Spis treści
- Elwira Laskowska i Prokuratura Rejonowa w Białymstoku
- Sąd Rejonowy w Białymstoku i dalsze czynności służb
- Przypadki znęcania się nad zwierzętami w Polsce
Elwira Laskowska i Prokuratura Rejonowa w Białymstoku
Śledczy ustalili, że w gospodarstwie znajdowało się ponad 20 krów. Zwierzęta nie miały zapewnionego stałego dostępu do wody ani paszy. Były zamykane w budynkach gospodarczych. Część z nich miała łańcuchy wrośnięte w skórę.
Interwencja odbyła się z udziałem funkcjonariuszy policji oraz lekarza weterynarii. Na miejscu zastano zwierzęta w bardzo złym stanie. Niektóre były przykryte folią lub kurtkami. Kilka sztuk wymagało natychmiastowego uśpienia z uwagi na stan zdrowia.
Jak poinformowała Elwira Laskowska z Prokuratury Rejonowej w Białymstoku, oskarżony przyznał się do zarzucanych czynów. Śledztwo zostało zakończone, materiał dowodowy przekazano do sądu.
Sąd Rejonowy w Białymstoku i dalsze czynności służb
Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Białymstoku, co potwierdziła w środę Polska Agencja Prasowa. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.
Pomimo ujawnionych nieprawidłowości, zwierzęta pozostały w gospodarstwie. Właściciel zobowiązał się do poprawy warunków ich utrzymania. Gospodarstwo ma być objęte regularnymi kontrolami właściwych służb.
Najważniejsze ustalenia w sprawie obejmują
• Ponad 20 krów utrzymywanych bez wody i pożywienia.
• Zwierzęta zamykane w budynkach, część z wrośniętymi łańcuchami.
• Konieczność natychmiastowego uśpienia kilku sztuk.
• Skierowanie aktu oskarżenia do sądu.
Oskarżony 50-latek oczekuje obecnie na sądowe rozstrzygnięcie swojej sytuacji prawnej, a sprawa pozostaje pod nadzorem odpowiednich instytucji.
Podobne przypadki ujawniano już wcześniej – rasowe psy hodowane w dramatycznych warunkach były przedmiotem interwencji służb w innym regionie kraju.
Przypadki znęcania się nad zwierzętami w Polsce
Podobne sprawy, były w ostatnich latach ujawniane w różnych regionach kraju. W powiecie tureckim, 40-letni mężczyzna miał wielokrotnie uderzać krowy widłami w różne części ciała. Zwierzęta doznały obrażeń, a sprawą zajęły się organy ścigania.
Wcześniej informowano również o sprawie, w której krokodyle przetrzymywane były na prywatnej posesji.
W Wodzinie Majorackim, ujawniono nieprawidłowości na fermie świń. Na nagraniach, zarejestrowano rzucanie zwierząt o betonową posadzkę, ich przydeptywanie oraz uderzanie ostrymi narzędziami. Materiały stały się podstawą zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W województwie lubelskim, służby zatrzymały transport krów przewożonych w stanie agonalnym. Zwierzęta były wycieńczone i niezdolne do dalszej drogi. Postępowanie objęło osoby odpowiedzialne za organizację przewozu.
W ostatnich latach, organizacje zajmujące się ochroną zwierząt, dokumentowały również przypadki naruszeń na fermach norek. Ujawniano brak odpowiednich warunków bytowych, rany oraz oznaki chorób. Sprawy trafiały do prokuratur w różnych częściach kraju.
O innym dramatycznym zdarzeniu w obiekcie z udziałem zwierząt można przeczytać więcej tutaj.
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 3 lat, a w przypadku szczególnego okrucieństwa do 5 lat. Postępowania prowadzone w ostatnich latach pokazują, że organy ścigania podejmują działania zarówno w przypadkach przemocy, jak i długotrwałych zaniedbań.
Źródło: WP, POLICJA, PAP, POLSAT NEWS