Spis treści:
- Śledztwo Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu
- Fałszywe historie żołnierzy, artystów i fikcyjne relacje uczuciowe
- Wypłaty gotówki, przelewy i kryptowaluty
- Zatrzymania, areszt i zarzuty karne
Śledztwo Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu
Policjanci prowadzili długotrwałe i wielowątkowe śledztwo, dotyczące grupy zajmującej się legalizowaniem pieniędzy uzyskanych w wyniku oszustw internetowych. Analizowano setki operacji bankowych. Sprawdzano przepływy finansowe oraz powiązania pomiędzy rachunkami. Ustalono, że w proceder zaangażowane były 4 osoby pełniące rolę tak zwanych „słupów finansowych”.
W grupie znajdowała się 54-letnia obywatelka Białorusi oraz troje obywateli Polski w wieku 19, 31 i 44 lat. Każda z tych osób posiadała konta w różnych bankach. To umożliwiało szybkie przyjmowanie pieniędzy i ich dalsze przekazywanie. Działania były zaplanowane i powtarzalne.
Tego typu działania coraz częściej łączą się z innymi formami cyberprzestępczości - więcej tutaj o jednej z ostatnich ogólnopolskich akcji służb.
Fałszywe historie żołnierzy, artystów i fikcyjne relacje uczuciowe
Środki finansowe trafiające na konta podejrzanych, pochodziły z oszustw dokonywanych za pośrednictwem sieci teleinformatycznej. Mechanizm opierał się na manipulowaniu emocjami ofiar. Stosowano konkretne scenariusze. Każdy z nich miał wzbudzić zaufanie i skłonić do szybkiego przekazania pieniędzy.
Najczęściej wykorzystywano:
- fałszywe historie o żołnierzach przebywających na zagranicznych misjach,
- podszywanie się pod znanych artystów lub ich rzekomych menedżerów,
- fikcyjne relacje uczuciowe nawiązywane w internecie,
- prośby o pieniądze na nagłe leczenie, zakup instrumentu lub bilety lotnicze.
Wszystkie te działania były elementem starannie przygotowanego planu wyłudzania środków finansowych. Ofiary działały w przekonaniu, że pomagają realnym osobom w trudnej sytuacji.
Podobny schemat zastosowano również w sprawie z północy kraju, gdzie oszustka podszywała się pod reporterkę pracującą rzekomo na misji zagranicznej.
Wypłaty gotówki, przelewy i kryptowaluty
Po wpłynięciu pieniędzy na rachunki bankowe podejrzanych, następował kolejny etap procederu. Środki były szybko wypłacane w gotówce lub przekazywane na inne konta. Część pieniędzy przeznaczano na zakup kryptowalut. Takie działania, miały utrudnić ustalenie dalszej drogi przepływu środków.
Za udział w procederze, otrzymywali wynagrodzenie lub procent od realizowanych transakcji. Każda operacja była jednym z elementów procesu legalizowania pieniędzy pochodzących z przestępstw.
Podobne mechanizmy wyłudzeń opisywano już wcześniej, m.in. w sprawie, w której senior stracił ponad 200 tysięcy złotych po zmanipulowaniu przez oszustów.
Zatrzymania, areszt i zarzuty karne
Jako pierwsza, została zatrzymana 54-letnia obywatelka Białorusi. Na wniosek prokuratury, zastosowano wobec niej tymczasowy areszt. Przebywa w nim od kilku miesięcy. Dalsze czynności operacyjne doprowadziły do ustalenia i zatrzymania trzech kolejnych osób. Do zatrzymań doszło 24 listopada, na terenie różnych części kraju.
Śledczy potwierdzili, że pieniądze pochodziły z przestępstw popełnionych w Polsce, Norwegii oraz Holandii. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty z artykułu 299 Kodeksu karnego, dotyczące prania brudnych pieniędzy. Łącznie w okresie trwającym ponad dwa lata na konta bankowe podejrzanych, trafiło ponad milion złotych. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie trwa i możliwe są kolejne zatrzymania.
Źródło: POLICJA WIELKOPOLSKA