Wydrukuj tę stronę
niedziela, 21 luty 2021 10:49

Kochaj Boga w każdym i we wszystkim co istnieje

Oceń ten artykuł
(1 Głos)
Miłość do bliźniego, roślin i zwierząt Miłość do bliźniego, roślin i zwierząt fot: Sylwester Niedzielski

Pan Bóg istnieje wszędzie. Kościół nazywany jest Domem Bożym, bo tam w Tabernakulum znajduje się Najświętszy Sakrament. Spotykając się na Nabożeństwach Świętych mamy możliwość wielbienia Pana Boga grupowo, czyli we wspólnocie i tworzenie Kościoła Bożego. Bo Kościół, to przecież ludzie zgromadzeni wokół Pana Jezusa. Pierwsze Kościoły istniały pod gołym niebem, a potem w katakumbach.

Dziś mamy wspaniałe Budowle Sakralne, które są Domem Bożym i miejscem gromadzenia się wiernych na Eucharystię Świętą i inne Nabożeństwa Święte, jak również na osobistą Modlitwę lub Adorację Najświętszego Sakramentu. Ważna jest Modlitwa osobista, lecz również bardzo ważna jest Modlitwa wspólnotowa. Bo przecież Sam Pan Jezus powiedział, że gdzie się dwóch lub trzech gromadzi w Imię Moje, tam zawsze Jestem pośród nich. Lecz Pan Jezus znajduje się w każdym zakamarku świata i obok każdego człowieka. Wystarczy tylko się skupić i odnaleźć bliskość Pana Jezusa.

Szanujmy bliźniego swego jak siebie samego

Pan Jezus jest w każdym napotkanym człowieku zarówno w tym bogatym, jak i w biednym. Jak również w tym zdrowym i tym chorym oraz w młodym i starym. Szanowanie drugiego człowieka jest powinnością każdego z nas, o czym bardzo często zapominamy. I omijamy ze złością lub obojętnością osoby żebrzące na ulicy. A być może wśród nich jest koś kto, gdy nie otrzyma pomocy targnie się na swoje życie. Wiele osób dowodzi, że pośród żebrzących są ludzie naciągający innych. Lecz lepiej jest dziesięć razy dać się oszukać, niż jeden raz nie pomóc na prawdę potrzebującemu. Nie interesujemy się też leżącym na ulicy człowiekiem uznając, że jest pod wpływem alkoholu. Lecz, czy ten będący pod wpływem alkoholu lub narkotyków przestaje być człowiekiem i naszym bliźnim? Nie obchodzi nas dramatyczna materialnie sytuacja sąsiadów, albo fakt znęcania się nad dziećmi lub osobami starszymi, którzy są poniewierani przez młodsze pokolenie. A to głównie w człowieku potrzebującym pomocy ukrywa się Pan Jezus. I czeka na naszą pomoc, zainteresowanie, interwencję.

Szanujmy zwierzęta stworzone przez Boga

Pan Bóg jako Stwórca wszystkiego jest też przy każdym zwierzęciu, które zostało stworzone na potrzeby ludzi. Każde zwierzę posiada swoją zwierzęcą duszę, która uchodzi z niego wraz ze śmiercią, co pewnie każdy zauważył, kto widział śmierć zwierzęcia. Zwierzęta posiadają wrażliwość, która sprawia, że odczuwają one radość i smutek, a także ból. Zwierzęta zostały stworzone przez Stwórcę na potrzeby człowieka, w celach konsumpcyjnych. Lecz nie po to, aby je męczyć, gnębić, głodzić, bić, poniewierać, maltretować. Humanitarne, czyli szybkie i jak najmniej bolesne zabicie zwierzęcia w celach konsumpcyjnych nie jest niczym złym, choć ostatnio wielu ludzi decyduje się na dietę bezmięsną. Lecz męczenie zwierzęcia bez powodu również woła o pomstę do Boga i jest ciężkim grzechem wobec stworzenia. Porzucanie zwierząt, to także znęcanie się nad zwierzętami. Porzucane są zazwyczaj psy oraz nieco rzadziej koty. Puki pies był w sile wieku, to służył. A gdy się zestarzał, to należy się go pozbyć poprzez wywiezienie w nieznane lub co jeszcze gorsze przywiązanie w lesie do drzewa. Taka jest filozofia życiowa niektórych osób. Powstaje pytanie, czy jak ta osoba będzie kiedyś starsza i mniej użyteczna, to młode pokolenie ma zrobić to samo? Być może tak będzie wszak wiadomo, że przykład idzie z góry.

Świat roślin także zasługuje na szacunek

Pan Bóg stwarzając świat stworzył też dla dobra człowieka świat roślinny. Roślina nie posiada duszy, lecz to nie znaczy, że mamy marnować bezpodstawnie jej życie. I na przykład niszczyć drzewa obdzierając je ze skóry i tak pozostawiając na wegetację lub wypalając trawy nie wiadomo z jakiego powodu, bo pożar w niczym nie użyźni gleby. A tylko zniszczy roślinność i tysiące małych żyjątek gnieżdżących się w trawie. Takie postępowanie nie godzi się człowiekowi myślącemu i prawemu. Robią to tylko ludzie bezmyślni, niedoinformowani lub tacy, którym nie da się wytłumaczyć, że wypalanie traw nie ma sensu, gdyż nie pomaga a tylko niszczy środowisko. Warto tylko zakończyć stwierdzeniem, że głupota ludzka i upór ludzki nie zna granic.