy konserwacja techniczna, pracownicy odnotowali wzrost liczby nadgodzin z 39 000 w 2019 roku do 53 000 w ubiegłym roku. Łącznie liczba nadgodzin w straży pożarnej wzrosła z 104 000 pięć lat temu do 165 000 w bieżącym roku.

Znaczące obciążenie podczas mistrzostw Europy

Ostatnie mistrzostwa Europy w piłce nożnej dodatkowo zaostrzyły sytuację, gdyż urlopy były przyznawane tylko w wyjątkowych przypadkach. Wysłano do akcji standardowo przewidzianych 140 ambulansów, mimo że zwykle z powodu braków kadrowych operuje się 120 ambulansami. Manuel Barth, rzecznik Niemieckiego Związku Zawodowego Strażaków (DFeuG), wezwał do zmiany podejścia, podkreślając, że dobrze wyposażone służby mogą znacznie więcej. Zaznaczył, że jest to jasny sygnał dla administracji Senatu o potrzebie prawdziwego zaplanowania potrzeb. Barth również wyraził żal, że za wysiłki podczas mistrzostw przyznano strażakom jedynie dwa dni dodatkowego urlopu, co jest niewystarczające w obliczu nadal trudnej sytuacji.

Apel o zmianę podejścia

Manuel Barth, rzecznik Niemieckiego Związku Zawodowego Strażaków, ponownie podkreślił konieczność przemyślanej reorganizacji. Zwrócił uwagę, że trwający kryzys wymaga od odpowiednich władz przewartościowania priorytetów oraz zwiększenia inwestycji w personel i sprzęt. To, co zostało zaprezentowane podczas ostatnich mistrzostw, powinno służyć jako przestroga oraz impuls do dalszych działań mających na celu poprawę warunków pracy strażaków i ratowników.

Źródło: tagesspiegel.de

Miłosz Niedzielski

Redaktor Trybuny Polskiej młodego pokolenia. Głównie zajmuje się działem niemieckim. Fan SEO. Zdolny naukowiec. Ponadto redaguje swoje dwa portale dla dzieci i młodzieży

https://trybunapolska.pl/milosz-niedzielski