Spis treści:
- Ewakuacja i dramatyczne skoki z balkonu
- Akcja straży pożarnej i skala strat
- Przyczyny pożaru nieznane
Ewakuacja i dramatyczne skoki z balkonu
W chwili wybuchu pożaru, w budynku znajdowało się kilkanaście osób. Z powodu silnego zadymienia, trzech lokatorów z sąsiedniego mieszkania, nie mogło opuścić budynku klatką schodową. Aby ratować życie, zdecydowali się skoczyć z balkonu. Trzy osoby doznały obrażeń.
"To osoby, które zdecydowały się na samodzielną ewakuację i skoczyły z trzeciego piętra. Jedna z tych osób skoczyła na ziemię, wskutek czego doznała złamania kończyny i wymagała przewiezienia do szpitala. Druga skacząc na niższe piętro doznała łagodniejszych obrażeń i również została zabrana do szpitala "- poinformowała oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.

Akcja straży pożarnej i skala strat
Na miejsce zdarzenia, skierowano sześć zastępów straży pożarnej. Działania gaśnicze i ewakuacyjne, trwały około trzech godzin. W tym czasie ulica Lubicka została całkowicie zamknięta dla ruchu. Z budynku ewakuowano 12 mieszkańców. Ogień całkowicie strawił lokal, w którym rozpoczął się pożar. Straty materialne są znaczące i dotyczą zarówno spalonego mieszkania, jak i części wspólnych budynku.
"W trakcie nocnego pożaru MZK w Toruniu podstawiło autobus, w którym osoby ewakuowane mogły znaleźć schronienie" - przekazał rzecznik prezydenta Torunia Marcin Centkowski.
"Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie zabezpieczył dla osób poszkodowanych, 5-osobowej rodziny, miejsce w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Osoby poszkodowane otrzymają prawdopodobne lokal z zasobu gminnego."
Przyczyny pożaru nieznane
Na ten moment nie wiadomo, co wywołało pożar. Biegli z zakresu pożarnictwa mają ustalić źródło i okoliczności zdarzenia. Trwa analiza śladów i oględziny pogorzeliska.
Źródło: TVN24, TVP3 Bydgoszcz, ototoruń.pl, KM PSP Toruń