Spis treści
- Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda nadzoruje postępowanie
- Żabka zablokowała dostęp przez konto dostawcy
- Krzysztof Gawkowski o zakresie incydentu
- Niebezpiecznik o sprzedaży danych za 5 tys. euro
- FAQ
Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda nadzoruje postępowanie
Nadzór nad czynnościami prowadzonymi po ataku sprawuje Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda w Poznaniu. Zespół prasowy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości poinformował, że Zarząd w Poznaniu CBZC przyjął zawiadomienie we wtorek. Śledczy nie przedstawili szczegółowych informacji o zakresie prowadzonych działań. Powodem jest wczesny etap postępowania oraz dobro wykonywanych czynności. Poznańskie organy prowadziły również inne postępowania dotyczące oszustw internetowych w Poznaniu.
Żabka wcześniej zawiadomiła służby o poważnym incydencie, związanym z nieautoryzowanym dostępem do firmowych zasobów. Informacja została również przekazana Prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Z komunikatu CBZC nie wynika, jakie konkretne czynności wykonano po przyjęciu zawiadomienia ani jaki był dokładny zakres danych znajdujących się w objętych atakiem systemach.
Żabka zablokowała dostęp przez konto dostawcy
Żabka wykryła nieautoryzowany dostęp pod koniec ubiegłego tygodnia. Incydent dotyczył wybranych zasobów technicznych. Służyły one do wspierania wymiany informacji pomiędzy franczyzodawcą a franczyzobiorcami. Według biura prasowego sieci, sprawca uzyskał dostęp przy wykorzystaniu konta należącego do zewnętrznego dostawcy usług. Po wykryciu aktywności konto zostało zablokowane zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
Spółka przekazała informacje o zdarzeniu kilku właściwym podmiotom. Zgłoszenie otrzymał Inspektor Ochrony Danych w Żabka Polska. Powiadomiono również Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz wyspecjalizowane organy ścigania.
- Nieuprawniony dostęp dotyczył wybranych zasobów technicznych.
- Zasoby wspierały komunikację franczyzodawcy z franczyzobiorcami.
- Wykorzystano konto zewnętrznego dostawcy usług.
- Dostęp został wykryty i zablokowany.
- Sprawę zgłoszono organom ścigania i instytucjom odpowiedzialnym za ochronę danych.
Żabka nie podała w swoim komunikacie nazwy zewnętrznego dostawcy. Nie wskazała również, jak długo nieuprawniona osoba mogła korzystać z jego konta. Spółka potwierdziła natomiast uruchomienie obowiązujących procedur oraz przekazanie informacji odpowiednim instytucjom.
Krzysztof Gawkowski o zakresie incydentu
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że cyberincydent nie dotyczył danych klientów aplikacji Żappka. Nie zostały też naruszone dane transakcyjne. Zdarzenie nie wpłynęło na funkcjonowanie sklepów. Minister odniósł się do sprawy we wtorek w serwisie X.
„W przypadku Żabki szybko zablokowano nieuprawniony dostęp i uruchomiono procedury bezpieczeństwa oraz współpracę z właściwymi instytucjami - w tym z CERT Polska i CBZC”
Krzysztof Gawkowski zaznaczył również, że zdarzenie powinno zostać odnotowane przez inne podmioty działające na rynku. Jego wypowiedź dotyczyła reakcji spółki, zabezpieczenia dostępu oraz współpracy z właściwymi instytucjami.
„cyberincydent w sieci sklepów Żabka to ważna lekcja dla całego rynku”
Według informacji przekazanych przez ministra skutki zdarzenia nie objęły trzech obszarów związanych bezpośrednio z obsługą klientów i sprzedażą.
- Dane użytkowników aplikacji Żappka nie zostały objęte incydentem.
- Dane transakcyjne nie zostały naruszone.
- Sklepy działały bez zakłóceń związanych z atakiem.
Niebezpiecznik o sprzedaży danych za 5 tys. euro
Portal Niebezpiecznik podał, że w wyniku ataku mogły wyciec dane osobowe pracowników i partnerów posiadających konta oraz dostęp do infrastruktury Żabki. Serwis wskazał również na prawdopodobny wyciek danych części klientów. Informacje te pochodzą z ustaleń portalu.
Według Niebezpiecznika cyberprzestępcy wystawili przejęte informacje na sprzedaż za 5 tys. euro. Portal określił tę kwotę jako „śmiesznie niską cenę”. Sprawcy mieli również rozsyłać wiadomości pocztą elektroniczną do firm współpracujących z Żabką. Informacje o ataku przesłali także dziennikarzom.
Do ogłoszenia o sprzedaży miała zostać dołączona próbka przejętych informacji. Według analizy Niebezpiecznika jej zawartość wskazywała, że osoba odpowiedzialna za atak posiadała dostęp co najmniej do systemu Jira. Żabka wykorzystuje ten system między innymi do zarządzania projektami. Są w nim również umieszczane informacje dotyczące błędów technicznych.
- Oferta sprzedaży danych miała opiewać na 5 tys. euro.
- Cyberprzestępcy mieli dołączyć próbkę przejętych materiałów.
- Wiadomości o ataku miały trafić do firm współpracujących z Żabką.
- Powiadomienia mieli otrzymać również dziennikarze.
- Próbka miała wskazywać na dostęp co najmniej do systemu Jira.
Żabka jest siecią małoformatowych sklepów detalicznych działających na zasadzie franczyzy. Jej działalność uzupełniają bezobsługowe sklepy autonomiczne działające pod nazwą Żabka Nano. CBZC nie ujawnia obecnie dalszych informacji ze względu na wczesny etap prowadzonych czynności.
FAQ
Kto nadzoruje postępowanie po cyberataku na Żabkę?
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda w Poznaniu.
Kiedy CBZC przyjęło zawiadomienie w sprawie Żabki?
Zarząd w Poznaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przyjął zawiadomienie we wtorek.
W jaki sposób uzyskano dostęp do zasobów Żabki?
Według biura prasowego sieci nieuprawniony dostęp uzyskano przy wykorzystaniu konta zewnętrznego dostawcy usług.
Czy cyberatak dotyczył danych klientów aplikacji Żappka?
Krzysztof Gawkowski przekazał, że incydent nie dotyczył danych klientów aplikacji Żappka.
Czy naruszono dane transakcyjne Żabki?
Według informacji przekazanych przez Krzysztofa Gawkowskiego dane transakcyjne nie zostały naruszone.
Czy cyberatak wpłynął na działanie sklepów Żabka?
Krzysztof Gawkowski poinformował, że incydent nie wpłynął na funkcjonowanie sklepów.
Czym jest Żabka Nano?
Żabka Nano to sieć bezobsługowych sklepów autonomicznych uzupełniająca franczyzową sieć sprzedaży detalicznej Żabki.
Źródło: TVN24