Spis treści:
- Hałdy plastiku objęte ogniem
- Poszkodowana pracownica i strażak ochotnik
- Apel do mieszkańców gminy Trzydnik Duży
Hałdy plastiku objęte ogniem
Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej, tuż przed godziną 4 rano. Pracownicy zakładu, sami podjęli próbę gaszenia pożaru i powiadomili służby ratunkowe – o czym poinformował młodszy brygadier Adam Piłat z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku. Ogień nie przedostał się do żadnych budynków na terenie zakładu.
Na miejscu działało 31 zastępów straży pożarnej, z całego województwa lubelskiego. Działania gaśnicze prowadzone były z dużą intensywnością, pożar zlokalizowano około godziny 8:30.
"Obecnie na miejscu trwa dogaszanie, które może potrwać jeszcze kilka godzin" - podała KP PSP w Kraśniku.
Akcją kieruje zastępca lubelskiego komendanta PSP.

Poszkodowana pracownica i strażak ochotnik
W wyniku pożaru ucierpiały dwie osoby. Jedna z pracownic zakładu, została zabrana do szpitala na szczegółowe badania. Drugim poszkodowanym jest strażak ochotnik, który doznał lekkiego oparzenia dłoni. Jak przekazał brygadier Piłat, jego stan nie wymagał hospitalizacji.
Na miejscu pracuje również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Lublina, która monitoruje jakość powietrza. Służby nie stwierdziły przekroczenia norm stężenia pyłów ani substancji niebezpiecznych, ale kontrole trwają. Władze apelują do mieszkańców, o zachowanie ostrożności.

Apel do mieszkańców gminy Trzydnik Duży
W związku z pożarem, lokalne władze wydały komunikaty dla mieszkańców pobliskich miejscowości. Gmina Trzydnik Duży, zaapelowała o zamknięcie okien i unikanie wychodzenia na zewnątrz jeśli nie jest to konieczne.
"Palą się składowane na terenie zakładu bele śmieci przeznaczone do recyklingu" – przekazano w komunikacie.
Zakład recyklingu znajduje się na obrzeżach Rzeczycy Ziemiańskiej, około 10 kilometrów od Kraśnika.
Strażacy kontrolują, czy unoszący się dym nie dociera w kierunku Kraśnika i innych okolicznych miejscowości. Działania służb skupiają się na dogaszaniu pożaru i zabezpieczeniu pozostałych hałd odpadów, które nie zostały jeszcze objęte ogniem.
Na miejscu pozostają liczne jednostki PSP i OSP, a także służby chemiczne. Przyczyna pożaru nie jest znana.
Źródło: RMF24. TVN24, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku