niedziela, 03 maj 2026 20:38

Gliwice: Pożar starej fabryki drutu - film

Napisał
Pożar starej fabryki drutu w Gliwicach Pożar starej fabryki drutu w Gliwicach Fot: Redakcja Trybuna Polska

W Gliwicach trwa poważny pożar na terenie dawnego kompleksu przemysłowego przy ulicy Dubois. Nad miastem unoszą się gęste, czarne kłęby dymu, widoczne z wielu dzielnic Gliwic oraz okolic. Ogień objął hale produkcyjno-magazynowe, a akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin.

Według informacji przekazanych przez prezydent Gliwic Katarzynę Kuczyńską-Budkę, na ten moment nie ma osób poszkodowanych. Na miejscu działa straż pożarna oraz specjalistyczny zastęp rozpoznawczo-pomiarowy, który monitoruje jakość powietrza.

Spis treści

Pożar przy ulicy Dubois w Gliwicach. Płoną hale dawnej fabryki drutu

Do pożaru doszło w niedzielę, 3 maja 2026 roku, w godzinach wieczornych. Ogień pojawił się na terenie dawnego kompleksu przemysłowego przy ulicy Dubois w Gliwicach.

Płoną hale produkcyjno-magazynowe znajdujące się na terenie dawnej fabryki drutu. Z miejsca pożaru unoszą się gęste, czarne kłęby dymu. Są widoczne z wielu punktów miasta.

Sytuacja od początku była dynamiczna. Ogień zaczął obejmować kolejne części kompleksu. Według przekazanych informacji, pożar początkowo dotyczył jednej hali, ale następnie zaczął rozprzestrzeniać się na sąsiednie obiekty.

Na zdjęciu wykonanym przez redakcję Trybuny Polskiej widać ciemny słup dymu unoszący się nad Gliwicami. Dym jest widoczny nad zabudową miejską, co pokazuje skalę pożaru.

Pięć połączonych hal i prywatny teren przemysłowy

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka przekazała, że pożar objął teren fabryczny, który jest ogrodzony i nie jest miejscem codziennego przebywania ludzi.

Według informacji przekazanych przez prezydent miasta, na terenie kompleksu znajduje się pięć hal połączonych ze sobą. Obiekty mają prywatnego właściciela.

To ważna informacja dla mieszkańców, ponieważ miejsce pożaru nie jest terenem ogólnodostępnym. Nie jest to przestrzeń rekreacyjna ani obiekt, w którym w niedzielny wieczór mogłyby przebywać przypadkowe osoby.

Prezydent Gliwic podkreśliła, że teren jest zamknięty. Dzięki temu już na początku można było przekazać najważniejszy komunikat: nie ma informacji, aby w halach lub w ich bezpośrednim otoczeniu znajdowały się osoby poszkodowane.

Rozbiórka jednej z hal trwała od kilku dni

Z informacji przekazanych przez Katarzynę Kuczyńską-Budkę wynika, że na terenie zakładu od kilku dni trwała rozbiórka jednej z hal.

Prace rozbiórkowe miały być prowadzone od około czterech dni. Prezydent zaznaczyła jednak, że na tym etapie nie można łączyć ich z przyczyną pożaru.

W przestrzeni publicznej pojawiły się nieoficjalne sugestie, że rozbiórka mogła mieć związek z pojawieniem się ognia. Władze miasta nie potwierdzają jednak takiej wersji.

Prezydent Gliwic jasno zaznaczyła, że przyczyny zdarzenia będą ustalały odpowiednie służby. Na ten moment najważniejsze są działania ratownicze oraz opanowanie ognia.

Pożar objął nawet do dwóch hektarów terenu

Według informacji przekazanych przez właściciela terenu prezydent Gliwic, skala pożaru jest bardzo duża.

Szacunkowo ogień objął obszar od około 1,5 do 2 hektarów. To rozległy teren przemysłowy, dlatego akcja gaśnicza jest trudna i może potrwać wiele godzin.

Początkowo płonęła jedna hala. Następnie ogień zaczął się rozprzestrzeniać. W pewnym momencie pożar obejmował już znacznie większą część kompleksu.

Tak duża powierzchnia oznacza konieczność kierowania na miejsce kolejnych sił i środków. Strażacy muszą nie tylko gasić pożar, ale też kontrolować, czy ogień nie przenosi się dalej.

Prezydent Gliwic przekazała informacje o sytuacji na miejscu

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka przekazała, że pożar wybuchł po godzinie 19:30. Jak wskazała, początkowo zajęta była jedna hala, ale ogień szybko rozprzestrzenił się na większy obszar.

Władze miasta przygotowują się na to, że dogaszanie może potrwać nawet do rana. Wynika to ze skali pożaru oraz charakteru obiektów objętych ogniem.

Prezydent podkreśliła, że teren jest prywatny, ogrodzony i przemysłowy. Nie jest to miejsce, w którym na co dzień przebywają mieszkańcy.

W jej komunikacie najważniejsze były dwie informacje. Pierwsza dotyczy braku osób poszkodowanych. Druga dotyczy jakości powietrza, która jest monitorowana przez specjalistyczne laboratorium.

Katarzyna Kuczyńska-Budka zaznaczyła również, że nie ma obecnie oficjalnej informacji o przyczynie pożaru. Tę kwestię będą wyjaśniać służby po zakończeniu działań ratowniczych.

Brak osób poszkodowanych i brak alarmu dla mieszkańców

Najważniejsza informacja przekazana przez prezydent Gliwic brzmi: nie ma osób poszkodowanych. To kluczowy komunikat w sytuacji, w której nad miastem widoczne są gęste kłęby czarnego dymu.

Prezydent podkreśliła również, że na podstawie aktualnych pomiarów nie ma informacji o zagrożeniu dla zdrowia mieszkańców.

Nie oznacza to jednak końca monitorowania sytuacji. Badania powietrza mają być prowadzone tak długo, jak długo nad Gliwicami będą widoczne kłęby dymu.

Miasto pozostaje w kontakcie ze strażą pożarną. W razie zmiany sytuacji mieszkańcy mają otrzymać odpowiednie komunikaty.

Mobilne laboratorium bada jakość powietrza w Gliwicach

Na miejsce pożaru skierowano specjalistyczny zastęp rozpoznawczo-pomiarowy. Jego zadaniem jest kontrola jakości powietrza w rejonie zdarzenia.

Mobilne laboratorium sprawdza, czy dym powstający podczas pożaru nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców Gliwic i okolic.

Badania obejmują nie tylko pomiar powietrza. Znaczenie ma również kierunek wiatru. To od niego zależy, w którą stronę przemieszczają się dym i substancje powstające podczas spalania.

Na ten moment władze miasta nie przekazały informacji o alarmujących wynikach pomiarów. Sytuacja ma być jednak kontrolowana przez cały czas trwania akcji.

Apel do mieszkańców. Nie jedźcie oglądać pożaru

Prezydent Gliwic zaapelowała do mieszkańców, aby nie przemieszczali się w rejon pożaru. Zwróciła uwagę, że w internecie pojawia się wiele relacji, zdjęć i nagrań, ale próby oglądania pożaru z bliska mogą być niebezpieczne.

Mieszkańcy nie powinni traktować miejsca pożaru jako punktu spacerowego ani atrakcji do fotografowania. Teren działań powinien pozostać dostępny dla służb.

Apel dotyczy również kierowców. Wjazd w okolice pożaru może utrudniać dojazd kolejnym zastępom straży pożarnej oraz innym służbom.

Najważniejsze zalecenie brzmi: śledzić oficjalne komunikaty miasta i straży pożarnej, nie zbliżać się do miejsca pożaru i nie utrudniać akcji.

Straż pożarna o trudnej akcji gaśniczej

Do sytuacji odniósł się również przedstawiciel Państwowej Straży Pożarnej. Podkreślił, że przy pożarach wielkopowierzchniowych najważniejsze jest prowadzenie działań gaśniczych i ratowniczych oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.

Strażacy apelują o ograniczenie aktywności w rejonie pożaru. Chodzi zarówno o pieszych, jak i kierowców.

Przedstawiciel PSP zwrócił uwagę, że śląscy strażacy mają duże doświadczenie w gaszeniu tego typu pożarów, ale każda taka akcja jest wymagająca. Każdy pożar ma własną specyfikę i wymaga przyjęcia odpowiedniej strategii.

W pierwszej kolejności strażacy oceniają realną sytuację na miejscu. Może się ona różnić od informacji przekazanych w pierwszym zgłoszeniu. Dopiero po rozpoznaniu podejmowane są decyzje o kolejnych siłach i środkach.

Odcinki bojowe, aparaty oddechowe i podmiany strażaków

Przy dużych pożarach teren działań może zostać podzielony na odcinki bojowe. Oznacza to, że poszczególne zespoły strażaków pracują w wyznaczonych strefach.

Taki podział pozwala lepiej koordynować działania, kontrolować rozprzestrzenianie się ognia i skuteczniej podawać środki gaśnicze.

Strażacy pracują w specjalnych ubraniach ochronnych oraz w sprzęcie ochrony dróg oddechowych. To konieczne, ponieważ podczas spalania różnych materiałów mogą powstawać substancje szkodliwe dla zdrowia.

Ubrania specjalne chronią strażaków przed wysoką temperaturą. Aparaty powietrzne zabezpieczają ich przed dymem i toksycznymi produktami spalania.

Przy długiej akcji konieczne są również podmiany ratowników. Strażacy nie mogą pracować bez przerwy w strefie zadymienia i wysokiej temperatury.

Monitoring powietrza potrwa przez całą akcję

Przedstawiciel straży pożarnej wyjaśnił, że monitoring powietrza prowadzony jest praktycznie przez cały czas trwania działań.

Pomiar jakości powietrza ma znaczenie zwłaszcza przy pożarach na terenach zurbanizowanych. Gliwice są częścią dużej aglomeracji, dlatego tego typu działania są szczególnie ważne.

Na miejsce kierowany jest specjalistyczny pojazd należący do grupy ratownictwa chemicznego. Taki samochód jest wyposażony w urządzenia pozwalające na analizę powietrza.

W przypadku stwierdzenia zagrożenia służby mogą przekazywać mieszkańcom konkretne zalecenia. Komunikaty mogą być wydawane zarówno przez straż pożarną, jak i przez władze miasta.

Na ten moment przekaz jest uspokajający. Nie ma informacji o zagrożeniu, ale służby zalecają ostrożność.

Cysterny, sprzęt ochronny i ciągłość podawania wody

Przy pożarach wielkopowierzchniowych bardzo ważna jest ciągłość podawania środków gaśniczych. Z tego powodu na miejsce mogą być kierowane cysterny z wodą.

Działania straży pożarnej nie polegają wyłącznie na gaszeniu płomieni. Strażacy muszą zapewnić wodę, sprzęt ochronny, aparaty oddechowe i możliwość wymiany ratowników.

Na miejsce takich pożarów wysyłane są również pojazdy ze sprzętem ochrony dróg oddechowych. Jest to potrzebne, ponieważ aparaty na sprężone powietrze mają ograniczony czas pracy.

Przy długiej akcji konieczna jest wymiana butli i zapewnienie strażakom stałego dostępu do sprzętu. Bez tego działania w zadymieniu byłyby niemożliwe.

Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana

Na tym etapie nie ma oficjalnej informacji o przyczynie pożaru. Prezydent Gliwic nie potwierdziła doniesień pojawiających się w przestrzeni publicznej.

Przyczyny zdarzenia będą ustalane po zakończeniu akcji ratowniczej. Tym zajmą się odpowiednie służby, w tym policja.

Przedstawiciel straży pożarnej również podkreślił, że obecnie nie jest czas na przesądzanie, co doprowadziło do pożaru. Najważniejsze jest opanowanie ognia i zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

Dopiero po zakończeniu działań gaśniczych możliwe będzie dokładniejsze sprawdzenie terenu i zebranie materiału do postępowania.

Drugi pożar tego dnia w Gliwicach. Interwencja przy ulicy Paryskiej

To nie jedyne poważne zdarzenie tego dnia w Gliwicach. Wcześniej służby interweniowały również przy pożarze w budynku mieszkalnym przy ulicy Paryskiej.

Dwa pożary jednego dnia oznaczały duże obciążenie dla służb ratunkowych. Strażacy musieli działać w różnych częściach miasta.

W przypadku pożaru przy ulicy Dubois najważniejsze pozostaje opanowanie ognia w dawnym kompleksie przemysłowym oraz monitorowanie powietrza.

Nagranie redakcji Trybuny Polskiej z miejsca pożaru

Redakcja Trybuny Polskiej nagrała materiał wideo pokazujący skalę pożaru oraz gęste zadymienie nad Gliwicami.

Na nagraniu widać, jak duży słup dymu unosi się nad miastem. Materiał pokazuje również, dlaczego mieszkańcy wielu dzielnic mogli zauważyć pożar z dużej odległości.

Najważniejsze informacje o pożarze w Gliwicach

  • Pożar wybuchł 3 maja 2026 roku w rejonie ulicy Dubois w Gliwicach.
  • Ogień objął hale dawnej fabryki drutu.
  • Kompleks obejmuje pięć połączonych hal należących do prywatnego właściciela.
  • Na terenie zakładu od kilku dni trwała rozbiórka jednej z hal.
  • Według szacunków ogień objął od 1,5 do 2 hektarów terenu.
  • Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
  • Mobilne laboratorium monitoruje jakość powietrza.
  • Na ten moment nie ma alarmujących informacji o zagrożeniu dla mieszkańców.
  • Służby apelują, aby nie zbliżać się do miejsca pożaru.
  • Dogaszanie może potrwać nawet do rana.

Służby podkreślają, że mieszkańcy powinni śledzić oficjalne komunikaty miasta i straży pożarnej. W przypadku zmiany sytuacji mają zostać przekazane dalsze zalecenia.

Ostatnio zmieniany niedziela, 03 maj 2026 22:10
Sylwester Niedzielski

Redaktor naczelny „Trybuny Polskiej”. Bez przerwy w pracy, zawsze ciekawy nowinek technologicznych. Pasjonat polityki i historii. Wierzy w ciągły rozwój. Motto: „Zawsze trzeba mieć plan”.

https://trybunapolska.pl/sylwester-niedzielski
  • Fałszywe leki i suplementy w sieci za miliony euro. Międzynarodowa akcja
    Fałszywe leki i suplementy w sieci za miliony euro. Międzynarodowa akcja

    Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu uczestniczyli międzynarodowej akcji, która swoim zasięgiem objeła wiele krajów europejskich oraz Polskę. Operacja była wspierana przez Eurojust i Europol. Zatrzymano 15 osób, w tym 3 na terenie Polski. Grupa sprzedawała fałszywe suplementy i leki osobom przekonanym, że kupują legalne produkty na poważne choroby.

    Napisano piątek, 15 maj 2026 11:26
  • Polskie obywatelstwo na nowych zasadach
    Polskie obywatelstwo na nowych zasadach

    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, pracuje nad pakietem zmian w zasadach nadawania polskiego obywatelstwa. Resort przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że nowe przepisy mają ograniczyć automatyzm i wprowadzić wieloetapową ocenę cudzoziemców. Chodzi o osoby, które chcą otrzymać polski paszport i zostać obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej. Według zapowiedzi MSWiA obywatelstwo ma otrzymywać osoba realnie związana z Polską, jej kulturą, społeczeństwem i państwem.

    Napisano środa, 13 maj 2026 15:01
  • Bukowsko: Wójt wystąpił o zgodę na odstrzał niedźwiedzia
    Bukowsko: Wójt wystąpił o zgodę na odstrzał niedźwiedzia

    Po tragicznym ataku niedźwiedzia w Płonnej w gminie Bukowsko, wójt Marek Bańkowski wystąpił do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na odstrzał zwierzęcia. Decyzja nie zapadnie od razu. Najpierw służby mają podjąć próbę odłowienia niedźwiedzia, założenia mu obroży telemetrycznej i monitorowania jego ruchów. Gdy zwierzę zbliży się do ludzi, możliwe będzie jego płoszenie.

    Napisano wtorek, 12 maj 2026 14:44
  • Nidzica: CBŚP zatrzymało 14 osób w sprawie nielegalnych odpadów
    Nidzica: CBŚP zatrzymało 14 osób w sprawie nielegalnych odpadów

    Zatrzymano14 osób, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się nielegalnym gospodarowaniem odpadami. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Postępowanie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Krajowej w Łodzi. Sprawa dotyczy zakopywania odpadów oraz fałszowania dokumentacji na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Według ustaleń śledczych proceder miał odbywać się na jednej z działek w gminie Nidzica. Wcześniej funkcjonowało tam składowisko odpadów obojętnych przeznaczone do rekultywacji. Zgodnie z decyzją administracyjną, teren mógł być wykorzystywany jedynie do przetwarzania określonych odpadów. Chodziło między innymi o piasek, kamienie i odpady budowlane. Na działkę miały jednak trafiać odpady komunalne.

    Napisano poniedziałek, 11 maj 2026 09:23
  • Hrubieszów: Adwokat poszukiwany listem gończym zatrzymany przez policję
    Hrubieszów: Adwokat poszukiwany listem gończym zatrzymany przez policję

    46-letni adwokat Paweł Kozanecki, skazany prawomocnie za spowodowanie śmiertelnego wypadku, został przewieziony do Zakładu Karnego w Hrubieszowie. Zatrzymano go w czwartek, 7 maja, po południu na terenie powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim. Policja podała, że był całkowicie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy i nie stawiał oporu. Według komunikatu policji sądził, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym.

    Napisano piątek, 08 maj 2026 10:51
  • Podkarpacie: Niedźwiedź ruszył w stronę rolników. Gmina alarmuje
    Podkarpacie: Niedźwiedź ruszył w stronę rolników. Gmina alarmuje

    Władze gminy Bukowsko przekazały informację o kolejnym niebezpiecznym zdarzeniu z udziałem niedźwiedzia w regionie. Sprawa dotyczy miejscowości Morochów w gminie Zagórz, położonej około 10 kilometrów od Płonnej. To tam kilka dni wcześniej, zginęła 58-letnia kobieta zaatakowana przez drapieżnika. Samorząd twierdzi, że niedźwiedź zaatakował 2 rolników budujących ogrodzenie dla bydła. Policja podaje jednak inną wersję i informuje, że nie doszło do bezpośredniego ataku.

    Napisano środa, 06 maj 2026 19:56
  • Kozaki: Duży pożar lasu. Kilkuset strażaków walczy z ogniem
    Kozaki:  Duży pożar lasu. Kilkuset strażaków walczy z ogniem

    W miejscowości Kozaki w gminie Łukowa, trwa duża akcja gaśnicza pożaru lasu i nieużytków rolnych. Ogień pojawił się na terenie Nadleśnictwa Józefów. Na miejscu działa około 300 strażaków. Wsparcie z powietrza zapewniają 2 śmigłowce gaśnicze skierowane przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych. Droga wojewódzka numer 849 jest całkowicie zablokowana.

    Napisano wtorek, 05 maj 2026 18:46
  • Gliwice: Pożar starej fabryki drutu - film
    Gliwice: Pożar starej fabryki drutu - film

    W Gliwicach trwa poważny pożar na terenie dawnego kompleksu przemysłowego przy ulicy Dubois. Nad miastem unoszą się gęste, czarne kłęby dymu, widoczne z wielu dzielnic Gliwic oraz okolic. Ogień objął hale produkcyjno-magazynowe, a akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin.

    Według informacji przekazanych przez prezydent Gliwic Katarzynę Kuczyńską-Budkę, na ten moment nie ma osób poszkodowanych. Na miejscu działa straż pożarna oraz specjalistyczny zastęp rozpoznawczo-pomiarowy, który monitoruje jakość powietrza.

    Napisano niedziela, 03 maj 2026 20:38
  • Telefony, tablety i komputery z nową opłatą
    Telefony, tablety i komputery z nową opłatą

    Ministra kultury Marta Cienkowska, podpisała rozporządzenie aktualizujące katalog tak zwanych czystych nośników, które są objęte opłatą reprograficzną. Zmiana dotyczy urządzeń używanych dziś do kopiowania utworów na własny użytek. Wśród nowych pozycji są telefony komórkowe, telefony inteligentne, tablety, komputery stacjonarne i przenośne. To pierwsza tak istotna aktualizacja tego katalogu od 15 lat.

    Napisano piątek, 01 maj 2026 15:11
  • Śledczy rozbili grupę powiązaną z AdBlast. W tle 32 mln dolarów szkody
    Śledczy rozbili grupę powiązaną z AdBlast. W tle 32 mln dolarów szkody

    Prokuratura Krajowa poinformowała w środę o zatrzymaniach w sprawie internetowej platformy AdBlast. Postępowanie dotyczy oszustwa oraz prania pieniędzy z wykorzystaniem kryptowalut. Według śledczych, pokrzywdzonych jest ponad 90 tys. osób, a łączna szkoda wynosi co najmniej 32 mln dolarów. Zatrzymano 5 osób. Czynności prowadzono na polecenie prokuratora z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

    Napisano środa, 29 kwiecień 2026 18:23
  • Olsztyn: Rozbito grupę przestępczą zajmująca się odpadami. Zatrzymanie 16 osób
    Olsztyn: Rozbito grupę przestępczą zajmująca się odpadami. Zatrzymanie 16 osób

    Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, przeprowadzili szeroko zakrojoną operację przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej. Działania odbyły się pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. W wyniku akcji było zatrzymanie 16 osób podejrzanych o nielegalne gospodarowanie odpadami.

    Napisano czwartek, 23 kwiecień 2026 11:06
  • Zielona Góra: Nielegalna produkcja leków i niebezpiecznych suplementów - akcja CBŚP
    Zielona Góra: Nielegalna produkcja leków i niebezpiecznych suplementów - akcja CBŚP

    W Zielonej Górze zlikwidowano nielegalne zaplecze produkcyjne i magazynowe, zatrzymano 6 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze CBŚP pod nadzorem Prokuratury Krajowej. Z ustaleń wynika, że grupa miała zajmować się produkcją i dystrybucją nielegalnych produktów farmaceutycznych, w tym sfałszowanych produktów leczniczych oraz niebezpiecznych suplementów diety. Wśród zatrzymanych znalazła się osoba podejrzana o kierowanie tym procederem.

    Napisano poniedziałek, 20 kwiecień 2026 09:16
  • Kraków: Policja zabezpieczyła 148 pytonów królewskich na Prądniku Białym
    Kraków: Policja zabezpieczyła 148 pytonów królewskich na Prądniku Białym

    W jednym z budynków na krakowskim Prądniku Białym służby ujawniły i zabezpieczyły 148 pytonów królewskich. Interwencja zaczęła się od zgłoszenia dotyczącego węża widzianego na klatce schodowej. Na miejscu pojawili się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Śledczy sprawdzają, czy w tej sprawie doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o ochronie zwierząt.

    Napisano czwartek, 16 kwiecień 2026 15:22
  • Nowosiółki: Wykryto wściekliznę u kota. Zwierzę ugryzło właściciela
    Nowosiółki: Wykryto wściekliznę u kota. Zwierzę ugryzło właściciela

    Na Lubelszczyźnie potwierdzono pierwszy w tym roku przypadek wścieklizny. Chorobę stwierdzono u kota w Nowosiółkach w powiecie bialskim. Zakażone zwierzę ugryzło swojego właściciela po powrocie do domu. Służby sanitarne i weterynaryjne prowadzą działania związane z ustaleniem osób, które mogły mieć kontakt z zakażonym zwierzęciem,  w powiecie bialskim mają zostać wprowadzone nowe nakazy i zakazy.

    Napisano wtorek, 14 kwiecień 2026 17:25
  • Wielkopolska: Korowódka dębówka w lasach. Mogą szkodzić ludziom i zwierzętom
    Wielkopolska: Korowódka dębówka w lasach. Mogą szkodzić ludziom i zwierzętom

    W lasach Wielkopolski pojawiła się korowódka dębówka, czyli nocny motyl, którego gąsienice mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Owad nie wygląda groźnie, ale jego larwy są pokryte tysiącami parzących włosków. To właśnie one mogą wywoływać reakcje alergiczne, podrażnienia skóry i oczu, a także poważniejsze dolegliwości, w tym ataki astmy. Problem dotyczy przede wszystkim terenów z dębami, gdzie gąsienice żerują i przemieszczają się w charakterystycznych kolumnach.

    Napisano poniedziałek, 13 kwiecień 2026 17:19
  • Próba przemytu ponad 1000 koralowców z Indonezji udaremniona przez KAS
    Próba przemytu ponad 1000 koralowców z Indonezji udaremniona przez KAS

    Na przejściu granicznym Warszawa-Okęcie, funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie ujawnili transport morskich bezkręgowców z Indonezji. Przesyłka ważyła prawie 1,5 tony. W środku znajdowało się ponad 1000 żywych koralowców, w tym chronione koralowce rafotwórcze, nazywane koralowcami twardymi. Kontrola dokumentów wykazała nieprawidłowości, stan zwierząt wymagał natychmiastowej reakcji.

    Napisano czwartek, 09 kwiecień 2026 13:25
  • Śląskie: Korupcja i fikcyjne leczenie onkologiczne. Zatrzymano 24 osoby
    Śląskie: Korupcja i fikcyjne leczenie onkologiczne. Zatrzymano 24 osoby

    Do Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach, trafił akt oskarżenia przeciwko 24 osobom w sprawie korupcji oraz fałszowania dokumentacji medycznej. Śledczy ustalili, że lekarz prowadzący leczenie onkologiczne miał przez lata wystawiać nieprawdziwe zaświadczenia w zamian za korzyści majątkowe i osobiste. Sprawa obejmuje także nienależne refundacje z Narodowego Funduszu Zdrowia przekraczające 440 tysięcy złotych oraz korzyści majątkowe o łącznej wartości 995 tysięcy złotych.

    Napisano wtorek, 07 kwiecień 2026 10:58
  • NFZ tnie finansowanie badań i wydłuża kolejki
    NFZ tnie finansowanie badań i wydłuża kolejki

    Nowe zarządzenie Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczące rozliczania badań diagnostycznych, wywołało szeroką reakcję w środowisku medycznym. Zmiany obejmują ważne świadczenia, realizowane ambulatoryjnie ponad limit kontraktowy. Fundusz zwiększył poziom finansowania względem pierwotnej propozycji, ale nie przywrócił pełnej refundacji. Decyzja oznacza odejście od dotychczasowego modelu, w którym wszystkie nadwykonania były opłacane w 100 procentach.

    Napisano środa, 01 kwiecień 2026 13:49
  • Kraków: Gruźlica u ucznia. Objęto nadzorem ponad 100 osób
    Kraków: Gruźlica u ucznia. Objęto nadzorem ponad 100 osób

    W jednej z krakowskich szkół średnich, potwierdzono przypadek gruźlicy u ucznia. Informacja ta uruchomiła działania służb sanitarnych. Nastolatek trafił do specjalistycznej placówki medycznej. Jednocześnie rozpoczęto procedury mające ograniczyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się choroby. Do nadzoru epidemiologicznego wytypowano 104 osoby, które mogły mieć kontakt z chorym uczniem. Sytuacja jest monitorowana przez odpowiednie instytucje, szkoła funkcjonuje bez zakłóceń. 

    Napisano piątek, 27 marzec 2026 12:32
  • Wizz Air ogranicza loty z Polski na Cypr przed sezonem letnim
    Wizz Air ogranicza loty z Polski na Cypr przed sezonem letnim

    Tuż przed rozpoczęciem sezonu turystycznego, zapadła decyzja o zmianie ilości połączeń lotniczych na Cypr. Węgierski przewoźnik lotniczy Wizz Air ograniczył liczbę rejsów z Polski. Dotyczy to czterech portów lotniczych. Zmiany obejmują Wrocław, Gdańsk, Katowice oraz Warszawę-Modlin i wchodzą w życie mimo wcześniejszych deklaracji o bezpieczeństwie kierunku.

    Napisano wtorek, 24 marzec 2026 14:43